Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sebarod

**VIP**
  • Postów

    577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebarod

  1. Arek może ta twoja pleśń jest marnej jakości ,u mnie jest zawsze gruby kożuszek . Jak masz ochotę na eksperymenty poślij adres na pw wyślę mojej i pokombinuj z nią przy następnym wyrobie .
  2. Racja trzeba się zmobilizować i zacząć potem już poleci ... [Dodano: 15 lut 2018 - 15:37] To osad z wody z odciśniętych ziemniaków chyba sie to krochmal zwie . W skrócie tak robiłem . 3 kg ziemniaków ,0,5kg boczku wędzonego 0,3kg kiełbasy 0,3kg chorizo 6 cebul ( 4 pokroiłem w kostkę ,2 starte z ziemniakmi) 2łyżeczki czarnego pieprzu 1 łyżeczka ziołowego pieprzu(pikantne mozna zmniejszyć wedle uznania ) , 3 łyżeczki soli ,5 łyżeczek majeranku ,1 łyżeczka tymianku ,czosnek 1 główka ,3-4jajka ,3 łyzki maki pszennej ,krochmal z ziemniaków.Nadziewane w jelita wp 30-32 (należy je nakłuć igłą po nadzianiu farszu aby kiszki nie popękały ) pieczenie w piekarniku półtora godziny 170 st pod przykryciem ,po tym czasie odkryć i zrumienić pod grzałką albo na patelni aby skórka była rumiana i chrupiąca .Serwować z siadłym mlekiem ,kefirem ...
  3. Penicillium "skiełkowało"
  4. Tak, Muski potwierdzam o tą chrupkość chodzi.
  5. Wiem ,wiem pisząc Podlaska chodziło mi ogólnie że kiszka Podlaska ... Ja wolę wiórkowane jakoś mi bardziej podchodzi od jak ja to zwię "mamałygi" Placki ziemniaczane też tak wiórkuję na kształt szwajcarskich Rösti.
  6. Podlaska z nutą Hiszpanii ,czyli kiszka ziemniaczana z chorizo .
  7. @halusia@ Przepis z książki Chleb Jeffreya Hamelmena. Dzięki za opinię
  8. eli55 ,kostek61 dzięki za opinię Natomiast... Już to kiedyś słyszałem i sporo czasu minęło ,chyba wyślę Ci słoiczek zakwasu celem mobilizacji Działaj Pan działaj ...
  9. Ja też i nawet smakuje jak chleb ,ale tak się ponoć on zwie ,trza być " światowym "
  10. Pain au Levain
  11. Arek i taka tylko "zjadliwa "Cię zadowoli ? Pamiętam jak swoją pierwszą coppę ciachłem po 6 tygodniach przy stracie 22% .Generalnie była tez zjadliwa ale beznadziejna w stosunku do kolejnej która straciła 40% masy .Mam jeszcze jedną z pierwszej "produkcji" niebawem będzie pół roku jak wisi w dojrzewalni i wtedy ją zdegustuje .
  12. A no kupiłem ,musi być coś większego i poręcznego pod misę z robota przy pieczeniu chleba .
  13. Myslę ,że Tobie tego nie trzeba tłumaczyć . Fotka bez kątnicy trochę wyżej . Jakiś czas temu robiłem polędwiczkę wieprzową na starcie miała 1470g.
  14. Tak ,wszystko obmyłem "starym" Tempranillo z 2014r Mięśnie wagowo karkówka 2500-2800 ligawa lekko ponad 3000 więc peklowałem klasycznie przez 20dni. Dzięki
  15. No właśnie czyj to pomysł to wiemy
  16. Fajnie ,że coraz więcej ludków robi dojrzewające i robi to tak jak się powinno. Ostatnio jest armagedon z cukrowanymi karniszowcami.
  17. Możemy zrobić ,tylko czy za 3 .Moja ligawa ponad 3kg .
  18. Zrobiło się miejsce w dojrzewalni więc trzeba działać .Będzie coppa i moja pierwsza breasola.
  19. Tylko ,że w tamtej dyskusji na FB była mowa aby dodawać 30-50g saletry na kg soli.Tu teraz jest mowa o dodawaniu 0,4g ale do peklosoli . Więc jak jest dobrze a jak źle a może oba rozwiązania są poprawne ?Dodam że ja peklując mięso na wyroby dojrzewające (mowa o całych mięśniach np karkówka z przeznaczeniem na coppe) stosuje dawkę 35g/kg .Te 35 g to mieszanka 17,5g peklosoli oraz 17,5g soli z saletrą .Sól z saletrą to mieszanka 1000g soli oraz 30g saletry. Więc fundamentalne pytanie robie dobrze czy źle ???
  20. Wszystkiego najlepszego i pomyślności .
  21. Jakby była tylko zjadliwa byś juz nie jadł jej znowu na kolację ,wiec bajeczki tu opowiadasz [Dodano: 02 lut 2018 - 20:26] Zresztą poczytaj tu jest miarodajna opinia ,chyba że podczas tego śniadania Ty jadłeś inne czyt .swoje [Dodano: 02 lut 2018 - 20:29] Twojego nie będę komentował szkoda się denerwować
  22. Parówki i śląska .
  23. sebarod

    Wojs40 - wyroby

    Gdzieś kiedyś wyczytałem ,że dobre warunki dla rozwoju zielonej pleśni zaczynają się od wilgotności 85% .Ja u siebie wilgotność utrzymuje w przedziale 75-80% i nigdy jeszcze nie miałem z nią problemu.
  24. U mnie dziś ozór.
  25. Ooo czyżby pleśń Cię polubiła ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.