Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. Tak jak pisze Annam to bardzo wygodny sposób, warto jednak aby po rozwałkowaniu poprzekładać placki papierem do pieczenia, i dopiero je razem zamrozić, zajmują wtedy mniej miejsca, a bardzo łatwo i wygodnie oddzielają się od siebie później pojedyncze "placki" w momencie zapotrzebowania .
  2. Nawet kilka dni zawinięte w folię może sobie spokojnie leżeć w lodówce w temp. 4-6 stopni C. To jest tzw. "ciasto dojrzewające", o wiele lepsze i bardziej elastyczne niż świeże, tak jak pisze Electra . Prawdziwi profesjonaliści "pizzmani", nigdy nie robią pizzy na świeżym cieście, tylko się tym po prostu nie chwalą .
  3. sverige2

    Mój autoklaw

    I to jest prawidłowa odpowiedź "Można zapoznać się jeszcze z innymi metodami (jeżeli istnieją) i je zastosować w oparciu o publikację, ale wyłącznie na własną odpowiedzialność"
  4. sverige2

    Mój autoklaw

    Cieszy mnie EAnno że również jesteś odporna manipulacje . Pozdrawiam .
  5. sverige2

    Mój autoklaw

    Czyli należy rozumieć że metoda parowa jest metodą złą i nie powinno się jej stosować, bo w końcu nic nie rozumiem ??? Czy idąc tym tokiem rozumowania mam uważać Amerykanów za tych którzy nie wiedzą co czynią ??? https://www.allamericancanner.com/
  6. sverige2

    Mój autoklaw

    No ale jeżeli do szybkowaru nalewa się tylko kilka cm. wody i cały zabieg odbywa się otoczeniu pary, jak zaleca np. Bejot, a nie w całkowicie w kąpieli wodnej, to jak to wykonać ? http://wyrobydomowe.blox.pl/2016/02/Konserwa-rybna-w-pomidorach.html
  7. A ziemniaczki w tej pychotce to już młode, tegoroczne Heniu ? Też wczoraj miałem podobnie, pyszniutkie skwareczki jajeczko sadzone i mleczko zsiadłe, a młodych tegorocznych, prosto od "svenskiego bonde", czyli "chłopa", i zupełnie niedrogo, bo w przeliczeniu na nasze, po 4,50 zł. za 1 kg. jeszcze na dziś troszkę zostało do odgrzania, lub na zimno ze świeżym mleczkiem .
  8. sverige2

    Nasze wyroby

    Chlebuś zacnej piękności .
  9. Ja też uważam aby zaciągnąć cienką szlichtę samym cementem, również tak mam, ale oczywiście konieczności nie ma . https://www.fotosik.pl/zdjecie/101c18122822b306
  10. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Dzięki Dziadku, dusza ma doznała pełnej satysfakcji . Pozdrawiam .
  11. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Dziadku, pytam o to co opisuje Robert Winckiewicz, czyli Bejot . Przeczytaj dokładnie opis i ew. odpowiedz. Czy Bejot uczy nas prawidłowo, czy może napisany przez niego tekst jest niezgodny z obowiązującą zasadą i normą ? Jeżeli opis jest nieprawidłowy to nie powinniśmy chyba z niego korzystać ? "Konserwy należy pasteryzować lub sterylizować. Ja użyłem szybkowaru. Wg. zapewnień producenta temperatura wewnątrz powinna osiągnąć 105st. C. Proces sterylizacji to podgrzanie wyrobu do temp. powyżej 100st. na określony czas. Po ustawieniu konserw w szybkowarze i wlaniu ok. 5cm wody doprowadzamy szybkowar do stanu w którym przez zawór grzybkowy zaczyna uchodzić intensywnie para pod ciśnieniem. Od tego momentu mierzymy czas." Odpowiedz tylko TAK, jeżeli opis jest właściwy, lub NIE jeżeli metoda jest nieprawidłowa. Dziękuję . Ps. Jumbo, przecież nigdy nie wątpiłem w wiedzę Dziadka, jak też wszystko czego Dziadek nas uczy, i myślę że tak pozostanie, ale jak widzisz Dziadek chciał się dziś trochę ze mną podroczyć, więc czemu nie . Ważne aby wszystko było miło i bez stressu . Pozdrawiam .
  12. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Dziadku, powtarzam więc pytanie raz jeszcze . "Od jakiego momentu, pasteryzując konserwy mięsne w puszkach, w domowym szybkowarze Tureckim lub Chińskim, zaczynamy odliczać czas pasteryzacji aby był on naliczany prawidłowo ??? Czy czas pasteryzacji zaczynamy liczyć od od momentu zagotowania się wody w szybkowrze i początku wydobywania się pary przez zaworek ??? Dokładnie to o czym polemizują Jumbo ze Zbójaszkiem." Właściwy moment od którego zaczynamy odliczać czas pasteryzacji w szybkowarze Tureckim lub Chińskim. Dziękuję za odpowiedź . Tak to opisuje Bejot. Czy opisywane metoda i czas pasteryzacji są liczone prawidłowo i początek liczenia czasu zaczyna się we właściwym momencie, czy może jest inaczej ? "Konserwy należy pasteryzować lub sterylizować. Ja użyłem szybkowaru. Wg. zapewnień producenta temperatura wewnątrz powinna osiągnąć 105st. C. Proces sterylizacji to podgrzanie wyrobu do temp. powyżej 100st. na określony czas. Po ustawieniu konserw w szybkowarze i wlaniu ok. 5cm wody doprowadzamy szybkowar do stanu w którym przez zawór grzybkowy zaczyna uchodzić intensywnie para pod ciśnieniem. Od tego momentu mierzymy czas. Konserwy rybne sterylizujemy 30-40 min. Następnie upuszczamy ciśnienie, otwieramy szybkowar i przenosimy konserwy do naczynia z zimną, lodowatą wodą. Podczas chłodzenia konserw zmieniamy wodę, lub zostawiamy je w bieżącej, zimnej wodzie na ok. 2h i przenosimy do chłodnego pomieszczenia np. lodówki. Chłodzimy do momentu uzyskania wewnątrz konserwy temp. ok. 6 stopni." http://wyrobydomowe.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?1,1
  13. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Odpowiadając na cytat- tak jak w zwykłym garnku. A od kiedy to w zwykłym garnku wytwarza się w czasie procesu pasteryzacji ciśnienie ??? Dziadku jeżeli chcesz odpowiedzieć, to przeczytaj najpierw dokładnie pytanie ??? Pytanie zasadnicze brzmi następująco. "Od jakiego momentu, pasteryzując konserwy w puszkach, w szybkowarze Tureckim lub Chińskim, zaczynamy odliczać czas pasteryzacji aby był liczony prawidłowo ??? Czy czas pasteryzacji zaczynamy liczyć od od momentu początku zagotowania się wody i wydobywania się pary przez zaworek. Dokładnie to o czym polemizują Jumbo ze Zbójaszkiem." Jeżeli wiesz to odpowiedz, jeżeli nie masz ochoty to nie odpowiadaj wcale, ale nie odsyłaj do Przepisów Wewnętrznych nr.19. ani też nie stawiaj jako przykładu zwyczajnego bezciśnieniowego garnka, bo nie tego dotyczy pytanie .
  14. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Nie pytam o Przepisy Wewnętrzne nr 19. Chodzi mi o proste i jasne wyjaśnienie zagadnienia, lub krótki opis instruktażowy przez osobę kompetentną, jak pasteryzacji dokonujemy w Tureckim lub Chińskim, najzwyklejszym domowym szybkowarze. Pytanie zadaję w celu aby aby mnie, oraz wielu innym użytkom najzwyklejszych kuchennych, domowych szybkowarów wyjaśnić to, jak i co robimy od chwili postawienia szybkowaru na płytce, palniku lub kuchence, krok po kroku. Może być ujęte w punktach . Dziękuję .
  15. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Ale co z konserwami w puszkach, od kiedy zaczynamy odliczać czas ich pasteryzacji w szybkowarze ?
  16. sverige2

    Zakup szybkowaru.

    Czyli jak powinno się ten czas liczyć aby było prawidłowo, i zgodnie ze sztuką ?
  17. Tak to u Bejota wygląda :
  18. I zapamiętaj sobie jedno, kanały są dobre i potrzebne, ale tylko w kanalizacji. Ty jednak potrzebujesz i budujesz wędzarnię która ma wędzić, być łatwa, prosta i niekłopotliwa w obsłudze, oraz zużywać niezbyt wiele drewna, czy dedukuję prawidłowo ??? Przeczytaj sobie więc ten oto temat, ale od samego początku, do samiusieńkiego końca. Poznasz drogę Piotra, i wiele rzeczy będzie od razu znacznie bardziej zrozumiałe po lekturze. Piotr na pewno nie odmówi odpowiedzi, gdy będiesz miał do niego ew. jakieś pytania, to bardzo uczynny kolega . /topic/10434-beczka-piotra/
  19. Papciu !!! Pozdrawiam
  20. Zapomniałaś jeszcze dodać Miro, że ten w formie płynnej, nie jest tak szkodliwy jak ten naturalny w formie lotnej, jeszcze nie oczyszczony, z zawartością wszystkich swych szkodliwych substancji, smółek, WWA, etc. wszystkiego tego co jest najbardziej kancerogenne i szkodliwe dla konsumenta. Tak więc jak we wszystkim, z kategorycznymi opiniami należy zachować umiar i "nie przeginać", oceniać obiektywnie wszystkie "za a nawet przeciw", i najlepiej robić to tak jak zrobił to kol. Eugeniusz, dodając dopisek że to tylko jego osobiste zdanie .
  21. Electro, ale w latach 60-tych kiedy "Zwyczajna" była po 18 zł. to jeszcze Ciebie nie było na świecie . Jesteś jeszcze jak to mówią "małolatka" .
  22. I tak powinno być, każdy ma prawo do swojego zdania, ale tu chodzi również i o to aby nie pisać rzeczy nieprawdziwych, sprzecznych ze stanem faktycznym, z aktualnymi badaniami czy poziomem stanu wiedzy na dziś, a generalnie, to jak to dziś się ładnie mawia "nie należy przeginać". Każdy sam sobie zadecyduje, wybierze oceni, i wybierze właściwą opcję, tak jak Ty to teraz zrobiłeś , bo nie zawsze są warunki czy możliwości do tradycyjnej "zadymy", z której nikt nikomu nie zaleca rezygnować, a wręcz przeciwnie, o czym od samego początku można w temacie przeczytać, oczywiście jeżeli ktoś temat z zainteresowaniem śledzi .
  23. Przede wszystkim w tamtych, siermiężnych czasach, to nawet "Zwyczajna" była zrobiona z mięsa, a te cudowne salcesony, to dziś co najwyżej u Arkadiusza można spotkać .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.