Noo, Rademar, mam faktycznie parę deczko mniej Co zaś do wyglądu roladek, to nie wiem gdzie widzisz problem ? Moje wychodzą mi zawsze tak jak na fotkach, bo ja jadam również oczami , no a pracochłonność, cóż, dla mnie zabawa w to nasze hobby i wszystko co się z tym wiąże, przygotowanie, praca etc. stanowi taką samą frajdę jak konsumpcja, a często wręcz jeszcze większą, gdyż bardzo często robię wyroby dla rodzinki czy przyjaciół z czystej przyjemności i samej zabawy w to nasze hobby, nie konsumuję wtedy nawet kęsa, bo frajdę sprawia mi to że ja potrafię, a innym to co zrobię smakuje i domagają się jeszcze i jeszcze . Takie to już jest to nasze hobby, i za to je pewnie kochamy że sprawia frajdę nie tylko nam . A roladki ze słoniny to tak jak mówi Tier z braku odpowiedniego surowca . Boczuś zaś to inna całkowicie sprawa i specjalnie poszukuje do tego taki aby go móc ładnie zrolować . Poza tym nie wiem czy zauważyłeś że papryka jest również wewnątrz roladek, gdyż posypuję i nacieram papryką i czosnkiem przed rolowaniem. Tak więc smaku papryki tam nie brakuje, zapewniam .