No to powiem krótko Electro, bez obrazy, ale jeżeli ty nie widzisz już na pierwszy rzut oka różnicy pomiędzy tymi grzybkami, to przykro mi, ale nie powinnaś nigdy nie zbierać grzybów bez kogoś kto się na tym naprawdę zna . Mówię to jak najbardziej serio. Dlatego teraz np. w Szwecji po latach przerwy, uczą dzieci już w podstawówce o grzybkach. Wyposażają dzieci w atlasy. Ja dzięki mojej śp. mamie, która była "zabitą" grzybiarką całe życie, poznałem to hobby już od najmłodszych lat. Jest wiele grzybów które bardzo łatwo pomylić i stąd co roku kilka tragicznych przypadków niestety. ludzie myślą że się znają i np. mylą kanię z muchomorem sromotnikiem, czy szatana z borowikiem, i jest sporo innych które dla niewprawnego zbieracza są śmiertelnie niebezpieczne. Osid, to są gąski siwe, na tzw. "bank", a gąski zarówno te szare jak i te zielone, to najbardziej aromatyczne, i najpyszniejsze grzyby na zupkę. Zawsze mam zamrożony zapas na zimę dyżurujący w zamrażarce, smacznego ci życzę.