Nie wiem co masz za podpuszczkę ale u mnie napisane jest 20-30 kropli na 10l czyli 2-3 krople na litr (sam to doczytałem za drugim razem ) Dawałem 3 krople na litr ale fakt że wydaje mi się że jest za mało bo skrzep się robi po ok. 1,5h (tak miałem ostatnio, ale myślałem że to wina termometru/temperatury bo zmieniłem termometr i chyba trochę przegrzałem mleko) Nie wiem gdzie popełniłeś błąd bo się na tym aż tak nie znam, napiszę tylko punkt po punkcie jakie widzę różnice między naszą produkcją, może ktoś mądrzejszy dopisze coś od siebie Ja dobę wcześniej robię jogurt z tych bakterii (tu już kilka razy się przejechałem że "szczypta" nie wystarczała na litr mleka i musiałem dawać jej sporawo - następnym razem zważę) i na 6l mleka dodaję ok.250ml gotowego jogurtu z tych bakterii (reszta do picia ), mieszam i zostawiam na godzinkę, po czym dodaję trochę chlorku (też zważę) i po zamieszaniu zaczynam podgrzewać w kąpieli wodnej do 34' co jakiś czas delikatnie mieszając. Kiedy osiągam tą temperaturę od razu wyciągam z kąpieli i kładę na stół. Następnie dodaję rozrobioną wcześniej podpuszczkę, mieszam, "zatrzymuję wir" , kładę pokrywkę i cierpliwie czekam. Reszta jak w opisach. Skąd wiesz że miałeś temp. 34'C? Sprawdzałeś jakimś termometrem czy tylko to co widziałeś na piekarniku?