Jak słony, biały ser tylko bardziej zbity O, może troszkę bliższy fecie. Piurko, porównał bym Ci tylko w sumie nie wiem z czym. Ja z natury mięsożerny jestem, a do żadnego znanego mi mięsa ni cholery bym nie porównał Koryciński traktuję jako swoistą lekcję nauki wyrobów sera. Smak fajny, a teraz chciałbym porównać jego smak świeżego z takim kilkutygodniowym. No i w kolejce jeszcze Koryciński z czarnuszką i bazylią Na pewno super smakuje krojony w kostkę i z zalewy No ja właśnie chcę poznać smak tego sera w różnych okresach jego życia Specjalnie dla Was otworzyłem ten pierwszy Słoność się zbalansowała i w smaku taki hmm no właśnie... kremowy, śmietankowy. Naprawdę dobry. [Dodano: 12 lis 2019 - 21:08] Piurko, a dlaczego sam nie zrobisz?