Wróbelku , no więc tak ... - sprawdziłem teraz co jest na butelce i z kropelkami to było tak , że jest to samo co u Ciebie ... posiłkowałem się filmikiem na serowarze i tam gostek dawał 5 kropli na 5l... ale to mleko było chyba od krowy... - jogurt robiłem też , ale do mleka dodałem rozrobiony proszek , do tego chlorek i to do piekarnika bez czekania ... , dalej podobnie jak u Ciebie z tym , że wyciągałem kożuszek , który się robił ... nie lubię go ...fuj - było 34* ,bolało , ale mam DT-34 . Wyszło mi coś takiego i pewnie pójdzie na zgliwiaka,,,,