Uwierz mi ... naprawdę nie kombinuję Ja byłem za granicą i żona kupiła co było , trudno jeździć po wszystkich sklepach w mieście, nawet tak małym jak Szczytno , ale w 3 sklepach nie było żadnego mleka zsiadłego , tylko to jedno i to ostatnie... Nie mam w okolicy sklepów , które polecałaś , ale prędzej czy później znajdę to mleko i spróbuję . Już nie jestem pewien które mi się zsiadło , bo żona mi garnki pomieszała w piekarniku.... no i mamy ciche dni . Ale jeden już ocieka , a drugi ... jeszcze się nie zsiadł od czwartku wieczorem ... wylać je czy dolać jogurt ??? Ochota mi nie odejdzie , wręcz przeciwnie ... ładny ten Twój kawałek twarogu A to mleko zasiadłe. Dopiero teraz zobaczyłem , że jest na żółtym polu o żywych kulturach ...