Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 27.12.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Z przyjemnością informujemy, że jako prestiżowa marka zdobyliśmy pierwsze miejsce w powiecie. Osiągnięcie to stanowi dla nas ważne wyróżnienie oraz potwierdzenie wysokiej jakości naszej pracy i konsekwentnie realizowanych standardów. Uzyskany wynik otwiera przed nami możliwość udziału w wystawach wojewódzkich i krajowych. Dziękujemy wszystkim partnerom, współpracownikom oraz osobom wspierającym naszą działalność.8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Szynka bursztynowa to mój autorski produkt, opracowany i wykonany specjalnie na potrzeby konkursu. Choć wydarzenie ma zasięg powiatowy, wyrób został przygotowany z najwyższą starannością oraz pełnym zaangażowaniem. Szynka była wędzona w naturalnym dymie olchowym z zastosowaniem techniki kombinowanej, polegającej na naprzemiennym prowadzeniu procesu wędzenia w dymie ciepłym oraz zimnym, co pozwoliło uzyskać harmonijny smak, wyrazisty aromat oraz charakterystyczną, bursztynową barwę wyrobu.6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
To już archiwalne [emoji1200][emoji1787][emoji7][emoji39][emoji39] Szykujemy następne wędzenie za dwa tygodnie [emoji1787] Wysłane z mojego LM-G900 przy użyciu Tapatalka4 punkty
-
4 punkty
-
W powszechnym odbiorze biała kiełbasa uchodzi za wyrób prosty, jednak w praktyce technologicznej jest to jedna z trudniejszych kiełbas. Sama nazwa nie stanowi o jakości wyrobu. Kluczowe znaczenie ma właściwy dobór surowca, proporcje mięsa chudego do tłustego, stopień rozdrobnienia oraz prawidłowe wypracowanie farszu. Odpowiednia struktura, soczystość i stabilność emulsji wymagają doświadczenia oraz precyzyjnego prowadzenia procesu. Każde odstępstwo — czy to w temperaturze mięsa, ilości dodanej wody, czy sposobie mieszania — skutkuje kiełbasą suchą, kruchą lub pozbawioną charakteru. Z tego względu biała kiełbasa w rzemiośle masarskim nie jest wyrobem łatwym i nie toleruje lekceważącego podejścia.4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
,,Tak jak wtedy woda była bardzo tłusta i średnio ze słoika ubyło 30g to teraz jest znacznie czystsza woda, a w słoikach brakuje ok 10g'' Brak 10 g spowodowane jest prawdopodobnie w czasie odpowietrzania słoi. t j. podgrzewania wody w autoklawie i doprowadzeniu temperatury wewnątrz słoja do 70 st lub wyżej i dopiero wtedy uszczelniono autoklaw. Zbyt duże ciśnienie w autoklawie może powodować uszkodzenie masy uszczelniającej w przkrywkach. W skrócie 1. Podgrzej słoje w nieszczelnym autoklawie do temp. 50- 60 st C wewnątrz sloi. Nieszczelność uzyskasz po założeniu wieka na autoklaw nie dokręcajac śrub i podłożeniu pod wieko np. zapałki 2. Po uzyskaniu tej temperatury wyjmij zapałkę i dokręć sruby uszczelniając autoklaw. 3. Wpompuj do autoklawu powietrze do 1,5-1,7 Bar według wskazań manometru 4.Podgrzewaj autoklaw do temp. wody 121st C ta temperatura wody podniesie ciśnienie w autoklawie o 1 Bar . w sumie wskazanie manometru wynosić będzie 2.6 - 2,7 Bar 5. Utrzymuj tą temperaturę i ciśnienie kontrolując wskazania termometru i manometra. 6. Sterylizacja w temp 121 st C trwa zazwyczaj 40-50 min 7. Po tym czasie wstaw autoklaw do zimnej wody tak by poziom wody był niższy od przestrzeni wolnej tzn.poduszki powietrznej w autoklawie . Nie możesz polewać ani zanużyć w wodzie tej górnej części autoklawu z gorącym powietrzem , ponieważ gwałtowne ochlodzenie powietrza spowoduje spadek ciśnienia przy podanych wartościach do ciśnienia ok. 0,7- 0,8 Bar ciśnienie w słojach będzie wynosiło w tym czasie ponad 1 Bar. Nastąpi wtedy wyrównywanie ciśnień a tym samym wyplyw z słoi zawartości do autoklawu. 8. Chłodzenie zimną wodą prowadż powoli ok. godziny co jakiś czas dolewając zimnej wody do temperatury wody w autoklawie ok. 40 st C . Szybkie schłodzenie wody w autoklawie może nam zepsuć cały cykl procesu .Pamiętajmy ze woda w autoklawie schładza się szybko zaś w tym czasie zawartość słoi bardzo powoli Temp wody schłodzonej szybko do 80 st C w autoklawie, w konserwie temperatura wynosić może w tym czasie 110 st C 9.W czasie chłodzenia obserwuj manometr. Przy szczelności autoklawu 100 % ciśnienie po schłodzeniu spadnie do ok 0.8 bar to jest tyle i wpompowaliśmy powietrza i nie trzeba wtedy dopompowywać. O ile nastąpi większy spadek ciśnienia w końcowej fazie chłodzenia należy dopompować powietrze do ciśnienia 1 Bar tyle wystarczy.4 punkty
-
4 punkty
-
Tym razem postanowiłem wykonać kiełbasę szynkową wg przepisu JackaW. Zakupiłem jednak szynkę, z której pozostało mi sporo przerośniętych kawałków. Zdecydowałem, że po zmieleniu tych pozostałości doprawię farsz na wzór żywieckiej. Wykorzystałem najmniejszy jaki miałem rozmiar osłonki białkowej. Powstała wędlinka, a'la żywiecka, którą teraz planuję podsuszyć. W wędzarni znalazły się także filety z kurczaka i boczek.3 punkty
-
Zrobiłem boczek pieczony w smalcu do słoika, coś podobnego robiła kiedyś moja babcia po świniobiciu, niestety wraz z nią odszedł przepis. Boczek krojony w grubą kostke ok 5cm. i posolony solą kamienną 1,2%, pieprz czarny, rozmaryn majeranek i czosnek grys do smaku. Na ok 3,5 kg boczku dodałem 600g smalcu. Pieczony pod przykryciem w 180 stopniach aż do stanu rozpadającego się na widelcu i podpieczony z termo obiegiem żeby zrumienić Pakowanie w słoiki i zalanie powstałym tłuszczem i pasteryzacja ok 15 min. Po schłodzeniu niebo w gębie.3 punkty
-
Dojrzewanie udźca z sarny Czas trwania: Grudzień 2023 – Styczeń 2026 Metoda: Autorska technika hybrydowa (Szczepionka bakterii / Komora / Próżnia) 1. Początek i świadomy wybór (Przełom 2023/2024) post nr 1035 Proces rozpocząłem od precyzyjnego zapeklowania i zaszczepienia surowca wieloskładnikową kulturą bakterii. Zrobiłem to z pełną świadomością, że w przeciwieństwie do fermentacji naturalnej – gdzie proces opiera się niemal wyłącznie na pracy dwóch podstawowych rodzajów enzymów tkankowych mięsa oraz oparty na glikogenie zawartym w surowcu– tutaj wprowadziłem celową mikroflorę z dodatkami. Wielokrotnie wspominałem w moich wypowiedziach na forum, jak kluczowe jest to działanie już na samym początku procesu w wędlinach dojrzewających całomięśniowych. Takie wprowadzenie bakterii zupełnie inaczej kształtuje cały proces dojrzewania, oddając nam kontrolę, której nie ma przy metodach tradycyjnych. Dzięki szczepom Staphylococcus, Lactobacillus i Pediococcus postawiłem na wielotorową przebudowę struktury mięsa: stabilizację barwy, fermentację dziczyzny oraz skuteczną ochronę przed niepożądanymi patogenami. 2. Kwiecień 2024 r. post nr 1119 Sarnina jest wyjątkowo chuda, więc już po kilku miesiącach zauważyłem odpowiednią utratę masy. Aby nie dopuścić do powstania twardej otoczki, która „zamknęłaby wodę” w środku, przeniosłem łopatkę do próżni – vacuum. W ten sposób wyrównałem wilgotność w całym kawałku, tworząc bakteriom i enzymom idealne warunki do dalszej pracy głęboko wewnątrz mięśnia. 3. Lipiec 2024 r. Ocena w gronie przyjaciół – post nr 1239 W lipcu 2024, podczas pierwszej degustacji z przyjaciółmi, stwierdziliśmy, że mięso jest bezpieczne, ale smak wciąż jest zbyt „młody”. Wiedziałem, że potencjał tam jest, ale brakuje mu jeszcze szlachetności. Zdecydowałem się na długofalowe dojrzewanie w próżni, które trwało aż 17 miesięcy. To była czysta biochemia pod pewną moją kontrolą. Praktyki tej nabyłem przy produkcji wielu wędlin dojrzewających, które początkowo nie miały pełnego smaku, a dopiero po okresie „właściwego dojrzewania" – właśnie w próżni – uzyskiwały swoją pełnię. W chudej dziczyźnie sytuacja jest inna: tutaj nie ma nośnika smaku w postaci tłuszczu, więc smak musi zostać zbudowany od podstaw i „przeniesiony” przez bakterie i enzymy. Pozwoliłem im systematycznie rozkładać białka, wiedząc, że tylko czas wyciągnie z tej sarniny to, co najlepsze. 4.Grudzień 2025/Styczeń 2026 r. Finałowy szlif. Post nr 1770 W grudniu 2025 po wyjęciu nogi z vaccum włożyłem udziec w jelita wołowe i siatkę qnet, po czym umieściłem ją w komorze na 3 tygodnie. Po zdjęciu osłonek i końcowej degustacji, zastosowałem jeszcze jeden ważny zabieg: zostawiłem nogę w komorze na dodatkowe 2-3 dni bez żadnego okrycia (osłonki). Chciałem kontrolowanie obsuszyć warstwę zewnętrzną, żeby idealnie „zamknąć” produkt przed ostatecznym pakowaniem. 5. Przypieczętowanie jakości w myśl zasady największych mistrzów „Sól konserwuje ale to Tyrozyna smakuje” Po zdjęciu osłonek i po ukrojeniu kilku plasterków, zobaczyłem to, na co czekałem, a czego nie znałem z własnej autopsji: wyraźne, białe grudki, czyli kryształki tyrozyny. Dla mnie to twardy dowód, że proces proteolizy przebiegł perfekcyjnie. To znak, że bakterie, enzymy i czas wykonały swoje zadanie, rozkładając białka na aminokwasy proste. Moja satysfakcja Ten sukces to dla mnie dowód, że łącząc pasję i wiedzę ze zdobyczami techniki XXI wieku, można osiągnąć rzeczy, które w naszych naturalnych warunkach środowiskowych w Polsce byłyby niezwykle trudne, a wręcz niemożliwe. Nasz klimat jest strasznie zróżnicowany i niestabilny – przy fermentacji naturalnej, opartej tylko na dwóch enzymach i glikogenie, ryzyko zepsucia mięsa lub ataku niepożądanych patogenów jest zbyt duże. Dzięki świadomemu użyciu szczepionki i kontroli procesu w próżni, stworzyłem coś niespotykanego w masarstwie. Te chrupiące „diamenty smaku” w sarninie to dla mnie pieczęć mojej wiedzy i kunsztu, którą docenią tylko nieliczni najwięksi koneserzy smaków wędlin dojrzewających na świecie. Przebieg procesu można zobaczyć w poszczególnych postach zgodnie w powyższym opisem.3 punkty
-
Szyszka w grochówce wojskowej to ........ taki mit, legenda : "Szyszka miała być sekretnym, naturalnym zagęstnikiem i dodawaczem aromatu w polowej kuchni, co jest częścią legendy o grochówce z poligonu." Uwierzcie - wiem co mówię (piszę) - prawdą jest, że wielu stosuje te praktyki, ale nie jest to standardowy składnik przepisu na "wojskową grochówkę".3 punkty
-
Karolu, to jest praca całego zespołu, w której Ty również aktywnie uczestniczysz. Wszystko musi funkcjonować jak w zegarku. Każdy etap procesu technologicznego wymaga dokładności i cierpliwości – tylko wtedy można mówić o realnych efektach. A prawdziwe rezultaty są możliwe wyłącznie wtedy, gdy wszystkie te elementy pozostają ze sobą w pełnej harmonii.3 punkty
-
A ja myślę, że nie ma co się zbyt długo uzewnętrznić się z naszymi przemyśleniami. Kolega zrobił kiełbaskę i ją opisał. My zamieściliśmy nasze myśli i on na pewno wyciąganie wnioski. Czekam na opis kolejnej kiełbaski Smaczności 😀3 punkty
-
STOP Panowie i Panie ! Zmniejszenie dawki soli o połowę znacznie redukuje jej funkcję konserwacyjną. Sól to nie tylko smak ale i bezpieczeństwo - również rodziny. Tym bardziej, że kiełbasa nie była peklowana a tylko solona. Przez dwie doby posolony (a nie pekowany) farsz, czyli rozdrobnione mięso - poddany był działaniu bakterii i zapewne te bakterie skutecznie rozmnożył. Potem godziny podsuszania i wędzenie w temperaturach optymalnych dla tych bakterii. Dopiero obróbka termiczna przerywa ten cykl. Proszę przemyśleć to, co napisałam. P.S. Jeżeli ktoś z jakichkolwiek powodów nie toleruje soli, powinien zrezygnować z wędlin. Znaczna redukcja soli w wedlinach też jest możliwa ale powinny być produkowane w cyklu jednodniowym i do bezzwłocznego spożycia.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Działania są w trakcie. Jak tylko temat będzie zrealizowany według naszych planów i zamysłów, na pewno od razu damy znać. Na razie są ważniejsze tematy do ogarnięcia.3 punkty
-
Jeżeli piszesz, że woda była tłusta, jest to oczywisty dowód, że woda technologiczna z autoklawu miała bezpośredni kontakt z surowcem, a tym samym produkt uległ skażeniu i nie nadaje się do spożycia. Ubytek zawartości w słoikach powstał na etapie schładzania. W tym momencie, na skutek spadku ciśnienia, podciśnienie zadziałało w sposób odwrotny, powodując wyciek zawartości z wnętrza słoików przez chwilowo rozszczelnione zamknięcia. Gdyby w analogicznych warunkach sterylizowane były puszki metalowe, doszłoby do tzw. bombaż techniczny, czyli trwałego wybrzuszenia denek i wieczek puszek w wyniku przekroczenia dopuszczalnych parametrów ciśnienia. Prawidłowe ciśnienie robocze dla tego typu procesu wynosi 2,5 bara i jest to wartość w pełni wystarczająca oraz technologicznie poprawna. Natomiast wartość 4,5 bara należy interpretować jako maksymalne dopuszczalne obciążenie konstrukcyjne urządzenia, a nie jako ciśnienie eksploatacyjne. W tej sytuacji zasadne jest pytanie: jaki to typ autoklawu, jakiej jest produkcji, oraz czy zawór bezpieczeństwa i układ regulacji ciśnienia są sprawne i prawidłowo dobrane do procesu.????????3 punkty
-
Karol, jedno i drugie — zarówno golonka, jak i udziec — są dobre. Po prostu golonki jadasz częściej, a udziec rzadziej, dlatego Twoja reakcja smakowa jest inna. Udziec ma odmienny smak i strukturę niż golonka oraz jest peklowany w inny sposób, zazwyczaj przy bardzo niskich stężeniach peklosoli. To bezpośrednio wpływa na jego aromat i końcowy efekt. Na zlocie w Zakopanem planuję przeprowadzić szkolenie z zakresu przygotowania udźca oraz jego pieczenia, aby dokładnie pokazać różnice technologiczne i smakowe.3 punkty
-
3 punkty
-
Gdzieś zdobyte 😉 nawet nie pamiętam gdzie 🙃 PIZZA NEAPOLITANA NA ŻYTNIM ZAKWASIE SKŁADNIKI: 1)mąka pszenna (typ "00"): 480 g 2)woda letnia: 335 ml 3)zakwas żytni odświeżony: 25 g 4)sól: 10 g PRZEPIS: 1)ZAKWAS PEŁNY: Wymieszać cały zakwas z 50 g wody i 50 g mąki i odstawić na 8 h w temperaturze 21ºC. 2)FERMENTACJA WSTĘPNA I SKŁADANIE: Do zakwasu dodać sól, resztę wody i mąki, wymieszać i poskładać ciasto dowolną metodą. Po składaniu ciasto powinno odpocząć przez 30 min. Następnie proces składania powtórzyć jeszcze dwukrotnie, co 30 min. W trakcie składania należy zwracać uwagę, aby nie rozrywać tworzącej się siatki glutenowej. Następnie ciasto umieścić w temperaturze 10ºC na 18 h. 3)FERMENTACJA KOŃCOWA: Ciasto wyjąć z chłodziarki i pozostawić w temperaturze 21ºC na 1-2 h. następnie podzielić i uformować 4 kule dbając o to, żeby z góry ciasto miało napiętą skórkę. Kule ciasta włożyć do zamkniętego pojemnika tak, żeby się nie stykały i pozostawić w temperaturze 21ºC na 6 h. 4)FORMOWANIE I PIECZENIE: Kule ciasta omączyć i rozpłaszczyć rękoma na blacie od środka ku brzegom tak, by wypchnąć gaz w stronę brzegów i uformować grubszy rant. Następnie pizzę posmarować cienko sosem pomidorowym. Piekarnik rozgrzać do maksymalnej temperatury i włożyć pizzę na ok 4-5 min. Ciasto powinno się tylko nieznacznie zarumienić na brzegach. Podane czasy dotyczą pieczenia na wygrzanym kamieniu do pizzy w temperaturze 300ºC z opcją termoobiegu. Następnie należy pizze wyjąć z piekarnika, szybko nałożyć ser i ulubione składniki i z powrotem włożyć do piekarnika na 2-4 min UWAGI: 1)Optymalna temperatura fermentacji wstępnej to 10ºC. Zwykle w chłodziarkach domowych temperatura jest utrzymywana na niższym poziomie (około 4ºC). W takim przypadku warto ją nieco podwyższyć na czas fermentacji, lub umieścić ciasto w najcieplejszym miejscu (w tradycyjnych chłodziarkach będzie to najwyższa półka, w nowszych (z mechanicznym rozprowadzaniem zimnego powietrza należy to sprawdzić zwykłym termometrem domowym i wybrać miejsce najcieplejsze. W przypadku temperatury niższej, niż10ºC należy przedłużyć proces fermentacji. Należy jednak unikać temperatur poniżej 8ºC w fazie fermentacji wstępnej. Niższe temperatury zmieniają procesy życiowe flory poszczególnych mikroorganizmów zakwasu i będą miały wpływ na końcowy aromat i smak ciasta. 2)Podane czasy pieczenia dotyczą pieczenia na kamieniu w opcji z termoobiegiem. W przypadku pieczenia w opcji góra-dół należy i/lub bez kamienia (w tanim przypadku można wykorzystać będącą zwykle na wyposażeniu piekarnika emaliowaną brytfannę, wkładając ją odwrotnie, płaską powierzchnią ku górze. 3)Po zakończeniu fermentacji końcowej gotowe kule można przechowywać w temperaturze 4ºC nawet do 5-6 dni.3 punkty
-
Ja i tak wolę bida kuchnię. Kluski ziemniaczane ze skwarkami i twarogiem. Najlepsze w okolicy Włocławka 😂3 punkty
-
Witam serdecznie całą wędzarniczą brać!!! Trafiłem tutaj szukając odpowiedzi na różne wątpliwości już jakiś czas temu. Będąc pod wrażeniem ogromu informacji zawartych na TYM Forum, często bardzo merytorycznych, postanowiłem zostać skromnym członkiem Wędzarniczej Braci. Pozdrawiam SiB i życzę wszystkim wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Co tu rozwijać .Po prostu ta kiełbasa mu się rozpada. Powodem może być użycie niepoprawnego składu I wp. i jej złe uplastycznienie jak również użycie nieodpowiedniej ilości III wp. Proporcje są bardzo proste 80% I wp. z szynki ,łopatki ,biodrówki i 20 % III wp . mięsa z golonek.Przeparzenie i nieodpowiednie nabicie w nieodpowiednio przygotowane osłonki też może mieć wpływ na tą wadę, ale stawiam na to pierwsze.Na mięso z wadą bym nie stawiał choć raz mi się takie przytrafiło.2 punkty
-
Jest to specyfikacja określająca graniczne parametry pracy urządzenia, a nie parametry zalecane do eksploatacji. W związku z tym mam poważne obawy co do konstrukcji tego urządzenia. Tak wysokie parametry ciśnienia przy grubości ściany bocznej wynoszącej zaledwie 1,5 mm budzą uzasadnione wątpliwości co do bezpieczeństwa i trwałości konstrukcji. Moim zdaniem nie jest to szczególnie solidne ani bezpieczne urządzenie, zwłaszcza przy pracy w pobliżu maksymalnych wartości ciśnienia. Autoklawy dostępne obecnie na rynku są w pełni zautomatyzowane, a regulacja ciśnienia w trakcie pracy jest w nich standardowym elementem normalnej eksploatacji. Układy sterowania na bieżąco kontrolują zarówno temperaturę, jak i ciśnienie, dostosowując parametry do przebiegu procesu. Starsze konstrukcje autoklawów również umożliwiają sterowanie ciśnieniem w czasie procesu, jednak odbywa się to ręcznie, za pomocą zaworów roboczych. Prawidłowa obsługa takich urządzeń wymaga doświadczenia operatora oraz stałej kontroli parametrów pracy. Skoro twierdzisz, że nie mam racji, to skąd w takim razie wziął się ubytek w słoikach? Co było powodem, że ubyło około 30% masy produktu? Jak Twoim zdaniem można wytłumaczyć to zjawisko? Co takiego się stało w trakcie procesu, że doszło do tak znacznej utraty masy właściwej?2 punkty
-
Taką użyłem 😁 W porównaniu z piekarnikiem który mam w kuchni to jednak robi różnicę.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
To jakbyś nawiązał kontakt to pamiętaj i o mnie jeśli to nie problem, też lubię meduzy w różnej krasie a te są wyjątkowo apetyczne...2 punkty
-
Bardzo ładnie i apetycznie😋👏. Chyba i ja się zapiszę na praktykę u Szczepana wtedy też będę robił takie apetyczne galerty😉.2 punkty
