Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
46 214 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
180
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Maxell
-
Myślę, że na początek powinniśmy zmienić tytuł tematu na "Karczek - karkówka - baleron". Łatwiej będzie zrozumieć przemianę.
-
[Rok 1919] Rozporządzenie Urzędu Walki z Lichwą i Spekulacją
Maxell opublikował(a) temat w Polska tradycja masarska
Dokument w całości: Dokument w formie ułatwiającej czytanie: Korzystając z okazji przedstawiam cenniki na mięso i wyroby mięsne w wersji cen maksymalnych i cen normalnych: -
Oby nie…
- 765 odpowiedzi
-
Oczywiście możesz (ja często tak robię) peklowanie w zalewie o stężeniu ok. 7% (Koleżanka już o tym pisała), ale wtedy poza dokładnym nastrzykiem, należy zachować wyjątkowo ostre reżimy peklowania.
- 765 odpowiedzi
-
Normalnie, w odpowiednich warunkach. Stare przepisy podają nawet stężenia 20%-owe i peklowanie przez miesiąc lub więcej. Z innej beczki - śledzie solimy w prawie max. zasoleniu przez okres nawet roku i dłużej. Co zatem wymyślono? Moczenie.
- 765 odpowiedzi
-
Po świętach się odezwij, to powiem Ci jak ja robię polędwice i polędwiczki "na łsosiowo".
-
Pamiętaj, że najważniejsza jest radość i zadowolenie najbliższych, gdyz to w końcu dla nich to wszystko robisz. Bardzo ładne wyroby.
-
Dawniej, kiedy jeszcze nie było komór wędzarniczych z prawdziwego zdarzenia, zalecano (i zresztą metodę tę stosowano w praktyce) polewanie od wewnątrz ścian (ściany) wędzarni wodą.
- 6 odpowiedzi
-
- temperatura
- chłodzenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po prostu spuść nieco z tonu. Twój mentorski sposób udzielania pomocy, odstrasza wręcz zainteresowanych. Tylko tyle.
-
Od razu lepiej.
-
Świąteczny prezent [Rok 1929] Udoskonalamy polską produkcję mięsną!
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Polska tradycja masarska
-
Ludzie, dajcie spokój. Chłopak ma wędzarnię taką, jaką ma i mamy mu pomóc w obsłudze tej właśnie, a nie jakiejś wydumanej. Kolego, spokonie sobie przetestuj różne warianty, aż dojdziesz do perfekcji. Ludzie od wieków wędzą na podobnych, z pozytywnym skutkiem. Poczytaj na naszym forum relacje ludzi, którzy pracują z powodzeniem na podobnych sprzetach. Życzę powodzenia. Jesli będziesz miał kłopoty, zawsze możesz zapytać.
-
Świąteczny prezent [Rok 1929] Udoskonalamy polską produkcję mięsną!
Maxell opublikował(a) temat w Polska tradycja masarska
Z tą książką czekałem specjalnie do świąt. Jest to prezent głównie dla naszych klubowiczów, którzy mimo licznych przeszkód, dzielnie wspierają stronę. Książka jest hitem hitów, o czym sami Państwo się przekonają. Zapraszam do czytania. -
Lepiej zrób sobie pudełko, które umieścisz między dymogeneratorem, a wędzarnią. Dym z dymogeneratora dajesz najpierw do pudełka, a z pudełka do komory. Z wędzarnią przenośną masz tę przewagę, że możesz umieszcać ją np. w chłodnym garażu, piwnicy itp. Dym z kominka wyprowadzasz na zenątrz za pomocą rury spiro.
- 6 odpowiedzi
-
- temperatura
- chłodzenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pilnuj tego zawsze. Nie rób nigdy jakichkolwiek mieszanek z solą, jeśli chcesz peklować bezpiecznie. Jak pisałem, przeprowadzono badania (wyniki są gdzieś na forum), które udowodniły, że w niektórych wypadkach tylko 15% azotynu bierze udział w procesie peklowania. W każdym razie wszystko się udało życzę zatem SMACZNEGO.
-
Wielu radosnych chwil w Święta wielkanocne, serdecznych spotkań rodzinnych i smacznego jajka szczerze życzy Maxell z Rodzinką
-
Rozmiarówka sitek do maszynek według Normy Branżowej
Maxell opublikował(a) temat w Sitka i noże do maszynek
-
Mistrzu.
-
Tworzenie się galaretki pod osłonką na krakowskiej
Maxell odpowiedział(a) na Pizzapepperoni temat w Pierwsze pytania
Urywek z podanego materiału: B. 79. Galareta pod osłonką i w innych miejscach batonu. Okoliczności i miejsca, w których gromadzi się w batonie mniej czy więcej zżelowana galareta wykazują dużo podobieństwa z etiologią skupisk wytopionego tłuszczu (patrz rozdział B.82). Galaretę tę tworzy glutyna, która skrzepła w wodzie swobodnej, pochodzącej z odpęcznienia farszu mięsnego. Im większe jest stężenie glutyny, a zaawansowanie jej przemian w kierunku wytworzenia glutoz mniejsze, tym galareta jest mniej płynna i bardziej zżelowana. W przeciwnym razie pod osłonką w miejscach nie odpowietrznionych i nie dodzianych oraz. wokół por gromadzi się różna ilość wody. Należyte zrozumienie przytoczonych faktów pozwała na stwierdzenie, że omawiane odchylenie jakości napęcznionych wędlin parzonych jest następstwem zbytniej termohydrolizy skleroprotein oraz odpęcznienia farszu wędliny, a więc zmian fizykochemicznych cząsteczek jego białek, które zachodzą pod wpływem wysokiej temperatury. Jest rzeczą oczywistą, że odpęcznienie białek farszu, które ma miejsce w tych warunkach, ukierunkowuje prądy konwekcyjne we wnętrzu batonu i sprzyja gromadzeniu się galarety w określonych miejscach, w których panuje zmniejszone ciśnienie wewnętrzne. Spośród zasadniczych i współdziałających czynników technologicznych, które doprowadzają do tego rodzaju rozfrakcjonowania farszu wędlin parzonych, na podkreślenie w pierwszym rzędzie zasługują: O użycie do produkcji większej ilości mięsa o niedostatecznej wodochłonności, np. mięsa mrożonego; O nadmierny dodatek surowca tłuszczowego, tj. hydrofobnego składnika surowcowego; O przekutrowanie farszu, tj. dodatek wody przekraczający zdolności chłonne mięsa, czyli wyczerpujący nie tylko możliwości elektrostatycznego, ale również w dużym stopniu adhezyjnego jej wiązania; O niedopełnienie jelit farszem, co sprzyja powstaniu prądów konwekcyjnych wody swobodnej i ułatwia ich przepływ między kawałkami surowców; O zbyt długie ogrzewanie do zbyt wysokich temperatur w czasie wędzenia i parzenia, co podnosi zarówno efektywność termohydrolizy skleroprotein jak i rozmiary odpęcznienia pozostałych, tj. nieskleroproteinowych białek farszu. Podobnie, jak w przypadku tłuszczu, lokalne skupiska galarety czy też wody swobodnej nie wpływają bezpośrednio na przydatność spożywczą wędlin parzonych. Różnicują one jedynie ich smakowitość i soczystość oraz obniżają przede wszystkim ich oporność na rozkład gnilny. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że z uwagi na lokalny wzrost nawodnienia w tych to właśnie miejscach najwcześniej zauważyć można objawy tego rozkładu. Gdy skupiska galarety lub wody lokują się głównie lub przede wszystkim pod osłonką wędlinową i to w dodatku pod osłonką cienkościenną, można spróbować usunąć omawiany błąd przez podsuszenie wędlin. Jest to jednak zabieg, który nie we wszystkich przypadkach może być stosowany z uwagi chociażby na różną specyfikę jakościową poszczególnych gatunków tej grupy wędlin. Z uwagi na dodatkowe ubytki ciężaru, związane z tym straty ekonomiczne oraz ewentualne niebezpieczeństwo niepożądanych zmian enzymatycznych i mikrobiologicznych sprawą dyskusji może być w ogóle w każdym przypadku celowość stosowania tego zabiegu. Aby wędliny wolne były od skupisk galarety lub wręcz wody, należy: O przestrzegać prawidłowości technologicznej kutrowania, nadziewania, wędzenia i parzenia; O dodać do farszu w czasie kutrowania preparaty białka zwierzęcego (proszek mleczny, proszek jajeczny, albumina krwi) lub roślinnego (najczęściej mąka sojowa, koncentraty lub izolaty białka sojowego); O stosować dodatek wielofosforanów w czasie kutrowania; O stosować do farszu dodatki skrobiowe."
