Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 205
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. Nawiązując do mojej wczorajszej informacji wyjaśniam dalej. Wieczorkiem odbyła się na skype telekonferencja z udziałem samego hodowcy oraz Jondka. Ustalenia: 1. Kolega jest w stanie wyhodować dla nas rocznie ok. 120 szt. świnek wg tradycyjnych technologii żywieniowych. 2. Aktualnie robi kalkulacje kosztów, która pewnie niebawem poda tutaj Jondek wraz z bardziej szczegółowymi informacjami. 3. Będzie można sobie zamawiać tucznika i nawet podjechać i popatrzeć jak rośnie (okolice Inowrocławia). 4. Ustaliliśmy wstępnie, iż tuczniki hodowane będą do wagi 100-110 kg. Oczywiście jeśli ktoś będzie chciał „słoninowego”, kwestia dogadania się z hodowcą. 5. Jeśli kilka tuczników zostanie zamówionych z jednego rejonu kraju, zostaną dowiezione. 6. Tuczniki sprzedawane będą w formie półtusz (ubite w pobliskiej rzeźni i zbadane przez lek.wet.), lub wg ustaleń hodowca – klient. 7. Umowę z hodowcą, w imieniu Wędzarniczej Braci podpisze Fundacja. 8. Nadzór nad ustaleniami w sprawie rodzaju pasz używanych do żywienia będzie sprawował Pełnomocnik Zarządu ds. Technologicznych. 9. Głównymi składnikami pasz użytych do żywienia „naszych tuczników” będą parowane ziemniaki, serwatka, śruta i otręby zbożowe. 10. Gospodarstwo, jeśli tylko spełni warunki naszej umowy, otrzyma od Wędzarniczej Braci odpowiedni certyfikat. 11. Na początek prosięta będą trzymane w ilości 10 szt. i co miesiąc liczba ta będzie podwajana, co pozwoli na stałe zaopatrzenie WB w doskonałe mięso. Oczywiście liczba ta może zostac zwiekszona, w zalezności od naszego zapotrzebowania. 12. My musimy przedstawić hodowcy nasze warunki co do ceny oraz końcowej wagi tucznika. Warto także zastanowić się nad rasą świnek i ewentualną pomocą w zdobyciu prosiąt do dalszego chowu. Niebawem odezwie się Kol. Jondek, który jest w kontakcie z hodowcą i udzieli wyczerpujących odpowiedzi na Wasze pytania. Ja z kolei proszę, byście odnieśli się do całości, a szczególnie do pkt. 12
  2. Maxell

    Przywitanie

    Witaj Bracie Zadymiaczu. Dziel się swym doświadczeniem i korzystaj z naszego. :grin:
  3. Polecam artykuł zamieszony na stronie głównej http://wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1683 , a dotyczacy budowy pieknej grillo - wedzarni Mamuta. materiał o tyle ciekawy, że pokazano cały proces budowy.
  4. Maxell

    Kumpiak

    To nie jest patyczek, tylko igła wykonana z końskiej kości.
  5. Najodpowiedniejsza i zdaje się, że o niej była mowa. Poczekajmy jeszcze chwilkę na nieco pełniejszą wypowiedź Jondka. Pomoc przy zdobyciu prosiąt i dozorowanie hodowli, daje nam pełną (no prawie) kontrolę nad tym co dla siebie produkujemy.
  6. Własnie dzwonił do mnie Jondek. Dogadał się z hodowca w temacie hodowli tylko dla naszych potrzeb świnek (nawet do 100 szt jednorazowo) w oparciu o tradycyjne pasze. Jednak, aby zacząć hodowlę musimy mu pomóc w uzyskaniu dobrego materiału hodowlanego, najlepiej pochodzących od starych polskich ras. Zaraz podam więcej szczegółów, gdyż czekam na informację pisemną. Może dobrym rozwiązaniem byłoby podpisanie umowy z takim Panem przez nasza Fundację?
  7. Właśnie przed chwilką otrzymałem telefon od Kuby Stawianego z wiadomością, że nasza najnowsza wędzarnia HOBBY z zewnetrznym dymogeneratorem na zrębki i nowym systemem wentylacyjnym znajduje się w końcowej fazie produkcji. Dzieki Kuba.
  8. Ostatnimi czasy dyskutowalismy dosyć długo z Kol. Jondkiem, a to w temacie Fundacji, a to w temacie: jak pomóc poczatkującym, i nie tylko, zadymiaczom. Chodziło nam głównie o osoby nie mające warunków do przerobu większej partii mięsa na terenie swoich posesji. Wnioski z dyskusji: 1. Sprawa dobrego gatunkowo i jakościowo mięsa. Jondek będzie chyba jutro prowadził rozmowy ze swym znajomkiem, który może hodować na potrzeby członków WB większą ilość tuczników metodami tradycyjnymi. Będą uzgadniane sprawy zamówień indywidualnych, rozwiązań hodowli systemem zaliczkowym itp. Jednym z punktów rozmów będzie ustalenie wykonania czynności ubojowych i badania mięsa. Chcemy by robił to hodowca na swoim terenie, a gotowe półtusze odbieraliby zamawiający w jego gospodarstwie. 2. Przerób. Proste - wykorzystujemy maszyny i urządzenia stanowiące własność WB, na terenie SDM w okresach, kiedy nie prowadzone są zajęcia. Kwestią dogrania pozostaje jedynie sprawa załatwienia i ustalenia nadzoru technologicznego, gdyż wędliny produkują sami zadymiacze (mogą ze znajomymi) pod nadzorem kogoś z technologów. Za możliwośc korzystania z maszyn i urządzeń pobierana będzie symboliczna opłata przelewana na konto Fundacji, zaś wszystkie wyroby zabierają sobie do domku osoby, które je wykonywały. Myslę, że może warto by do tego tematu podkleić temat Hodowla z działu "Bla, bla, bla".
  9. A marudź nam nawet jeszcze przez 150 lat. :grin: Wszystkiego najlepszego "zielony".
  10. Po prostu na Twoim zdjęciu, przedstawiającym Kl. III, jest zbyt duzo słoniny, a nie widac mięsa ścięgnistego. Mozna je zaliczyć do kl. IIb. Jeśsli chodzi o średnice (kaliber) jelit, a wielkość kawałków mięsa po szarpaku, to może byc problem, jednak do przejścia. Po prostu nożem pokrój dodatkowo mięso na mniejsze kawałki, by bez problemu miesciły sie w jelicie. Na Twoim miejscu farsz podzieliłbym na dwie części: do jednej dolał ciepłej wody, zas do drugiej zimnej. Oznacz sobie potem batony tych 2 rodzajów kolorowymi nitkami i będziesz miał odpowiedź co jest lepsze. Jesli coś nie wyjdzie, to i tak połowa będzie wg Twego gustu. Poza tym, wazne jest, by kawałki jedynki (pokrojone nożem, czy z szarpaka) przechodziły przez otwór lejka do nadziewania. Sprawdź to, gdyż może byc problem.
  11. Maxell

    Hodowla

    Po prostu dorobilibyśmy sie wreszcie SWOICH PRODUCENTÓW doskonałego mięsa. Jak juz wspomniałem, mam zbiór przepisów i receptur na pasze dla wszystkich zwierząt i ptactwa rzeźnego z czasów, kiedy nie dodawało się do nich jakiegokolwiek badziewia. Służę każdemu zaiteresowanemu taką współpracą hodowcy.
  12. Mięso zaliczane do kl. III, to mięso ścięgniste. Myślę, że Dziadek podał Ci dla ułatwienia, najbardziej charakterystyczny pod tym względem element tuszy.
  13. Maxell

    Hodowla

    Może warto by założyć nowy temat, w którym producenci mięsa ze zwierzat i ptactwa, hodowanych starymi, domowymi metodami, podawali: 1. Miejsca takich hodowli, 2. Kontakt, 3. Ceny, 4. Oferowane ilości trzody, ptactwa, 5. Terminy odbiorów, 6. Sposoby składania wcześniejszych zamówień itp. Można nawet wkleić mapkę i ich zaznaczeniem, by ułatwić przyszłym nabywcom orientację wizualną. Nasi producenci otrzymaliby patronat Wędzarniczej Braci, a ich produkcja kierowana byłaby głownie do naszych członków.
  14. Byli, byli. Na dowód tego zdobyta z wielkim trudem ksiązka:
  15. Maxell

    Bla, bla, bla

    :grin:
  16. Maxell

    Bla, bla, bla

    Wszystko jest. :grin: Przeczytaj uważnie mego przedostatniego posta.
  17. EAnno, tutaj wyjaśnienie.
  18. Maxell

    Bla, bla, bla

    Dyskusję o fosforanach przeniosłem do tematu w dziale "Technologia dla zaawansowanych". Temat został założony celowo po to, by każdy mógł wyrazić swą opinię na temat tych dodatków do wędlin, a wszystkie one znajdowały się w jednym miejscu. Z kolei posty dotyczące wyrobów Kol. Pis67 (i nie tylko), zostały przeniesione do działu Kiełbasy, do tematu:"Wyroby Pis67 & Co.".
  19. Paweł, Wszystkiego Najlepszego. :grin: Dużo zdrówka, kilometry kiełbas i dobrego dymu.
  20. Kto z Państwa wysyłał do mnie na PW swój adres mailowy, a nie dostał książki, prosze o kontakt. Dzisiaj wysłałem jeszcze kilka sztuk, nie wiem jednak czy wszyscy zamawiający otrzymali. Prosze także sprawdzić swoje adresy mailowe (było sporo przypadków nie działających).
  21. Kol. Borniak ze swymi wędzarniami na pewno będzie obecny na naszym zlocie.
  22. Podziękowania należą się Dziadkowi. :grin:
  23. http://wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1349
  24. To pieknie. :grin: Można spokojnie wyjmować przy temp. wewnętrznej wynoszącej 68 st.C, gdyz dzięki "bezwładności cieplnej" temperatura wewnątrz szynki podskoczy jeszcze i tak o 1 lub 2 st.C, po jej wyjęciu z wody.
  25. Na poczatek trzymaj się przepisu, który Ci podałem. Potem możesz czytać i eksperymentować do woli. :grin: Powodzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.