Wracając do mięsa na kiełbasy peklowanego na mokro chciałbym podkreślić iż: 1. Po pierwsze: jest to mięso rozdrobnione i powinno być zapeklowane na sucho ściśle odmierzoną dawką peklosoli lub soli (nie ma problemu z końcowym ustalaniem poziomu słoności i utrzymaniem zakładanej recepurą dawki). 2. Drugim, niemniej ważnym powodem peklowania mięsa rozdrobnionego na sucho jesto, iż solanka wymywa z mięsa wartościowe jego składniki, zubożając w ten sposób wartośc końcowa produktu. 3. Pamietajmy, iż mięso jest rozdrobnione, więc do przeprowadzenia peklowania suchego wystarczą jedynie 2 dni. mamy pewnośc, że utrzymamy zakładaną słoność naszego wyrobu, bez dodatkowego moczenia, które w konsekwencji jeszcze bardziej zubaża wartość mięsa. Od, można juz powiedziec, wieków, mieso na kiełbasy pekluje sie na sucho. Jest to podstawa procesu technologicznego stosowana w całym przemysle masarskim. Nie wyważajmy więc otwartych drzwi.