Drogi Kolego. Drewno jako takie się nie pali - palą się substancje (olejki eteryczne) powstające na skutek wzrostu temperatury. Dlatego drewno przechodzi podczas tzw. spalania kilka faz, m.in. osuszanie, zwęglnie itp. Łatwo to zauwazyć - drewno się jak gdyby kurczy, tracąc najpierw wilgoć, a potem wszystkie uwolnione substancje lotne. Z tego wniosek, że drewno mokre, w pierwszej fazie musi się osuszyć, co nie jest dobre dla naszych wyrobów. Dym z kolei stanowi efekt niecałkowitego spalania drewna. I tak gęsty, ciemny dym, świadczy o tym, iz drewno jest mokre, zas słaby, jasny, odwrotnie. Powinno to pomóc w zrozumieniu zagadnienia, jakim dymem wędzić.