A więc mam już kompletne pomiary energetyczne automatu do pieczenia chleba Elta BA120: Ustawienia to standard i 1000g skórka średnia. 1. Podgrzewanie - 2,3 A 2. Mieszanie 1 - 0,25 A 3. Mieszanie 2 - 0,36 A 4. Mieszanie 3 - 0,39 A 5. Pieczenie - 2,87 A 6. Czas poboru prądu - 1,15 godz. 7. Całkowity pobór prądu - 0.57 kWh - co mnie zdziwiło Co ciekawego cosinus Fi wynosił 0,99 -1 Tak więc chleb wypieczony w automacie jest tańszy niż kupiony w sklepie. Przepis od Fentelka: - 0,5 l żurku - 1 łyżka soli - 2 łyżki oleju - 1 łyżeczka cukru - 10 g drożdży dałem połowę kostki rozmieszać "z grubsza" wsypać: - 0,5kg mąki pszennej 650 - Dałem Babuni z biedronki po 1,20zł za kg - 0,25kg mąki żytniej 720 - dałem 100g mam 1200 po 1.60zł za kg Ustawić program pierwszy - 3,5 h ( myślę o maszynie a nie o TV, waga 1000g. i cierpliwie czekać) Clebek wyrósł aż za duży, następny będzie miał mniej drożdży. Pomiar wykonałem licznikiem typu EKM 30 kupionego wczoraj w PLUSIE. I co koledzy na to? Teraz będę opomiarowywał co się da!