Bez problemu wytrzymają Ci do świąt, ale: Jeśli są odpowiednio zapeklowane, dobrze uwędzone i właściwie sparzone to takie wędzonki dwa tygodnie wytrzymają, z własnego doświadczenia wiem, że i dłużej (po takim czasie wyrób ma już inne właściwości smakowe, w stosunku do świeżego) Ważna jest temperatura przechowywania (im bliższa 0 st.C tym lepiej), oraz to, żeby ich nie przesuszyć. Im dłużej leżą, tym bardziej będą tracić na soczystości. Ja trzymałbym je w zamkniętym pojemniku owinięte w ręczniki papierowe w jak najniższej temp. i co jakiś czas do nich zaglądał, żeby sprawdzić czy nic złego się nie dzieje. A najlepiej to byłoby je zapaczkować. Jeśli nie możesz zapewnić niskiej temp. przechowywania i masz wątpliwości, czy wytrzymają, to wsadzaj do zamrażalnika,