Nie piszesz kiedy dodajesz ziarna - ja dodaję właśnie dopiero na tym etapie i bezpośrednio przed dodaniem odbieram ten kawałek ciasta No i wiadomo czemu nie zostawiasz zaczynu/kawałka ciasta właściwego bo skoro dodajesz drożdze to one z czasem wszystko dominują. Ponadto dodanie drożdży powoduje ,że nie ma prawidłowej fermentacji ,powodującej aktywację fitazy – enzymu zawartego w ziarnach dzięki ,któremu dochodzi do rozpadu kwasu fitynowego No właśnie i tak naprawdę Twój chleb to jest chleb na drożdzach z dodatkiem zaczynu a nie chleb na zaczynie , który wyrasta dzięki procesowi fermentacji Bo tak podaje część przepisów ale według mnie piętka może być co najwyżej pożywką a nie źródłem bakterii . Ja gdy robię zakwas z buraków to rozcieńczam łyżeczkę zaczynu i dodaję do solanki ,którą zalewam buraki . To jakiś kolejny chwyt marketingowy bo rzeczywiście w internecie coś takiego można spotkać ale graham to pszenna mąka... https://pl.wikipedia.org/wiki/M%C4%85ka_Grahama Im więcej mąki żytniej, im większy udział procentowy mąki żytniej, razowej tym wolniej ciasto rośnie i tym"cięższy" jest chleb Oczywiście każdy dochodzi do własnych smaków swoimi drogami ale trzeba przynajmniej znać teorię