Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

pis67

Mistrz Masarski WB
  • Postów

    7 425
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Treść opublikowana przez pis67

  1. Dziadku co sądzisz o byczku 500kg, czy lepszy taki 300kg. Obydwa wypasione odpowiednio, ubój w sobotę, chyba że srogi mróz nadejdzie, to przełożymy robotę. Zabiorę aparat. A odnośnie uboju gospodarskiego - komu się teraz chce, roboty sporo, kości też. A elementy gotowe leżą w sklepie i czekają.
  2. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Śląska już sparzona i na koniec krótko podwędzona, coby zapach wrócił.
  3. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Śląska i pachwino-boczki, które dostarczył znajomy do wędzenia w wędzarni, -8 stopni.
  4. Na razie klipsownica to dla mnie jest fanaberia, pozostanę przy sznurku.
  5. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    W tym tygodniu galaretkę zrobiłem z golonki b/s i mięska chudego z szynki, gotowałem w wywarze pozostałym z parzenia salcesonów, nabrała koloru. A dziś wieczorkiem zrobiłem 5kg śląskiej, jutro wędzenie.
  6. pis67

    Nadziewarka

    Coś strona mi nie wchodzi, adres zmienili? http://www.ebay.com/itm/TSM-53001-30-lb-Sausage-Stuffer-NEW-/271119383008?pt=Small_Kitchen_Appliances_US&hash=item3f1ff979e0 A wyżej nowy model, ja mam z 2011 roku, od wtedy przestałem dyskutować o nadziewarkach, problemy się skończyły.
  7. pis67

    Nadziewarka

    Po dwóch chińczykach, kupiłem nadziewarkę solidną , tak myślałem do dziś, a ona ma plastikową nakrętkę, tandeta jakaś mi się trafiła, teraz to zrozumiałem, muszę do producenta zgłosić tą oczywistość.
  8. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Chyba jak do kieliszka... Obrobiłem z przydatków salcesony, jeden znikł wsześniej, jeden w przekroju.
  9. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    A dziś w wędzarni też dymek działa.
  10. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Teraz w wędzarni 10 stopni - dwie godziny, rzadki dym.
  11. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Salcesony obowiązkowo po wychłodzeniu kończą w wędzarni, głównie dla stabilizacji bakteriologicznej.
  12. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Ja to szyć nie umiem, zawiązać się uda i są bez męczenia, bo każdy się męczy inaczej, często jak w książce napisane stoi.
  13. Takie rzeczy robi się raz, potem może jeszcze raz, ale po co?
  14. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Opis jutro + przekrój. A czemu nie dodać, jak znalazłem? Salcesony już w gorącej kąpieli się relaksują, a świnka jeszcze ciepła, 17 stopni w szynce, powisi do jutra-stężeje.
  15. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Inauguracja roku masarskiego dziś nastąpiła, aby to było pełne wydarzenie, to wyglądać będzie następująco: - wędzenie(w toku) i parzenie wyrobów - mają dziś też chłopaki przywieźć tylną ćwiarę świnki, przeprowadzę rozbiór, klasyfikację i peklowanie - przyjadą też flaki do salcesonów- przeprowadzę dostosowanie do użytku - czyszczenie. - zrobię salceson Te prace w pełni wystarczą, by z satysfakcją zacząć nowy rok masarski, piwowarski już w pełni, dwie warki na burzliwej.
  16. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Fota pierwsza - surowiec na salceson, który wieczorkiem zrobię. A szynka sprzed świąt jeszcze - wczoraj rozpocząłem, leżała spakowana modnie.
  17. Kłopotów nie mam, bo nie potrzebuję wyliczać na razie, ile mam tłuszczu w kiełbasie w mojej produkcji, dlaczego, bo nie robię masówki i nie jest to mi potrzebne. A jak moja krakowska raz będzie miała 10%tłuszczu, drugim razem 18%, to nic się nie stanie. A proste wyliczenie na oko, oj można się pomylić. Tak jak nie stosuję golonki jako trójki, tak i tłuszczu nie będę liczył, ale przed zrobieniem kiełbaski, znajduję recepturę, której się trzymam. Nie powiedziane, na emeryturze, :grin: może przyjdą mi do głowy pomysły typu wyliczenie ilości mięsa w salcesonie.
  18. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Moją trzeba lać do szklanki i jeść łyżeczką- taka gęsta. A teraz fota z cyklu - nowości ze świata wódek: A tu fota wyrobów świątecznych, wczoraj na śniadanko pierwsza próba.
  19. http://thumbs.dreamstime.com/thumblarge_704/13437162141Ro36z.jpg Aby od Sylwestra cały rok był ekstra, by marzenia się Wam spełniały, by pieniążki kieszeń wypchały, a uczucia nie znikały i z serca wypływały. Szczęśliwego, zdrowego i pogodnego Nowego 2013 Roku Wszystkim życzę
  20. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Nie wiem czy to nazwać przepisem, ale robiłem tak: czekolady gorzkie - 2szt po 100g mleko skondensowane niesłodzone 7,5% - 2 puszki po 411g cukier wanilinowy - 30g cukier - 250g kakao -40g rum -40ml spirytus 96% -150ml Czekoladę roztopiłem w kąpieli wodnej, dodałem mleko, kakao, cukry i dalej podgrzewałem aż było gorące i wszystko się równomiernie rozpuściło, dodałem rum i spirytus i gorące rozlałem do butelek. Postoi teraz kilka dni, kiedy LP skończy ajerkoniak, dostanie czekoladę. Na razie mikstura jest bardzo czekoladowa i stosunkowo gęsta, że bardzo energetyczna nie wspomnę.
  21. pis67

    Wyroby Pis67 & Co.

    Oglądając biegi narciarskie zrobiłem likier czekoladowy w tzw. międzyczasie.
  22. Gazobeton z pyłów spalinowych? Pierwsze słyszę. Nie ma być najchłodniej, ma być ciepło i mały ruch powietrza też jest dobry.
  23. Problemu nie będzie jak szynki osuszysz poza wędzarnią, w ciepłym garażu, pokoju czy kotłowni.
  24. A może jest sposobem na zmniejszenie słoności? A może nie ma negatywnego wpływu na jakość wyrobu? Wędzenie jest takie same czasowo, osuszanie również, czy jest różnica w czasie osuszania po wyjęciu z wody czy solanki? Owszem, zgodzę się z teorią, ze wyroby nie moczone są trwalsze, bo mają więcej soli. Ja moczę zawsze, czasem 5 minut, czasem godzinę, wynika to i zależy od wielu czynników: przykładowo wielkości elementu, czasu i temperatury peklowania, pory roku, stężenia solanki czy rodzaju obróbki końcowej(parzenie czy pieczenie). Każdy przygotowuje mięso inaczej, u mnie w domu po solance mięso zawsze było conajmniej umyte w zimnej wodzie, potem ociekało na kratach sporo czasu, potem sznurowanie, osuszanie i wędzenie. I to mi zostało oraz to, że mięso w solance pływa swobodnie i ostatnio nawet sprawdzałem ile wody przypada na kilogram mięsa, wyszło od 0,5 do 0,75 litra.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.