Ten przepis Dziadka wszystko Wam wyjaśni Szynka konserwowa prasowana . Przepis spisany na podstawie opowiadania mego kolegi który dawno temu pracował przy takiejprodukcji..I.) Surowiec1. Mięśnie z szynek bez tłuszczu i ścięgien(bez .mięśnia czterogłowego) z sztuk do 120 kg wagi żywejII Obróbka mięśniPo wyjęciu kości obrabiamy szynkę usuwając tłuszcz zewnętrzny i złogi tłuszczu wewnętrznego.Następnie wycinamy wszystkie ścięgna, powięzia, i ścięgniste przyczepy.. Szynka po takiej obróbcepowinna być w całości rozkładać się i składać jak książka przez to zachowamy naturalny układmięśni jak i kolorystykę., po złożeniu jej – taką obróbkę prowadzimy gdy mamy dużą prasę i całaszynka w nią wejdzie. Gdy dysponujemy małymi prasami opoj. 1-2 kg szynkę dzielimy naposzczególne mięśniehttp://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1158Obrabiamy mięsnie szynki usuwając tłuszcz zewnętrzny, .złogi tłuszczu wewnętrznego, wycinamywszystkie ścięgna, powięzia, i ścięgniste przyczepy. Z mięśnia czterogłowego zrezygnujemyprzeznaczając jego na inne cele.III. PeklowanieProponuję solankę , o składzie na 10 L wody.1. Peklosol -0,80 kg2. Sól - 0,40 kg3. Cukier - 0,013 kgSolanki przygotowujemy w ilości 0,40 L na 1kg mięśni Mięśnie szynki nastrzykujemy w ilości 7-8 %resztą solanki zalewamy nastrzyknięte mięsnie szynki . Czas peklowania 4-5dni w temp. 4-8 st C.IV. OciekanieSzynki wyjmujemy z solanki płuczemy w zimnej wodzie przez 3-5 min, i układamy do ocieknięcia.Czas ociekania 12- 24 godz .V, Uplastycznianie szynki.Poczujmy się jak w latach 60-tych nie mamy masownic nie wiemy nawet że takie będą . A szynkakonserwowa była robiona i to prawie tylko na export. Mięśnie uplastycznimy takim sposobem jakimwtedy robiono. Bierzemy młotek od ubijania kotletów schabowych i zaczynamy uplastycznianie. Wprzypadku całej szynki złożonej z mięsni .rozbijamy te które będą wewnątrz szynki po jej złożeniu.Ubijamy mięśnie aż na powierzchni zrobi się tak jak by masa wiążąca nie głębiej jak 0,5 cm.. wgłąb mięśni. Pojedyńcze mięśnie z których będzie składany blok szynkowy obijamy tak samo ale zewszystkich stron.VI. Układanie w praski.Uplastycznione mięśnie układamy do prasek wysłanych woreczkami foliowymi itd. Norma nieprzewidywała przypraw ale my dla siebie możemy lekko posypać uplastycznione mięsnie jakąśulubioną przyprawą np. . pieprz biały. Sypiemy na dno żelatynę lub emulsje proporcja żelatyny byłataka 1 dkg na dno i 1 dkg na górę przy szynce ok. 5 kg. Całą szynkę wkładamy do prasy np.mandolinowej (takową posiadam ) Uciskamy mocno a ewentualne nie wypełnienia uzupełniamymniejszymi kawałkami mięśni .Przy układaniu w praskę poszczególnych mięśni układamy je tak byułożone były wzdłuż w stosunku do późniejszego poprzecznego krojenia gotowego wyrobu.Układamy również kolorami mięśni w ten sposób że zaczynamy np. od ciemniejszych i układamyod samego dna do samej góry , posuwając się wzdłuż praski układamy następnie mięśnie mniejciemne itd.. chodzi oto by nie było na przekroju mięśni na dole jasne u góry ciemne. Mięśnie musząbyć ułożone bardzo ścisło wręcz ubite by nie było wolnych przestrzeni wewnątrz bo później w tychmiejscach będzie galareta lub otwory. Po napełnieniu zawiązujemy woreczek zakładamy wieczko isprężyny .Tutaj praski które sobie zrobiłem zdają wspaniale egzaminhttp://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1265VII. Gotowanie .Praski wkładamy do wody o temp. 95 st C na 10 min następnie obniżamy temp. do 72-75st C iparzymy do temp. co najmniej 68st C wewnątrz batonu. (przeliczając to na kg to przewidywanyczas 80 min na 1 kg – sprawdzić)VIII. Studzenie.Chłodzimy przez 10 min w zimnej wodzie , nastepnie powietrzem w temp do 10st C.Według najnowszych trendów wyroby typu szynki konserwowe parzymy w temperaturze 70- 75st C. wkładając je do wody o temperaturze wyższej od temperatury farszu - wkładu o 25 -30 st C.Utrzymujemy tą różnicę do temperatury wody 75 st C. Wyroby typu mielonki możemy parzyć tąsamą metodą , możemy ale nie musimy podwyższyć temp. wody o 2-3 st C