Skocz do zawartości

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 393
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Dla jednych proste /praca z jelitami nabyta praktyką / dla innych co innego.Ale potrenuję i myślę ,że sobie poradzę.Trening czyni mistrza.Pozdrawiam :wink: [ Dodano: Nie Cze 28, 2009 15:10 ] Z czerwonym znacznikiem-kiełbasiane.
  2. Chyba zmienię sklep bo kupuję w hurtowni w Nadarzynie.A może coś robię żle w trakcie ich mycia.Robię to tak ,że przepukuję jelita w środku bieżącą wodą i może wtedy się skręcają.
  3. Witam.Wczoraj wypróbowałem nowo zakupioną nadziewarkę i tak jak przy nadziewaniu maszynką mam jeden kłopot a mianowicie skręcanie się jelit podczas nadziewania.Można prosić o radę jak tego uniknąć .Pozdrawiam
  4. Co mi tam ban.Za takie wędzonki dam się pokroić :lol:
  5. To są kości MNIAM :lol: .Schab jest jest oddzielnie .Też tak wygląda jak reszta.
  6. Witam.A oto kilka fotek z pierwszego wędzenia w nowej wędzarni:
  7. Nie mam na stałe małych dzieci a pies to pies a nie miniaturka :grin: .To jest tymczasowo bo za tydzień wędzenie.Muszę jeszcze trochę pokombinować :wink: .Pozdrawiam
  8. Ta przykrywa to służy tylko do przykrywania beczki ,żeby woda do niej nie padała w razie deszczu pomiędzy wędzenimi .Ja nie przykrywam beczki w czasie wędzenia no chyba ,że workiem jutowym .Ta wędzarnia jest nowa bo stara /sprawdzona i skuteczna/,która też była z beczki musiała być rozebrana na skutek remontu podwórka/wymagania mojej lepszej połowy/.Pisałem ,że jeszcze będą pewne poprawki i ten szyber chyba będzie bo ta ma nieco krótszy kanał/choć stara nie miała i też było dobrze przez pięć lat/ .Również pokrywa tylna będzie na zawiasie z regulacją otwarcia.Pozdrawiam
  9. Witam. A oto wędzarnia z beczki na szybko.Początek prac 9.00 koniec z wypalaniem 17.00.Co prawda jeszcze co nieco trzeba doszlifować, ale wedzić już można.Pozdrawiam.
  10. arkadiusz

    Pojemniki do peklowania

    A ja używam plastikowej beczki po kapuście ale takiej mniejszej .Połóweczka wchodzi swobodnie.
  11. Witam.Ostatnio zrobiłem kiełbasę Żywiecką do ,której dodałem karkówkę wołową .Czy może ktoś mi podpowiedzieć ,która jeszcze część tuszy wołowej zalicza się do mięs ścięgnistych i można ją wykorzystać jako dodatek do kiełbasy.Pozdrawiam
  12. Pepper .A ile Ty masz wzrostu. bo ja bym musiał po drabince ,żeby zajrzec do tej wędzarni :grin:
  13. Poczekaj -zobaczymy po testach.Nie wszystko złoto co się świeci.
  14. Zakupiłem właśnie taką za 239 lub 248 ,ale jeszcze nie wypróbowałem.Na pierwszy rzut oka to to nie madaje się bez krążka ze skóry do pasztetowej czy parówek , ale do kiełbasy chyba tak.Lejki też są chyba zbyt krótkie i brak im rowków odpowietrzających.Próba za jakieś 2 tygodnie i wtedy zamieszczę dokładną opinię o tym sprzęcie.Pozdrawiam
  15. Tony musisz zapamiętać ,że nigdy nie reguluje się temperatury w wędzarni poprzez zalewanie paleniska wodą.Jak masz za dużą temperaturę to wygarnij trochę żaru z paleniska i temperatura spadnie.Jeśli wędzarnia ma szyber na dolocie dymu to możesz go przymknąć.Możesz zrobić też tak jak radzi Kolega Bagno.Podlewając wodą powodujesz podniesienie się sadzy i oblepienie nią wędzonych produktów.Może dlatego masz taki ciemny kolor wędzonek bo są oblepione sadzą.Nie załamuj się .Pierwsze koty za płoty .Pamiętaj ,że trenimg czyni mistrza.Wielu z Naszej Braci miało podobne problemy.Ile ja kg kiełbasy zmarnowałem to tylko mój pies wie.Pozdrawiam
  16. Miro.Mam pytanie.Czy to palenisko pod beczką się sprawdza i jakie ma wady o ile jakieś ma.Ja planuję wędzarnię z metalowej szafy i mam dylemat czy dać palenisko pod czy z boku i połączyć rurą.Pozdrawiam
  17. arkadiusz

    Wędzonki

    Muszę również potwierdzić ,że grillowa grubo rozdrobniona całkiem, całkiem.
  18. arkadiusz

    Wędzonki

    ojoj, ojoj :wink: pojechałeś po bandzie z tym jajem.Dziadek się obrazi. :grin:.serdecznie pozdrawiam
  19. Proponuję nabijać nadziewarką do kiełbas to nie będzie ponownie mielone mięso.Chociaż są dwie szkoły .Ta druga mówi ,że jak nabijasz maszynką do mielenia to dodatkowo mieszasz farsz.Ja do tej pory nabijałem maszynką ,ale następna produkcja będzie nabijana nadziewarką.Zobaczę jaka jest różnica.
  20. Trzeba eksperymentować bo będzie nudno :wink:
  21. pyszny salcesonik :wink:
  22. Moim zdaniem właśnie nie, ale następny zmielę na 13mm .Ten drugi to z tego co zostało i z dziurawej kątnicy.
  23. Witam.Zrobiłem wczoraj salceson brunszwicki wg przepisu Maxella ,ale go trochę zmodyfikowałem.Wszystko zgodnie z przepisem,ale rozdrabnianie zrobiłem w ten sposób ,że wątróbkę i skóry przepuściłem przez sitko 2mm a resztę zmieliłem przez 8 mm.A oto efekt . Moim zdaniem ta modyfikacja wpłyneła pozytywnie na konsystęcję.Poprzedni salceson zrobiłem zgodnie z przepisem i trochę był kłopot przy krojeniu a ten kroi się idealnie i nie rozsypuje się.
  24. Dzięki.Na jednym z ostatnich zlotów robiliście chyba też coś w pęcherzach, ale to nie był baleron.
  25. Witam.Mam pytanie:co spowoduje włożenie baleronu w pęcherz. [ Dodano: Czw Cze 11, 2009 8:56 pm ] Moje osobiste zdanie to: warto. Zamiast kątnicy wołowej( o taką chodzi w tym przepisie) i błony z sadła, można użyć pęcherzy wieprzowych. Spróbuj zrobić choć jeden raz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.