Skocz do zawartości
Aby te święta, a także cały nadchodzący rok upływał w harmonii i zadumie, by nigdy nie zabrakło Wam ciepła drugiej osoby, a każdy dzień był pełen niezapomnianych chwil. Administracja ×
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

ZLeP

Użytkownicy
  • Postów

    1 510
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez ZLeP

  1. Sam o tym myślałem. Ale wtedy w słoikach wytworzy się ciśnienie, i to bez przeciwciśnienia panującego w autoklawie. Widzę 2 duże problemy: 1. Pokrywka upuści ciśnienie i do pasteryzacji nie dojdzie (bez odpowiedniego ciśnienia nie dojdzie do wymaganej temperatury). 2. Słoik nie wytrzyma ciśnienia i strzeli. Nie chciałbym wtedy stać obok.
  2. ZLeP

    Pochwalę się

    I też gada tak jak Ty? Gratulacje!
  3. Co za różnica, czy woreczek, czy szczelnie zamknięty pojemnik, czy też peklowanie na sucho w woreczku próżniowym? Stara szkoła powie: wymiana tlenowa. Wg. mojej wiedzy, zresztą z tego forum, wymiana tlenowa jest istotna przy stosowaniu saletry. W dzisiejszych czasach, przy stosowaniu soli peklującej wymiana tlenowa nie zachodzi i brak tlenu nie jest już problemem. Fachowców proszę o potwierdzenie, lub zaprzeczenie temu twierdzeniu, bo to z mojej strony dość to odważne twierdzenie, a nie mam wystarczająco fachowej wiedzy w tym temacie. Co prawda mam doświadczenia, również czytam (i stosuję z powodzeniem) peklowanie suche próżniowo zapakowanego mięsa. Na razie sukces, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
  4. Krzysio59 aż musiałem sprawdzić . Dla mnie Twoja informacja by wystarczyła, reszty domyśliłbym się, bo mam o tym jakieś pojęcie (jak widzisz chwalenie mam we krwi ). Ale komuś, kto się na takich rzeczach nie zna, trzeba jaśniej tłumaczyć. Nie wystarczy powiedzieć: kup to. Pasuje wytłumaczyć, dlaczego to. Podałeś linki do urządzeń, które nie rozwiązałyby problemu. Akumulator ok. Przetwornica na 24V? - błąd. Brak ładowania akumulatora - błąd. Jak wyobrażasz sobie działanie tego zestawu? Teściowa siedzi 24 na 24 przy kominku i w razie braku prądu przepina kabelki? Ale ok. Miałeś dobre chęci i dobrą ideę, brakło jedynie dobrego doboru sprzętu. Pozdrawiam. Chwalipięta.
  5. Zdecydowanie nie polecam takiego rozwiązania w przypadku korzystania z agregatu. Na agregacie 3kW jednofazowym pójdzie wszystko. I pompa, i lodówka i nawet czajnik 2kW. W agregacie 3kW trójfazowym do dyspozycji mamy 3x1kW. To tylko po 1kW na fazę! A więc 2kW czajnik całkowicie wykluczony, a jeśli pompa ma 1kW, to na tej fazie nie może być już żadnych innych urządzeń. A kto wie na której fazie jest gniazdko przy oknie, na której działa piec? A jeśli wie, to czy wie też to żona i czy będzie o tym pamiętać? Po co tak komplikować? Zdecydowanie lepiej mieć agregat jednofazowy. Instalacja w domku może być porozdzielana na różne fazy, ale w momencie korzystania z agregatu należy spiąć je w jedną. Uwaga! Wyklucza to korzystanie z urządzeń trójfazowych i przed podpięciem agregatu należy je wyłączyć. Należy również pamiętać o energożernych urządzeniach i je także powyłączać, aby nie przekroczyć mocy agregatu.
  6. Zależy, co jeszcze będziesz podłączał do niego. AVR to lepsza stabilizacja napięcia. Teoretycznie i bez AVR powinno być dobrze, ale... Ale co się stanie jak włączysz elektryczny czajnik, a ten zagotuje wodę i się wyłączy? Jaki będzie skok napięcia? Telewizor to wytrzyma? Telefon? Laptop? Teoretycznie nic nie powinno się stać, ale tego na 100% nie wie nikt. A ty się naprawdę dowiesz, jak zaryzykujesz. Albo dołożysz do AVR i będziesz lżejszy o parę stówek i spokojniejszy o swoje sprzęty. Ale Ci doradziłem. Teraz już będziesz wiedział na 100% co brać.
  7. OK. Kolega king_lpk bardzo dobrze doradził. Na poprzedniej stronie o takim właśnie rozwiązaniu pisałem. Pełny sinus (pompy) i ładowanie akumulatora. Podłączone na stałe. Jeśli to ma dobrze działać, to musi być bezobsługowe. I jest.
  8. Myślę o czymś podobnym (elektryczno - tradycyjnym) i zastanawiam się nad paleniskiem z grubszej (2-3mm) blachy, góra wg. Andyandy, lub też z blachy (blacha - wełna - blacha). Kiedyś zostałem za to blaszane palenisko skrytykowany, że za zimne, ale jakoś to mnie to nie przekonało (można ocieplić). Szamot jest krytykowany, bo za ciepły (rozgrzewa się i trzyma temperaturę). Więc powoli dojrzewam, aby spróbować. Myślę również o kółkach.
  9. Powtórzę się, bo zaproponowałem bardzo dobre rozwiązanie problemu koleżanki (wraz z automatycznym ładowaniem akumulatora). A po co wywalać otwarte drzwi?
  10. Proponuję wrócić na poprzednią stronę i sprawdzić na jaki temat dyskutujemy. I czy ktoś, kto zadał pytanie, jest jeszcze tą dyskusją zainteresowany.
  11. Jeśli agregat jest na całkowicie oddzielnym obwodzie, to nie ma problemu. Jeśli jednak ktoś podpina agregat pod dom, to inna sprawa. Wyobraź sobie, że przyjeżdża ekipa naprawić usterkę. Jest pewna, że w sieci nie ma prądu, a ty włączasz agregat. Wiadomo wyłączasz zabezpieczenia, bo nie chcesz zasilać całej sieci. Ale ciebie nie ma i agregat włącza ktoś inny. I zapomina, albo wyłącza nie to zabezpieczenie. Prąd idzie na sieć, a ktoś w tej chwili ją naprawia. Albo ktoś zostawia nieodpalony agregat podpięty do sieci, a za jakiś czas usterka jest naprawiona i napięcie w sieci wraca. Co się dzieje z agregatem? Aby ustrzec się takich przypadków wymyślono zabezpieczenia. Dlatego wymyślono przepisy odnośnie przyłączania agregatu do sieci.
  12. A żelowy to nie kwasowy? Również zdrowia życzę.
  13. http://allegro.pl/zasilacz-awaryjny-co-przetwornica-ups-400w-lad-i6572646227.html Albo wybierz sobie inny: http://allegro.pl/listing/listing.php?bmatch=base-relevance-floki-5-uni-1-2-1025&search_scope=&string=zasilacz%20awaryjny%20przetwornica%20ups%20pe%C5%82ny%20sinus Kup coś takiego, to tego nawet używany, a jeszcze w miarę sprawny akumulator samochodowy i będziesz zadowolony. Żelowy lepszy, ale sporo droższy i o mniejszej pojemności. Moim zdaniem nie warto przepłacać. Zdecydowałbym się na taki, jeśli wyłączenia prądu byłyby bardzo częste. Jeśli nie, to zwykły kwasowy jest naprawdę OK. Zestaw z poprzedniego linka nie załatwi sprawy, bo sam nie zadziała, kiedy zabraknie prądu, trzeba go dopiero podłączyć. Nie ma też ładowania akumulatora. To co proponuję, jest bezpieczne i bezobsługowe, podpinasz piec, pompę, akumulator i zapominasz.
  14. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że do silników nie można zastosować każdego UPS. Silnik potrzebuje czystej sinusoidy, a nie każdy UPS taką daje. Lepszy byłby akumulator żelowy, ale na godzinkę, czy 2 to i stary kwasiak wystarczy, byle był podładowany. Są specjalne rozwiązania i było to już nawet tutaj wałkowane. Agregat jest dobry, ale nie w momencie, kiedy podłożyliśmy do kotła, poszliśmy spać, a tu nagle brakło prądu. Nie chcę straszyć, czym taka sytuacja może się skończyć. Koledze na rurach została tylko tylna ściana pieca. Na szczęście to było w kotłowni, nie w salonie.
  15. A ja uważam, że dobrze jest mieć kilka rozmiarów worków. Wąskie dłuższe na kiełbasy, powiedzmy 15 x25 do 35, zależy jakie kto pętka robi. Szersze na większe wędzonki, powiedzmy 20x 25 do 30. Ale to naprawdę zależy, od tego co zamierzamy pakować. Z tego co kiedyś liczyłem worki kosztują połowę z tego co rękaw. Łatwo to policzyć przeliczając cenę na metr kwadratowy. Czyli kupujemy worki w 2 rozmiarach, a jak jeden z nich się nie sprawdzi, to i tak te drugie mamy niejako "za darmo" w porównaniu do ceny rękawa.
  16. Naprawdę, czy na papierze? Zresztą nawet w jeszcze szerszym worku można najpierw zgrzać róg, a za drugim razem resztę. To troszeczkę upierdliwe, ale możliwe i jeśli jest potrzeba, to możemy sobie pozwolić na zapakowanie czegoś większego.
  17. ZUS. Prowadzę również działalność i nieźle mi to wychodzi.
  18. Ja nie płacę KRUSU (naprawdę chciałbym), muszę płacić ZUS, ale nic o problemach z dopłatami z tego powodu nie wiem a powinienem.
  19. Nie wiem, czy w związku z dzisiejszymi chorobami zwierząt nawet małemu gospodarzowi nie stawia się takich wymagań jak dla przemysłowych chlewni. Kontrolowane i rejestrowane wejście, ścieżka antyseptyczna itp, itd. Obawiam się, że niedługo wiejskie świnki pozostaną wspomnieniem. Grzegorz1970 KRUS jest dla rolników. A jeśli oprócz tego prowadzisz firmę i masz nawet niewielkie obroty (roczna kwota graniczna podatku dochodowego należnego od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za rok podatkowy 2016 wynosi maksymalnie 3.258 zł.) to wpadasz pod ZUS mimo, że jesteś wielkim "bauerem" i z gospodarstwa rolnego się utrzymujesz. Ten KRUS nie wygląda tak różowo, jak myślą ludzie nie związani ze wsią.
  20. Chcę się upewnić. Czy mogę tą kiełbasę wieczorem przygotować i zostawić do osadzania przez noc? W temperaturze 10C? Niepokoi mnie ten "czosnkowy zacier".
  21. ZLeP

    Butle stalowe 4l/200 bar

    Ja jestem taką zainteresowany, ale nie pamiętam, czy tutaj pisałem, czy na innym forum. Jak się nikt nie zgłosi, to zaklepuję .
  22. Mam środek z nierdzewki, a o blasze to myślę, aby Borniak zrobił ją jako akcesorium (również z nierdzewki). Myślę, że pomysł mu się spodoba. Aaaa.... Sorki, nie zrozumiałem chyba, pomysł z folią też dobry. W każdym razie niedokładne sprawdzenie czystości srogo się zemściło. Kabanosy wylądowały w koszu. Mielone z farszu były pyszne, więc niedługo następna próba.
  23. Hmmm... Mam chyba rozwiązanie, mam nadzieję, że Borniak czyta te posty. Do wędzarni trzeba po prostu zrobić tacę wielkości dna, która również miałaby z tyłu wywinięcie - deflektor, osłaniałby dno przed nagrzaniem przez grzałki. Proste, skuteczne i bardzo praktyczne. Taką tacę byłoby łatwo wyjąć i umyć. Ja to jestem gienialny. Po prostu Gieniuś! A uwędzone wczoraj boczki są pierwsza klasa, takie, jak mają być: smaczne i pachnące.
  24. A taki widok w pierwszy dzień świąt mnie obudził: Mikołaj musi być strasznie zadowolony ze mnie .
  25. Nie za ma co. Kiedyś liczyłem. Woreczki z Torpaka wychodziły najtaniej. Przeliczałem na m2. Prawie o połowę taniej od rękawa. Myślę, że do tej pory sytuacja za wiele się nie zmieniła. Przypominam o 5% rabacie dla nas na hasło: wędlinydomowe.pl. Kiedyś wycyganiłem to u właściciela i jak czytam, do tej pory działa. Zdrowych i wesołych świąt!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.