Przestań panikować nie ma takiego problemu którego nie da się rozwiązać. Zrobiłeś fotki raczej ogólne a to mało. Teraz podeślij fotki wnętrz komory wędzarni (chodzi o to czym ta komora jest wyłożona), paleniska- z czego to jest zrobione ??--- szamot, czerwona, łupek, kamienie polne??, napisz co to za rura te Twoje 2,3 mb (kanał dymny) i jak wykonana (ocieplenie itp), o co biega z tym kominem - jeden na oba (wędzarnia - grill) czy jak to jest. A teraz siądź wygodnie wypij piwko i wyluzuj. Na upartego komin można zaczopować - jak będzie taka potrzeba - a całkiem możliwe że nie będzie trzeba tego ruszać, Palenisko można rozwalić i postawić większe - jak jest ponad 2 metry od wędzarni to raczej jest to łatwe zadanie, jak komora będzie "zimna" to można nabić dechy i już będzie ocieplona. I tak w kilku słowach postarałem się podnieść na duchu