Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

paweljack

**VIP**
  • Postów

    6 945
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez paweljack

  1. Nie każdy ma dom z ogrodem, czy działkę żeby budować, nie każdy może, umie itd. natomiast ten model jest po prostu kiepski. Niby można się wszystkim nauczyć ale ten ma parę mankamentów.
  2. Z resztą chyba wg polskich przepisów, do ciast nie można dodawać świeżych jaj, oczywiście do produkcji masowej, nie domowej. Jak się mylę, to proszę poprawić.
  3. No właśnie, co tam dodałaś, barwnik jakiś? http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dirol.gif
  4. Szczerze mówiąc...wyglądają jak pączki
  5. Skoro nie macie krów w regionie, to może wystarczy trochę na północ się przejechać, do Wielkopolski tam jeszcze mają.
  6. Masz trochę rację ale trzeba wiedzieć do czego dodać tą peklosól. Ja też się spierałem, bo jak człowiek przyzwyczajony przez całe życie do jakiejś nazwy, to trudno się przestawić, natomiast inną kwestią jest sposób wyjaśnienia, dlaczego tak się nazywa. Nie będę przypominał swojej dyskusji bo niefajnie się to teraz czyta ale pomimo starań nie udało się Maxellowi i innym (wybaczcie) wyjaśnić skąd to się wzięło, jest bo jest. Owszem, były obszerne opisy nazewnictwa ale nie przekonało mnie to. Sprowokowało za to do poszukania samemu i kupiłem przedwojenne "księgi branżowe" i tam znalazłem potrzebne informacje nt. polędwicy właściwej, wewnętrznej. Nie było jeszcze polędwiczki i schabu też chyba, za to był kotlet. Chciałem to nawet wcześniej napisać ale nie było okazji a wspomniany temat zamknięty. Nawróciłem się ze schabu bez kości na polędwicę I drobna uwaga, zwracacie zawsze uwagę na podawanie źródła przy każdym najdrobniejszym przepisie, gdyby były podane źródła przy tak ważnej i spornej kwestii, pewnie przeczytałbym i przyjął do wiadomości. A tak to brzmi trochę tak, że jeden napisał co wie od lat, drugi co słyszy od lat i każdy zostaje przy swoim zdaniu.
  7. Dzięki.
  8. Wyjdą, co mają nie wyjść.
  9. A moje...kupne Ale marmelada jest, glanc jest, muszą wystarczyć.
  10. Dla mnie glanc to podstawa
  11. Tzn. ja mam na razie potrzebne lejki, zresztą nie wiedziałem jumbo, że robisz, tylko pytam kolegi, czy za 5-6 zł plus robota jest taki sam, bo często się finalnie okazuje, że cieńsza blacha, że bez odpowietrznika i jeszcze parę innych różnic ale za 5 zł.
  12. I taki sam będzie?
  13. Jaki zbieg okoliczności z ta polędwicą, Maxellu wzywam Cię, czy to Twoja sprawka?
  14. Na czubku jest 12 a później 16. http://www.wyroby-domowe.pl/lejek-stal-1012-cienki-odpowietrzeniem-1216-p-439.html
  15. Udanego wyrobu. Miło mi to czytać.
  16. Ja wiedziałem, że jumbo to zdolny facet, w językach różnych pisze, ale że lejki, znaczy fachowiec.
  17. paweljack

    Dziczyzna

    Mogę jeździć nawet do Gdańska, A1 prawie gotowa, natomiast myślę, że spora część wolałaby mięso, a skórę ewentualnie oddzielnie, na podłogę.
  18. Znaczy, że nie mam też przepisu da się pożyczyć?
  19. Wygląda fajnie, nigdy nie jadłem cebulowej a przynajmniej nie pamiętam.
  20. Co prawda nie wiem czyje to udo, ale występuje już taki mięsień w rozważaniach o lisieckiej. /topic/354-kielbasa-lisiecka/?p=96582
  21. paweljack

    Wyroby Pis67 & Co.

    Przezornie napisał, że robi kiełbasę http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dirol.gif
  22. W jednych przepisach podają 3 x 3 w innych podają 4 x 4 max bo większe się nie peklują na sucho, ale mniejsza o to. To jedna sprawa a na drugą nie odpowiedziałeś. To ja odpowiem. Na jednej stronie zawarte są informacje o peklowaniu na sucho dużych kawałków, elementów mięsa a pod spodem na kiełbasy, o sugerowaniu, że to musi być z pieprzem i zielem nie wspomnę. Dlatego pytałem o te 20 g. To nie będzie jasne dla początkującego. Solanka bardzo pomocna. W soleniu ryb nie rozumiem tej 4 przy temperaturze, jak to czytać?
  23. To żart był. Kup schab bez kości i rób.
  24. Basiu, czy to prowokacja? Maxell Ci kazał, czy jak? Polędwice wykrawamy ze schabu z kością, czyli kupujesz w sklepie schab bez kości. I to jest na zdjęciu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.