Mam royala 7l, prawdopodobnie z tym samym odpowietrznikiem. Po każdym użyciu wykręcam elementy odpowietrznika: nakrętka, podkładka, sprężyna i cała śruba, myję małą szczoteczką butelkową gwint w tłoku i wszystko suszę. Jeżeli coś Ci się zapiekło to raczej zaschnięte resztki mięsa Przecież tego odpowietrznika nie przykręca się na "fest" tylko z małym luzem. Zatem nie ma prawa się zapiec przy eksploatacji, jaką opisałam powyżej. Aniu, odpowietrznik był myty, coś jednak poszło nie tak. Zapiekła się sama śruba, cały odpowietrznik kręci się wkoło i nie mogę go odkręcić. Mogę go rozwiercić jednak muszę zdobyć zamiennik i tu szukam namiarów. Uszczelka oczywiście jest zdejmowana, to "oczywista oczywistość". Miro ma rację, konstrukcja nie jest idealna, w przypadku próby odkręcenia odpowietrznika, element od wnętrza tłoka powinna się automatycznie blokować.