Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzenie natryskowe - eksperyment.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
518 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 28 maj 2017 - 21:23

Ludzie, przecież u nas wszystkie duże zakłady tak już robią od dawna. Wiem to na 100%

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka


I dlatego Nasze forum/portal jest za tradycja, jak "Dziadek" nakazal..☺

#22 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7222 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 28 maj 2017 - 22:25

Proces stosowany od lat ... ja na to mówię "lakierowanie" bo przemysłowo stosowane tak to właśnie wygląda ... ;)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

#23 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 2029 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 28 maj 2017 - 22:30

Grzesiu, gdzie Ty widzisz "tradycję"? Forum propaguje wędliny i wędzonki przemysłowe wykonane według norm dla zakładów mięsnych i to wędzonych w wychodku. Nikt nie robił ty wędlin, tylko zakłady mięsne a szary obywatel wędził i robił wędliny według przepisów z dziada pradziada. Tradycyjnie to robił wędliny na wsi wujek mojej żony w Dylągowej na Rzeszowszczyźnie.

Przepraszam niektórych ale te przepisy są dobre ale nie mieszczą się w moim pojęciu TRADYCJI. 



#24 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 maj 2017 - 07:38

I znowu "wojna" co jest tradycja, a co nie. 80% robi po swojemu, nawet jak korzysta z przepisow pochodzacych z forum. Wiadomo, że duże i małe zakłady używają preparatu. Liczy się kasa i tylko kasa, a konsument patrząc przez portfel kupi wszystko. Samo wędzenie czy malowanie, to pikuś. Skład wędlin jest podstawą i użyty surowiec. Jednak prawdą jest, że coraz więcej dobrych masarni przegrywa z "lakierniami" Ludzie za kasę oddadzą wszystko i wszystko ma swoją cenę. Badrzo łatwo jest oszukac smak, ponieważ człowiek posiada słabo rozwinięty zmysł smaku, a znacznie lepiej węch. W połączeniu możemy się delektować wyrobami. Chemia jest bezlitosna i powszechnie używana w uzyskaniu różnych smaków zgodnych z naturalnymi, a jak ludzie nie czują różnicy, kupują tani chemiczny produkt.

#25 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14106 postów

Napisano 29 maj 2017 - 07:46

Grzesiu.

Przenika i to bardzo. Po trzecim natrysku, powstała na mięsie otoczka na około 1-2 mm w głąb.

 

Załączony plik  wedzonka.jpg   238,3 KB   23 Ilość pobrań

 

Co do nazwy...wędzenie. Też się nie do końca nie zgadzam, bo wędzenie kojarzy mi się z ogniem i dymem.

Przemysł przyjął zapewne tą nazwę świadomie, aby zmylić klienta.

 

Co do trwałości, to oślizłość o której piszesz nie ma wiele wspólnego z dymem, ale z tym co nastrzyknięto do mięsa.

Trwałość wyrobu również nie ulega zmianie.

 

 



#26 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 maj 2017 - 08:32

Trwalość w parę godzin nie stwierdzisz, a jak jest dobrze solone kilka dni wytrzyma. Nie zawiera wypełniaczy i wody z tłuszczem związanych fosforanem, to co sie ma "oślinić"

#27 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 2029 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 29 maj 2017 - 09:44

Witaj Miro

Ja też robiłem szynkę na święta w ubiegłym roku z preparatu od sp. Kowa. Tylko nie natryskiwałem a do wody w której parzyłem szynkę dałem kilka kropli tego dymu w płynie. Po parzeniu szynka miała kolor "słomkowy" - za mało dałem preparatu -  a pachniała dymem jak wędzona. Potwierdzam to co Ty piszesz, jak nie wiesz to nie odróżnisz. A wyciekać nie ma co, bo nic nie wstrzykiwałem, tylko peklowanie i to wszystko.

Te preparaty są na pewno o wiele czyściejsze niż dym w wędzarni, a tak nawiasem mówiąc to oponentów będzie sporo, tak dla zasady - nie bo nie - bo ktoś jakąś bzdurę napisał drugi podchwycił i mamy coś takiego jak ze szczepieniem dzieci i nie tylko.

Pracowałem 18 lat na obsłudze elektrofiltrów i rocznie wyłapywaliśmy prawie 1000 ton (tak, 1000) świństwa z dymu, badania dymu miałem codziennie przez laboratorium zakładowe a raz w miesiącu przez instytut z Katowic i wierzcie mi, że wyniki były bardzo ciekawe. To prawda, że za PRL bardziej dbano wbrew pozorom o czystość spalin w moim zakładzie niż po upadku, tak samo jak i z wędlinami które były znakomite niż teraz za "wolnej Polski" 



#28 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 maj 2017 - 10:34

To prawda, że za PRL bardziej dbano wbrew pozorom o czystość spalin w moim zakładzie niż po upadku, tak samo jak i z wędlinami które były znakomite niż teraz za "wolnej Polski" 
W latach 90_tych zostały uwolnione normy na wyroby, a w 94_tych wprowadzono masowe zwiększanie wagi w celu zysku. Dlatego pisze się o zawartości mięsa w mięsie.

Te preparaty są na pewno o wiele czyściejsze niż dym w wędzarni, a tak nawiasem mówiąc to oponentów będzie sporo
Z tym się zgadzam - nowe zawsze ma kłopoty. Można robić klasyczne wyroby i wędzić dużo sprawniej i smaczniej. Na samym forum mamy dużą ilość przeciwników zmian w lepszym wędzeniu i dużo zdrowszym po przez wykorzystanie wiedzy. Niestety "Beton" woli beton i udowadnia wstawiając siebie i sąsiada, jako autorytet. Cieszy mnie, że wiele osób już korzysta z nowego i dobrego wzoru zostawiając "pomniki" przesiada się do ciepłych wędzarni. Nie jest tajemnicą, że wiele osób nie mających pojęcia o wędzeniu jednak rozumie prawa fizyki i wybiera słuszne rozwiązanie. Nie mają kłopotu z wędzeniem i nie mają problemów.  Jako przykład podam z poza forum:      

 Na forum często jest zarzucane, że przedstawiam jedyne słuszne rozwiązanie i neguję inne piękne konstrukcje. Tu pozostawiam rozum do wyciągnięcia wniosków.  



#29 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 372 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 29 maj 2017 - 10:45

No ale trwałość produktów tak "uwędzonych" będzie taka jak po wędzeniu tradycyjnym? Ekstrakt przeniknie do środka mięsa?  U mnie szyneczka jak leży w lodówce, to się zeschnie na zelówkę a nie zacznie się kleić jak sklepowe.

 

U mnie natomiast na szyneczce pojawiły się plamki pleśni. Pierwszy raz coś takiego zaobserwowałem. Czym to może być spowodowane?



#30 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 maj 2017 - 10:53

U mnie natomiast na szyneczce pojawiły się plamki pleśni.
Może być kilkanaście przyczyn. Złe wędzenie, złe zasolenie_ peklowanie, złe przechowywanie, skażona lodówka, skażone mięso, muchy, brudne rączki użytkowników lodówki. Rączki brudne są od pieniążków gdzie życie jest bujne, klawiatura komputera, telefony, klamek drzwi, ścierki i wiele, wiele innych. Pleśń jest wszędzie i zarodniki pleśni są w każdym powietrzu i jak znajdą żywiciele i odpowiednie środowisko szybko się rozwija.   

#31 mikami

mikami

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 525 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 29 maj 2017 - 12:40

Miro a smak też wyszedł taki jak uwędzonego tradycyjnie? Wygląd może można "oszukać" a smak? No i trwałość ?


http://www.firmymies...ne-wedzenie,847

Jak wykazują badania oprócz cech aromatyzujących i koloryzujących, koncentraty dymne mają też cechy anty-utleniające i bakteriostatyczne.



#32 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27418 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 29 maj 2017 - 12:53

Jak wykazują badania oprócz cech aromatyzujących i koloryzujących, koncentraty dymne mają też cechy anty-utleniające i bakteriostatyczne.

Tak, gdyż płyn jest bardzo łatwo oczyścić z niepożądanych związków.



#33 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 29 maj 2017 - 13:12

Grzesiu, gdzie Ty widzisz "tradycję"? Forum propaguje wędliny i wędzonki przemysłowe wykonane według norm dla zakładów mięsnych i to wędzonych w wychodku. Nikt nie robił ty wędlin, tylko zakłady mięsne a szary obywatel wędził i robił wędliny według przepisów z dziada pradziada. Tradycyjnie to robił wędliny na wsi wujek mojej żony w Dylągowej na Rzeszowszczyźnie.
Przepraszam niektórych ale te przepisy są dobre ale nie mieszczą się w moim pojęciu TRADYCJI.

Papcio drogi, w pojeciu tradycji mam na mysli cos wlasnego, swojskiego, wykonane wlasnorecznie w jakiejkolwiek wedzarni. Przepisy branzowe pomogly nam w powtarzalnosci smaku wedlin. Przyjdzie pewno czas kiedy ktos pozamiata te klamliwe nazwy ktore industria umieszcza na swoich produktach. W dortmundowie i pewno w calych niemczech, towar taki jest odpowiednio opisany. Np. Szynka wedzona albo szynka o smaku wedzonym.


#34 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14106 postów

Napisano 29 maj 2017 - 13:14

Te preparaty są na pewno o wiele czyściejsze niż dym w wędzarni, a tak nawiasem mówiąc to oponentów będzie sporo, tak dla zasady - nie bo nie

 

Takie same wnioski można wysnuć na podstawie badań porównawczych.

Może zdobędę takie wyniki, to przedstawię na forum.



#35 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3389 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 29 maj 2017 - 14:39

Producenci węgla drzewnego "drzewiej" palili stosy drewna nakryte czym się dało , obecnie robią to w metalowych pojemnikach i bardzo dochodowym dodatkiem jest ta smoła skupowana przez masarnie . Ja mając dymogenerator też uzyskuję śladowe ilości owego płynu . Ubrudzenie owym ręki można zlikwidować po kilkudniowym szorowaniu . Mam pomysła - rozrobię tą smołę z wodą i zapakuję w małe pojemniki i będę sprzedawał jako  ekologiczna sauna  w płynie .



#36 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 29 maj 2017 - 14:43

sauna

Dlaczego sauna? 



#37 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 29 maj 2017 - 15:30

hehe ja to bym nazwala eco braz na cialo :tongue:



#38 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 29 maj 2017 - 16:14

Mirek, tutaj cos pisza o tym.: https://en.m.wikiped...ki/Liquid_smoke
[Dodano: 29 maj 2017 - 17:14]
I na Amazon jest do nabycia.: https://www.amazon.d...sl_1pq0cd0axt_e

#39 mikami

mikami

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 525 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 29 maj 2017 - 21:12

Dziękuję Gregtom za odnośnik. Jak wykazuje jego lektura i pobieżny rzut okiem na dokumenty EFSA http://ec.europa.eu/..._flavourings_enpokazuje, że:
- opinie są dość sceptyczne
- w EU powinny być dopuszczone jedynie produkty przebadane przez EFSA
- ich użycie powinno być w ściśle dopuszczalnych limitach (z tego raczej wynika, że nie powinny być w obrocie detalicznym)

:mad:



#40 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14106 postów

Napisano 29 maj 2017 - 21:39

Nie wiem jakim środkiem dysponuję i czy wskazane linki odnoszą się do tego samego produktu.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych