Skocz do zawartości

siwydymek

Użytkownicy
  • Postów

    651
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez siwydymek

  1. siwydymek

    Wyroby z sarniny

    Idą Święta, więc chciałbym wypróbować ten Twój przepis na surowe, wędzone polędwiczki z sarny. I tu pojawił się problem, bo moja żona po przepracowaniu wielu lat w pobliskich zakładach mięsnych nieraz miała okazję spróbować zarówno wyrobów dojrzewających jak i zimnowędzonych, po których to próbach stwierdziła, że jej to kompletnie nie smakuje. Zdecydowanie woli wyroby parzone. Czy zatem aby uzyskać taką polędwiczkę z sarny parzoną ale nie suchą i wiórowatą, pomogło by jej sparzenie choćby w 90 stopniach po zapakowaniu próżniowo w folię?
  2. No to teraz @axmaster sam musi podjąć decyzję. Po tylu opiniach i propozycjach pewnie będzie miał niezły mętlik
  3. Oj tam ,oj tam, wszyscy tutaj radzą docieplać deskami, więc takie docieplenie zgodnie z tą "linią" proponuję. Gdy axmaster ociepli deskami na zewnątrz, to wciąż będzie miał te skropliny wewnątrz. Spalić tych desek nie spali, bo wędzarnia to nie piec Wydawało mi się również, że bardzo mu zależy na estetyce. Może obecna beczka zewnątrz mu się podoba(?) [Dodano: 23 lis 2020 - 19:21] To jest przerost formy nad treścią i brak zrozumienia roli właściwości różnych materiałów w wykraplaniu się pary wodnej z powietrza/dymu Wydawało mi się, że przy proponowanym wcześniej płaskim deklu, to chyba lepsze rozwiązanie(?)
  4. A kto czyści rurę dymową. ?Miałem trzy beczki i rurę 150 spiro z kwasówki i nigdy jej nie czyściłem No to masz coraz mniejszy przekrój czynny tej rury [Dodano: 22 lis 2020 - 15:32] Przy niskiej temperaturze otoczenia po wewnętrznej ściance nieocieplonej beczki skrapla się woda... Wędliny (nawet wcześniej obsuszone) są wystarczająco wilgotne, aby jeszcze dodawać im wilgoci.
  5. Może być problem przepalonej izolacji ("ceratki"). Nie widzę jednak (jak i Olek.P), jak to jest w tym modelu skonstruowane(?) Gdyby tam była taka taśma teflonowa ("ceratka"), to gdzieś mam w domu jeszcze jakieś kawałki i mógłbym użyczyć Można też kupić na Allegro: https://allegro.pl/listing?string=ta%C5%9Bma%20teflonowa%20do%20zgrzewarek&bmatch=baseline-product-eyesa2-engag-dict45-com-1-1-1106 Jeśli to jednak nie to, to samodzielnie nic nie wymyślisz. Kiedyś zajmowałem się urządzeniami do przetwórstwa folii (PE,PP, PS) od strony mechanicznej, a nie sterowania i elektryki/elektroniki. Inna przyczyną, niż ta taśma izolacyjna mógł by być transformator lub inny podzespół podający nieodpowiednie napięcie na tę taśmę grzejną. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne. Pozdrawiam
  6. Nic dotąd nie napisałeś, jakiej średnicy jest ta rura spiro? Najmniejsza jaka powinna być, to fi 120 mm. Lepsza by była jeszcze większa (np. fi 150 do fi (nawet) 200 mm. Moim zdaniem rura spiro ma tę główną wadę, że jest trudna do czyszczenia. Coś o tym wiem, bo wewnątrz mojej rury stalowej kwasoodpornej praktycznie po każdym wędzeniu osadza się sporo zanieczyszczeń (sadzy). Dodatkowym więc zadaniem jest tak zaprojektować palenisko, aby można było jakimś odpowiedniej długości wyciorem co jakiś czas tę rurę oczyścić. Tak jak Koledzy radzą, dobrze by było tę beczkę ocieplić. Proponuję takie oto płyty z niepalnej wełny mineralnej: https://allegro.pl/oferta/welna-kominkowa-firerock-30-mm-rockwool-6m2-6256607690 Płyty te trzeba by było opiąć dookoła taśmą stalową (lub nawet z tworzywa), jaką stosuje się do mocowania ładunków na paletach, no i zabezpieczyć dobrze przed opadami. A co z estetyką? Tutaj wszystko zależy od inwencji twórczej, co zastosować na zewnątrz, aby te otaśmowane płyty jakoś zamaskować Pozdrawiam .
  7. siwydymek

    Wyroby z sarniny

    Niestety w domu miałem tylko własnej roboty gronowe wino półsłodkie Ale rzeczywiście czerwone wino wytrawne było by jak najbardziej na miejscu [Dodano: 20 lis 2020 - 18:47] Dzięki
  8. siwydymek

    Wyroby z sarniny

    A oto mój przepis na duszoną szynkę z sarny - koźlęcia. Opracowałem go w oparciu o różne przepisy (m. in. z początku tego wątku), z Internetu i na podstawie doświadczeń kulinarnych mojej małżonki: po rozmrożeniu, obmyciu szynki z sierści (wszechobecna po rozbiorze ) rozebrałem ją na poszczególne mięśnie, zdjąłem wszelkie błony (które się dały zdjąć) i usunięciu ścięgien, mięśnie te umieściłem w marynacie na 2 dni. Marynata: 0,5 l wody, 2 duże płaskie łyżki soli jodowanej, 1 średnia cebula, 4 ząbki czosnku, 2 liście laurowe, 2 ziarna ziela ang., 6 ziaren jałowca (rozgniecionych), kilka ziaren kolendry, 1 łyżka majeranku. Cebulę pokroiłem na "ćwiartki", czosnek na plasterki, . Wszystkie składniki gotowałem 15 minut pod przykryciem na małym ogniu. Po wystudzeniu, odcedzeniu czystego wywaru i włożeniu mięsa do emaliowanego garnka o dopasowanej do zawartości objętości, przycisnąłem mięso obciążonym talerzykiem i wstawiłem do lodówki (5 st. C) na 2 dni. W ciągu tych 2 dni 3-krotnie przewracałem mięso z dołu na górę i (i odwrotnie). Po 2 dniach przygotowałem Sos: 1 łyżka domowego smalcu wieprzowego (lub smalcu wytopionego z drobno pokrajanej słoniny), garść grzybów suszonych (uprzednio namoczonych w przegotowanej wodzie), startą na drobnej tarce 1 marchew, starte na grubej tarce 1/4 selera i 1 pietruszkę,2 duże posiekane drobno cebule. Poza tym: drobno rozgniecione 4 ziarna jałowca i 5 ziaren kolendry oraz 1 plaska łyżka soli kuchennej (jodowanej), szczypta świeżo zmielonego pieprzu czarnego (do smaku) i woda (do uzyskania odpowiedniej gęstości sosu). Po bejcowaniu w marynacie:kawałki szynki pokroiłem w poprzek włókien na 2-centymetrowej grubości plastry, obtoczyłem w mące żytniej i obsmażyłem na gorącym smalcu z obu stron. Po zagotowaniu sosu włożyłem do niego obsmażone plastry mięsa i dusiłem 2 godziny na małym ogniu (powierzchnia sosu gdzieniegdzie "pykała" ). co jakiś czas skrobiąc łyżką dno, aby nic nie przywierało. Trzeba bowiem zaznaczyć, że nieprzyjemną wadą mąki żytniej jest ta właściwość przywierania do dna. Dla mnie jednak ta mąka lepiej nadaje się z powodów smakowych. Szynka "wyszła" smaczna, cudownie miękka, wręcz prawie rozpadająca się. Rezultaty moich (i żony) wysiłków na załączonych fotkach: P.S. Nie potrafię usunąć jednej, niepotrzebnej fotki, bo pojawia się komunikat, że nie mogę wykonać tej operacji
  9. W obliczu tak skrajnie różnych opinii i cen postanowiłem zakupić jakąś niskobudżetową (dla amatora) pakowarkę w jakimś pobliskim sklepie z możliwie długą gwarancją, bo biorąc pod uwagę bardzo prawdopodobne awarie takowej, łatwiej (i taniej) będzie reklamować na miejscu, niż użerać się "na odległość", płacić za kolejne przesyłki, czekać tygodniami (a nawet się nie doczekać, bo tak też bywa z zakupami internetowymi). Dzięki za ofertę @OlekP, ale zbyt trudne do realizacji Dzięki za porady i również wszystkich pozdrawiam
  10. Na stronce napisano tłustym drukiem: "Brak towaru" [Dodano: 19 lis 2020 - 17:37] Obie "bezcenne" (brak ceny)
  11. "Lidlowską", czyli jaką? SilverCrest? Już pytałem w pobliskim Lidl'u, ale aktualnie brak w ofercie i nie wiadomo, kiedy będą. Na Allegro cena tych pakowarek zaczyna się od 199,- PLN plus kurier. Gdyby były po te 130,- PLN (jak jeszcze niedawno), to wziąłbym "w ciemno", Ale 199,- plus koszt dostawy, to już blisko do innych z tej klasy. Tak więc powraca dla mnie dylemat, na co się w końcu zdecydować(?)
  12. Jeśli chodzi o kompresor, to już nie może być podciśnieniowy, bo słowo "kompresor" kojarzy się ze sprężaniem powietrza ("compressing" - "sprężanie"). Projektując kiedyś maszyny do przetwórstwa tworzyw sztucznych miałem do czynienia z pompami próżniowymi, które to urządzenia prawdziwej próżni oczywiście nie były w stanie wytworzyć, ale podciśnienie - jak najbardziej
  13. Dziękuję wszystkim za cenne (choć czasem przeciwstawne) uwagi i opinie. Ponieważ jestem tylko amatorem - wędliniarzem na własny użytek i niezbyt często wykonuję wyroby własne, będę musiał podjąć decyzję: 1. kupić pakowarkę Caso za te ok. 260 PLN, a za to mieć nadzieję na mniejszą awaryjność lub 2. kupić lidlową SilverCrest za połowę tego i mieć (znowu) nadzieję, że to egzemplarz "jeden na tysiąc" a po ewentualnej awarii (byle w okresie gwarancji) zamieniać na nową Z powodu pandemii skłonny jestem chyba jednak do mniejszego wydatku "na start", aby nauczyć się obsługiwać taką maszynkę i nabrać doświadczenia. Jeśli gwarancja na tę "niskobudżetową" wyniesie te 2 standardowe lata, to i tak na ten czas powinna się "zamortyzować"
  14. Kupuję woreczki w 5 (co najmniej) rozmiarach. Być może są gdzieś dostępne, ale na popularnych portalach (allegro, olx) asortyment jest raczej niewielki
  15. Jak już sprawdziłem na stronie Lidla, są to tylko zgrzewarki Silvercrest, na którą to "markę" było tu już wcześniej kilka krytycznych opinii. No cóż - może się poprawiły, a może trzeba mieć fart'a, aby kupić taką mniej awaryjną(?) Czas pokaże.
  16. Dzięki za ostrzeżenie Zatem przyjrzę się również dokładnie tej "lidlowej" pakowarce (o ile będą), bo jest pewne, że przepłacać nie warto
  17. Różnica pomiędzy "chińszczyzną" a chińszczyzną polega na tym, KTO dany wyrób firmuje. Jeśli na etykiecie jest firma np.niemiecka, to oznacza to, że w dbałości o dobrą opinię przechodzi przez ich certyfikaty i kontrolę (także certyfikaty UE). A z tą kontrolą w tylko chińskich wyrobach jest (niestety) różnie [Dodano: 16 lis 2020 - 09:50] I słusznie, że subiektywna, bo tej samej wielkości gotowe woreczki foliowe do pakowania różnej wielkości wyrobów, to chyba marnotrawstwo surowca, nieprawdaż?
  18. Ta VC10 polecana przez @tytan58 ma 36 m-cy gwarancji oraz darmową (?) dostawę, więc chyba się na nią skuszę. Te z Lidl'a choć o połowę tańsze, to zapewne chińszczyzna, więc jakiś procent niepewności jest. Dzięki wszystkim za opinie i porady
  19. Gdzie pytałeś o Proficook? Na Allegro [Dodano: 15 lis 2020 - 22:02] Tu masz link do CASO; https://www.mediaexpert.pl/search?query[menu_item]=&query[querystring]=ZGRZEWARKA%20CASO No faktycznie - cena typów VC9 i VC10 zbliżona do tego Browin. Który typ posiadasz i jak się sprawdza?
  20. Dzięki - zapoznam się z danymi technicznymi. W międzyczasie szukałem informacji o Proficook, ale zobaczyłem, że na Allegro sprzedają je najczęściej w zestawie tylko z woreczkami, a z rolkami (oszczędniejsze pakowanie) - już nie. Poza tym cena tych torebek/rolek jest tam dość wysoka. P.S. Sprawdziłem dostępność i ceny tych Caso na Allegro - tylko powystawowe, używane lub uszkodzone. Ceny nowych na pewno nie podobne do zgrzewarek Proficook, o co pytałem.
  21. Niedawno pytałem o nią w pewnym sklepie internetowym. Odpowiedzieli mi, że już nie sprzedają, bo za wiele było zwrotów reklamacyjnych. Czy ktoś poleca jakąś lepszą w podobnej cenie?
  22. To też ważna uwaga, bo pozwala za jednym razem wypróbować różne kombinacje
  23. Dzięki - zatem najpierw tak spróbuję. A jeśli chodzi o zimne wędzenie z tym DG pokazanym na filmie (niedługo taki sobie zrobię), to ma on tę zaletę, że do wędzenia można dodawać różne dodatki zapachowe (np. jałowieć czy jakieś zioła) co sprawi, że będzie można wzbogacić wędzonkę w dodatkowe smaki czy zapachy dopiero po peklowaniu, a nie w trakcie.
  24. Dobrze zrozumiałeś - mięso peklowane powinniśmy poddawać procesowi termicznemu poniżej 130 stopni. W wyższej temperaturze wytwarzają się rakotwórcze nitrozoaminy choć każdy z nas jadał kiełbaski z ogniska tudzież przywołaną tu przez Ciebie jajecznicę na boczku. Ło matko, a ja tak lubię jajecznicę z boczusiem i jem ten przysmak już od dzieciństwa Na szczęście choć mam już 70+, to żadnych objawów raka dotąd u mnie nie stwierdzono. Niemniej dzięki za ostrzeżenie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.