Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
46 206 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
180
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Maxell
-
Jesteśmy z Tobą.
-
[Rok 1938] Domowa suszarnia owoców, grzybów i warzyw
Maxell opublikował(a) temat w Kącik majsterkowicza
-
-
Wrzuć kawałek do gorącej wody i wszystko będzie jasne.
-
Nie szkoda Wam czasu? To już któraś z kolei strona.
-
-
Polędwica dojrzewająca, suszona w piwnicy czy w domu?
Maxell odpowiedział(a) na Gerardinio temat w Wędliny dojrzewające
Od razu odzyskałem wiarę w Ciebie. -
Oryginalna kiełbasa lisiecka wykonywana była na bazie polędwicy i dlatego robiono jej jedynie 4-5 kg z jednego świniobicia. Nazwa pochodzi od miejscowości jej powstania, a więcej wiadomości może podać Kolega Ligawa, który urodził się w tamtych stronach i zna dokładnie historię tego specjału.
-
Polędwica dojrzewająca, suszona w piwnicy czy w domu?
Maxell odpowiedział(a) na Gerardinio temat w Wędliny dojrzewające
-
Polędwica dojrzewająca, suszona w piwnicy czy w domu?
Maxell odpowiedział(a) na Gerardinio temat w Wędliny dojrzewające
I jeszcze kwestia zawieszenia - na karniszu, czy drążku? -
Proponuję zakończyć ten temat, gdyż wszystko zostało już napisane i podlinkowane. Wystarczy poczytać.
-
Jednak, jeśli nasi forowicze popierają to rozwiązanie techniczne, nie będę się sprzeciwiał, byś umieścił na forum pełną ofertę urządzenia i wyznaczył akceptowalną bonifikatę zakupową dla naszych członków.
-
Po wpisie tytułu tematu widzę, że chyba jesteś jednym z jego producentów.
-
Lata czterdzieste.
-
[Hit][Rok 1937] Atlas anatomiczny zwierząt z rozkładanymi modelami
Maxell opublikował(a) temat w Polska tradycja masarska
Wspaniała pozycja z ręcznie malowanymi rysunkami. Z uwagi na wielkość obrazów, zrobiłem pdf'a, aby wszystko było widoczne i przejrzyste. Atlas rozkladany.pdf -
Jeśli masz problem ze zdobyciem składników, zrób coś innego. Nie odwalaj badziewia.
-
/topic/13834-porada-nr-2-dla-pocz%C4%85tkuj%C4%85cych-jak-zrobi%C4%87-pierwsz%C4%85-kaszank%C4%99/
-
Oczywiście, że peklowanie twardego mięśnia wołowiny, pochodzenia jak opisałem, na mokro i z nastrzykiem, przy odpowiedniej ilości peklosoli i w wymaganych technologia warunkach, da lepsze efekty, niż peklowanie takiego mięsa na sucho, w tym samym czasie. Nie umniejszam wcale tej metody peklowania jesli chodzi o inne rodzaje mięs czy inne ich przeznaczenie. Ale jakiż problem. Dwa kawałki tego samego mięsa wołowego, zapekluj na sucho i mokro, a wszystko się wyjaśni.
-
Kto powiedział, że metoda peklowania na sucho jest kontrowersyjna? Możesz mieć jedynie problem z zapeklowaniem i uzyskaniem dobrej wędzonki z wołowiny pochodzącej od wyeksploatowanej krowy, mającej kilkanaście lub więcej lat. Każdy rodzaj mięsa jest inny, o czym na pewno wiesz i wymaga odpowiedniej technologii obróbki.
-
Poza tym wszystkim co już Ci napisali forowicze: 1. Musisz zdecydować się jaki rodzaj wędzonki chcesz osiągnąć. Wędzenie, które realizujesz nie daje wołowiny, ani łososiowej, ani w pełni uwędzonej. 2. Peklosól ma kilka ról do spełnienia w kontakcie z mięsem, o czym możesz poczytać na forum. Najważniejszą z nich jest jego bakteriologiczne zabezpieczenie. 3. Nie robisz wędliny dojrzewającej, więc pekluj wołowinę na mokro z odpowiednim dodatkiem peklosoli. Staraj się używać jak najmniej przypraw, a odnajdziesz smak prawdziwej "peklowiny". 4. Na forum jest sporo przepisów na wędzonki z wołowiny. Wystarczy poszukać. Podstawy znajdziesz w dziale Przepisy branżowe. 5. W Twoim przypadku, czego sam doświadczyłeś, nie upieczesz dwóch pieczeni na jednym ogniu - otrzymujesz doskonałego halibuta, ale wołowinie czegoś brak. Wędź osobno. Zaręczam Ci, że polędwica wołowa zapeklowna na mokro i wędzona sposobem Olka, będzie soczysta, miękka i na pewno nie rozpadająca się.
-
Świetna zakąska z marynowanej cebuli wg Maxell’a
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Przetwórstwo owoców i warzyw
Nie. To była cebula zaparzana z olejem pierwszego tłoczenia, robiona na zlocie przez Kolegę Muflona, w oparciu o własnoręcznie przygotowany olej.
