W garmażu ten element będzie nazywał sie inaczej, inaczej na niego beda mówiły kucharki robiąc schabowe, a my, dla naszych celów, schab odkostniony nazywajmy polędwicą. Polędwiczki - poledwiczkami, a schab z kościa schabem. Łatwiej będzie wtedy połapać się w przepisach, szczególnie tych przez nas preferowanych, gdyz własnie takich nazw używano w produkcji. Oczywiście najpierw pobierano z magazynu schab (z kością), który dopiero przed lub po peklowaniu (zalezy jaki produkt wykowywano) odkostniano (na polędwice, zdejmując mizdrę lub nie, czy też tak przygotowana polędwicę wkładano do jelita naturalnego, przez minute zaparzano we wrzatku), lub przycinano końcówki kości żeberkowych na schab np. wędzony, czy wieniec schabowy.