Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

EAnna

Moderatorzy
  • Postów

    12 730
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez EAnna

  1. Kilka tygodni wczesniej zapytałam o to Stefana. A oto odpowiedź: Kierując się tą opinią oraz doświadczeniem z poprzednich produkcji całomięśniowych Stafana (robiłam degustację tych wędlin) wybrałam tę drogę przy produkcji wędlin z tematu Między kontynentalne wyroby EASy..
  2. EAnna

    TOAST II.

    P.s - dla Ziezielonego dopisek - Zie- zjedzone na śniadanie [Chyba ********mu nie "wstanie" (cenzura)] Chyba w gardle mi nie stanie Zbitki słówek ciągle słyszę ZIEzielony grypsem pisze....... C.D. TOAST II ................ Gdy z salami wyjdzie bieda To pytajmy się Redzeda Ciągle jeździ na rowerze Chociaż mieszka w Vankuwerze Często robi wina różne I wycieczki też przeróżne Strzela sarny w Manitobie Zawsze chętny pomóc Tobie.... ............
  3. Zarowno kwiaty jak i kłacza piwonii mają właściwości lecznicze - ja bym nie odcinała tych końcówek Napary i wywary z kwiatów mają działanie głównie uspakajające ale nie tylko. (M. inn. poprawiają krążenie krwi, odtruwające, wzmacniające na naczynia krwionośne,) Silne wyciągi z kłączy działają narkotycznie. Stosowane są przy padaczce.
  4. EAnna

    Co macie dziś na obiad?

    To trochę węch Cię zawodzi Żółtka to też tłuszcz dlatego nie piesek powinien je dostawać.
  5. Dla wnuka czy wnuczki ?
  6. ej tam zaraz strumieniami jednym strumykiem Ale @Perszing37 był wtedy mały
  7. EAnna

    Dowcipy

    @Papcio, jak widzisz, nie ma zmiłuj się
  8. EAnna

    Wędzenie Oluski

    Pięknie wędzą we Wrocławiu A jeszcze przed śniadaniem
  9. Jak to wszystko profesjonalnie wygląda !
  10. EAnna

    Dowcipy

    Przyjaciólka, jedna do drugiej: - Mój man miał wypadek; teraz to już jest 300% inwalidą. - Jak to, 300%??? - Nie dość, że jest impotentem to urwało mu obie ręce i stracił język
  11. EAnna

    Wyroby Woytasa

    Powiem tak: Stopień rozdrobnienia czosnku (pieprzu również) decyduje o jego wpływie na smak i aromat. Również o dominacji w smaku lub aromacie. Jak również o tzw. pierwszym lub drugim smaku - dotyczy to też aromatu..(czyli o kolejności odczuwania od momentu "zapieszczenia" ustami plasterka. W moim odczuciu - robiłam doświadczenia po sugestii jednego z naszych forowiczów - zbyt rozdrobniony czosnek dominuje i spłaszcza smak oraz paraliżuje węch.(Poz.1 i 3) Dominujący smak "pacyfikuje" neutralne tło, które jest warunkiem prawidłowego odczuwania smaku. Smak takiego czosnku zabija bukiet i jest smakiem odczuwanym pierwszoplanowo. Za to czosnek w postaci cząsteczek uwalnia swój aromat delikatnie zaś smak po rozgryzieniu, czyli z przesunieciem czasowym.(poz. 4.) Wtedy możemy się cieszyć cały bukietem stopniowo uwalnianym. Czosnek zaparzany traci wiele aromatu Ale uzyskuje podwyższoną sterylność. Ma to podobno wpływ na trwałość kiełbasy. (jest to szkoła kresowa) Czosnek suszony - dla mnie słaby aromat, smak zmieniony, bez charakterystycznej ostrości ale czasami nie mamy wyboru.. Bardziej jest to widoczne dla pieprzu. Zbyt rozdrobniony pieprz daje dominujacą goryczkę, pieprz młotkowany ostrość i aromat. Dla mnie idealną jest wędlina, w której ostrość i wiodące aromaty odczuwane są dopiero w drugim smaku i zapachu. Ponieważ statystycznie, kobiety posiadają w opuszce węchowej o prawie 50% wiecej neuronów niż mężdczyźni, dlatego tak się mądrzę i liczę na wybaczenie tej wypowiedzi z pozycji gender Dodam, że są to moje subiektywne przemyślenia i oceny, zaś ich wyniki niekoniecznie optymalne dla kubkow smakowych innych konsumentów. Życzę owocnych eksperymentów w tej materii
  12. EAnna

    Wyroby Woytasa

    Co do formy czosnku, dodawanego do kiełbas, są różne szkoły. 1. Wyciskany przez praskę świeży 2. Świeży, wyciskany przez praskę zaparzany, wraz z naparem 3. Miksowany z wodą świeży 4. Krojony drobno nożem 5. Suszony/granulowany Osobiście jestem zwolenniczką metody nr 4. Mogę podać za- - przeciw-
  13. EAnna

    TOAST II.

    A oto mój hołd dla AUTORA, skromny limeryk: Pewien AUTOR z naszej Planety Pisze wierszem zgrabne kuplety Bystry jest wielce Kosę stępić chce Czasem kamień się kruszy - niestety
  14. Piękne, apetyczne, zniewalające Dlaczego je tak hurtem pokroiłeś? Ja ćwiczyłam wielokrotne otwieranie i pakowanie całych kawałków. Krojenie przyspiesza utlenianie. Światło też.
  15. EAnna

    TOAST II.

    AUTOR - bystry obserwator - ponownie skomentował nasze forowe i nie tylko ( ) działania. Odniósł się z sympatią i humorem aż do 32 z nas !!! Może i Ty czytelniku odnajdziesz tu siebie? Może uśmiechniesz się i pomyślisz ciepło o AUTORZE? Zapowiedział, że "ciąg dalszy być może" nastąpi i jak przyjdzie pora to sam się przyzna. "Kto On taki" TOAST -II ON to zrobil, ON to złączył Wielu ludzi tu połączył Ksiażki, teksty zakupuje I przepisy wciąż kopiuje Ciagle coś nowego wstawia Czasem kogoś też “obstawia” Srogą ręką wszystko trzyma Chociaż wiele ma z Judyma A więc wznieśmy swe kielichy Pijmy teraz jego zdrowie Wszyscy Mirka dobrze znamy MAXELL Jego nazywamy ………. Kielich wznoszę w stronę DZIADKA O nim teraz będzie gadka: Dziadku Drogi – wyszkolileś, nauczyłeś Tajnikami wiedzy nas męczyłeś Młodym fantastyką się wydaje Starszym zaś w pamięci pozostaje. Posoliłeś, popiepieprzyłeś, połączyłeś w parki Rozpaliłeś parnik, dołożyłeś do wędzarki (Rozgoniłeś wiejskie kundle i owczarki) Sam - poszedłeś na pieczarki. Ciepła na zagrychę jest kiełbasa - Oto wielkich mistrzow klasa ………. W szkole Bagno mięso kroi W krag studentow masa stoi Mięs rozbiorkę pokazuje (Nożem slynne ruchy wykonuje) Coś pod nosem sobie nuci Czasem nawet żartem rzuci. ………. Arkadiusza nic nie wzruszy Chyba – w salcesonie uszy Ręce ma nie od ozdoby Nimi wspanialości robi Głowę ma nie od parady Nam serwuje dobre rady Czasem też się mocno wzburza - Ktoś pytaniem jego wkurza ………. Mam też ściagę od Rogera Brak go czasem jak cholera Jego wiedza - myśl Ravela Wypowiedzi - w rytmie są Bolera ………. Andrzej K jest wyrobami słynny I potrafi zrobić każdy inny Lecz dopiero jest to super-paka Gdy dołączyć tam Szymczaka Tutaj każdy z czegoś słynie Wiedzę mają też po płynie Wówczas wszystko zrobić mogą Wnet rozebrać dlugonogą ………. Wspomnieć muszę Paweł-Jacka /Może z Ciebie zrobić placka/ I 16-tkę zrobił całą Tu kafejkę ma też małą Magda z werwą mu wtóruje I wędliny też pakuje. ………. Jest też ANNAM, z Australii Co używa moc bakalii Torty ciasta pięknie zdobi Choć kangura też przerobi Łączy folklor tam z praktyką Polską cudną egzotyką ………. Violka pisze nam o zdrowiu Ma muzykę w pogotowiu Teraz łzami jest zalana Misio ma długiego bana ………. Zaraz niemal będzie fraszka Gdy wspomnimy tu Zbójaszka Za “Wczesnego Waść- Madeja” Opuściła nas nadzieja Wagon mięsa już przerobil Stołów krocie przyozdobil W kolejarskiej czapce chodzi Naszym SiB-om już przewodzi ………. Sa też nasi marynarze Tych sympatią swoją darzę Bywał kiedyś tu Kruszynka (Jego rączka niczym szynka) * Jest tu także Comendante Często jada ryż al dante U Chinczykow kupil noże I frachtowcem orze morze * Na “Królowej” pływa Sla-sto Jego statek to jest miasto Wykwintne tam serwuje dania Z nimi po pokładach gania * Henio dowcip opowiada Gdy nad kuflem piwa siada Nas rozśmiesza, żarty stroi Nigdy się nie uspokoi. Pod żaglami gdzieś to było Uśmiech we mnie to wzbudzilo Gdy dla znanej tutaj nacji Dawał boczek do kolacji ………. Kiełby robi też Gregory W kształlcie rogu Vernyhory Wędlinami stół zdobiony Dzieło to stworzyl Zielony On pokazał nam też Lusię Zna się chyba też na blusie Wszystko było tak, jak trzeba Zapomnieli z sobą drzewa Wszystko poszło etapami Bo palili gazetami ………. Pijmy też do Pisa-Pana (Tak nazywa go EAnna) W nocy, w dzień, każdego rana Jego buzia zatroskana Ciągle coś w wędlinach robi W jednym życiu – dwa przerobi ………. Wiedzy przeskakuje progi Miro – nasz kolega drogi Każdy temat jest mu znany Na Facebooku wyczytany / Na Youtubie oglądany ………. Uśmiechnijmy się do Papcia Przyłożyła mu dziś z kapcia Danusia – wybija mu z głowy Nowy garnek ciśnieniowy .......... I powiedzieć chcę o Zlepie - Peklowanie w workach klepie Czasem Grzesia dobrze słyszę Kiedy z NIemiec coś napisze .......... Tam do śledzi słodka jest zalewa To na szwedzką nutę śpiewa W rytm północnej zorzy spectra Cicho nuci nam Electra ……….. Ifcia Wosia w kuchni gania On kielbasą się zasłania NIgdy go nie boli glowa Porterówkę pod poduszką chowa ………. Sławę swoją Kurp rozgłosił Do konkursu sery zgłosił Wszystkie buty to są nówki Robi z sera im sznurówki ………. Na spotkaniach Muski nam przewodzi Wśród znajomych ciągle chodzi Zapach speciał nam szafuje Kiedy Kimchi nam serwuje ………. Czasem Ktoś nam na gitarze brzęka W “karniszowych” też nam pęka Qba już maszyny stroi Zagra gdy z nutami się oswoi ………. Waldemana szynka jest dziś chora Wola Anna do Nestora On spokojnie rzecze- jest was tylu To oddajcie ją do Bacutilu
  16. Mirku, A nie słyszałeś np. o zwapnieniach pogruźliczych płuc? Organizm otacza płaszczem z wapna różne świństwa, których nie może się pozbyć. Również cysty pasożytów. Liczyłam na to, że wypowie się kol. Nestor, który jest lekarzem weterynarii i lata przepracował na ubojni.
  17. EAnna

    Salami- co to może być?

    Istotą i celem szybkiej fermentacji jest stworzenie takich warunków, żeby nie rozwinęły się patogeny. One zawsze są obecne, szczegolnie w mięsie rozdrobnionym. Dodatkowym i niezbędnym warunkiem jest pozbywanie się wody przez cząsteczki mięsa. Rozmazany tłuszcz bardzo to utrudnia przedłużając okres dobrego środowiska dla bakterii gnilnych. Również zbyt niska temperatura nie sprzyja fermentacji. Mięso mogło być skażone w różnym stopniu w swej objętości i dlatego występuje koncentracja efektów. Mirku, skażenie bakteryjne mięsa zawsze istnieje i każde się szybko zepsuje. Dlatego wykorzystuje się bakterie fermentacyjne, peklosól oraz wykonuje inne zabiegi aby nie dopuścić do rozwoju tych patogennych.
  18. Czy kol. @zie-zielony wybiera sie do Napoleonowa?
  19. Sprawdź stan noża i sitek. Jeżeli nie ma widocznych ubytków to daj wszystko do przejechania na magnesówce. Ostrzenie noży i sitek to podstawa.
  20. EAnna

    Nasze wyroby

    Sprawa jest banalna. Kawałki polędwicy wyjęte z lodówki miały temperturę o. 2-4 st.C. Włożyłam do worka a następnie do ciepłej wody, na ok. 10 - 15 min. W tym czasie rozpaliłam sobie dymogenerator. Ogrzane wędliny są SUCHE w rozumieniu procesu osuszania wędlin ! Nawet, gdy na powierzchni pojawi się jakaś resztkowa wilgoć, wystarczy jednorazowe przetarcie ręcznikiem papierowym. Można je natychmiast zadymić. Ociekanie - swobodne wypłynięcie solanki do wyrównania ciśnień Osuszanie - eliminacja efektu skraplania się pary wodnej z otoczenia (w tym przestrzeni wedzarki) na zimnych wędzonkach. Ciepłe wędzonki = brak skraplania pary wodnej Wiąże się to z tzw. efektem punktu rosy. Tak, masz rację. Po prostu już mi się nie chciało trzeci raz wędzić
  21. Tylko, że Zelmer ma trzy wady: wąską gardziel i za wysokie obroty w stosunku do posuwu ślimaka oraz jest bardzo głośny. Z powodu wad mieso jest miażdżone i plasterkowane a nie mielone w kształtnych walcach. Jedną zaletę w zestawieniu z Alfą: napęd elektryczny.
  22. przepis jest na stronie anglojęzycznej, na forum: http://www.wedlinydomowe.pl/en/viewtopic.php?t=7652 A czym sie Twoja salami wyróżnia?
  23. Do jakiego spadku wagi planujesz ją suszyć? I w jakim typie to salami robisz? Już sobie wyobrażam, co to będzie
  24. EAnna

    Książki jakie czytacie

    "Spowiedź" Perechodnik, Calek "Dzieje rodziny żydowskiej podczas okupacji hitlerowskiej w Polsce. Wspomnienia Calka Perechodnika spisane w 1943 roku, wówczas policjanta żydowskiego w getcie otwockim. To przejmujący opis likwidacji getta w Otwocku, z niezwykłą szczerością zapisany proces własnego upadku - autor uczestniczył w wyekspediowaniu swojej rodziny do Treblinki.(oprac., posł., przypisy David Engel)" Autentyczny pamiętnik inteligenta żydowskiego. Czytam tę książkę po dwie strony - więcej nie mogę, jestem wstrząśnięta. Czytam i płaczę. Książkę powinni przeczytać wszyscy Polacy, Niemcy i Ukraińcy. Szczególnie nasza młodzież, która tak igra z ogniem nacjonalizmu, która nie wyciąga wniosków z historii, która tej historii nie zna i nie rozumie.
  25. Zrób sobie tzw. odkłady z tych krzaczków. Przyginasz boczny pęd, środkowy odcinek przyszpilasz drutem lub rozwidloną gałązką do ziemi i przysypujesz. W tym miejscu wypuści korzenie. W razie suszy należy zadbać o podlewanie tego miejsca. Jesienią odcinasz sadzonkę od macierzystej rośliny i wsadzasz w odpowiadającym Ci miejscu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.