Lasy kobiórskie należą do kompleksu lasów pszczyńskich. Są tutaj dobrze utrzymane ścieżki, wytyczone jeszcze za czasów książny Daisy albo i wcześniejszych Hochbergów. Obecnie z tych leśnych duktów korzystają nadal służby leśne, liczni rowerzyści oraz amatorzy jazdy konnej. W okolicy jest kilka stadnin, w których trzymają konie również prywatne osoby. W lasach, oprócz Jeziora Paprocańskiego, są również stawy, z atrakcji - Zameczek Myśliwski księcia pszczyńskiego. Natknęliśmy się na odrestaurowane kamienie uwieczniające dawnych "inspektorów leśnych". Są ostoje przyrody z chronioną roślinnością, m.inn. żeremie bobrów. W innym sektorze leśnym usytuowany jest słynny rezerwat żubrów. Z większej zwierzyny pospolite są sarny, trafiają się daniele. Zimą sarny podchodzą pod mój dom, obgryzają tuje i zjadają wykładaną marchew. Nikt ich nie płoszy, wręcz przeciwnie, cieszymy się, że mieszkamy w tzw. zielonej strefie miasta. Wczoraj przecięła nam drogę żmija. Przyroda jest tak piękna, że chce się żyć