witam
dziś popełniliśmy wspólnie z żoną chlebek Waldka,drugi w życiu,szybko znika,bardzo
smaczny,pieczony w piekarniku gazowym bez termometru jak widać,wyszły 3 foremki
zostało 1,5 foremki :wink: ach ta skórka,,,no i bez tego kwaśnego posmaku jak się
często wyczuwa w kupnych chlebkach.3 foremki o wadze 1850g myśle że nieźle.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b58255a058bf.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d04a5780f45b.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a2e3f538e8f6.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bf07b37be6eb.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cf0fce490309.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/38191d9f3384.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8c4793640b39.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1f4043a9c6a5.jpg
słonecznie pozdrawiam
Marek
p.s.szczególne podziękowania do Waro58 za przepis dla zapracowanych,przy następnej
produkcji robił go będzie robot.