Z tego co napisałaś wynika, że jeszcze nie za bardzo poczytałaś. Proponuję najpierw spróbować z tym "sprzętem", który już masz w domu.* Zacznij od kiełbasy białej i np. szynki peklowanej parzonej. * nie pomyślałem - żeby się nie zrazić na początku zainwestuj w wagę (np. jubilerską gramową - bo zwykłą kuchenną zakładam, że masz) oraz termometr z sondą (bardzo pomocny w procesie parzenia i wędzenia) np. taki: https://allegro.pl/oferta/termometr-z-sonda-do-gotowania-pieczenia-wedzarni-8843080150?offerId=8843080150&inventoryUnitId=nmeZai0fBcVZQjzLIRB1fA&adGroupId=NjYxMWZkZDctZWFlYy00NDI2LWJiNTAtOTFmMmE5NzgzZTQ1AA&campaignId=NzUzZTZjYTYtN2JlYy00ODAxLTlmMGYtYTk2MTliYzQ0MGM3AA&sig=e4ab50a695c52c20a91f2c6632346187&utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=ads&gclid=EAIaIQobChMIo_iOlPLl6wIVQxV7Ch1WbAeAEAQYAiABEgJcl_D_BwE