Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Kupuję w Lidlu w żółtej plastikowej butelce firmy W5.
  2. Dziś na pierwsze to samo co wczoraj, ale za to na drugie.
  3. Rurkę dymową wrzucam po wędzeniu do płynu do uzdatniania rur.Wszystko ładnie schodzi po parogodzinnym moczeniu.
  4. Nie czyszczę.Jedynie lekko dookoła skrobakiem komorę spalania wyrzucam co się wyskrobało i chwatit.
  5. .Jak się duszą to ja nie odchodzę od kuchni i pilnuje, żeby ich nie przedusić bo później będą twarde, suche i niezjadliwe.
  6. Trzeba wyciągać delikatnie szczególnie jak są długie pętka.Kiełbasa zaraz po parzeniu jest dość krucha i to się zdarza.
  7. Widać, że dzisiaj piątek i obowiązuje post. To na pierwsze To na drugie
  8. Miałem się nie odzywać, ale znowu walisz kulą w płot i próbujesz udowodnić swoje racje.To jeszcze raz jak krowie na miedzy..Abratek oprócz tego, że peklował swoją szynkę w solance z dodatkiem soli wędzarniczej to dodatkowo nastrzyknął tą solanką swoją eksperymentalną szynkę w ilości 30% /kg co w dużej mierze przewyższa przyjęte normy ( norma to 5-7%/kg ). Ty nastrzyku nie robiłeś tylko moczyłeś to mięso w solance co nie da pożądanego efektu.Po drugie gdyby ten sposób był dobry to wędzenie było by już nie potrzebna i wszystkie masarnie przeszły by na ten ekonomicznie opłacalny sposób.
  9. A ja znam przepis gdzie stoi inaczej
  10. Nie masz się co denerwować, każdy robi jak mu pasuje, ale to co piszesz nie jest do końca prawdą.Możesz to sprawdzić mieląc na różnych maszynkach.Mam Zelmerka, wilka TS12 i alfę 32 z elektrycznym napędem i zaręczam Ci, że ósemka ósemce nie równa.
  11. Może to były moje początki i brak doświadczenia bo teraz nic nie luzuję a wręcz dociskam lub zostawiam tak jak było.
  12. Bo wszystko zależy od tego ma jakiej maszynce się mieli.Nie podejrzewam kolegi, aby miał takiego wilka jaki ma Andrzej i dlatego śmiało może lecieć na 8 mm. Co innego zelmerek a co innego Andrzejkowy wilk.Tego drobnego szczegółu pewnie nie wzięliście pod uwagę. P.S Moje kabanosy mieliłem na Alfie 32.
  13. Co tu teoretyzować po próżnicy.Tak wygląda przekrój kabanosów gdzie cały wsad mięsny był mielony na 8 mm.Nie widzę tam aż tak dużych kawałków tłuszczu, żeby je wydłubywać.Kabanos to tłusty wyrób i taki ma być.
  14. To jest pytanie retoryczne bo autor też pewnie nie wie .Trzeba znać klasyfikację a tu kicha.
  15. Nie wiem czy to widać, ale ja nic nie wycinam.Jeśli je to moja małżonka to znaczy , że nic nie capi. A tak przy okazji. Jedliście kiedyś gulasz z krowich wymion?.Ten to dopiero capi skisłym mlekiem.?
  16. To że ktoś sprzedaje auta wcale nie oznacza, że się zna na mechanice samochodowej.Ten Pan jest tego bardzo dobrym przykładem. Chyba nie powiesz, że wrzucanie mięsa do solanki o temp. 40ºC jest prawidłowe .Jak widać niewiele się nauczył będąc na naszej stronie.
  17. Ja nerki wp. nadcinam do połowy wzdłuż i moczę przez godzinę w zimnej wodzie.Nie obgotowywuję tylko przed obsmażeniem kroję w plasterki, lekko oprószam mąką, wrzucam na gorący smalec i obsmażam.Później dodaję obsmażoną na smalcu cebulę, listek laurowy, ziele, pieprz mielony, sól, dolewam nieco wody i duszę do miękkości.Sosu już nie podprawiam mąką bo nerki były oprószone mąką przed obsmażeniem.Podaję z ryżem, lub kaszą gryczaną paloną.Jutro mam właśnie taki obiad.Nerki duszone z ryżem.Nerki cielęce robię w ten sam sposób.Są bardziej delikatne niż wp.Ja lubię i te i te, ale najbardziej to lubię nerkę cielęca, ale obrośniętą tłuszczem.Dzisiaj już takich nie ma .Są, ale pozbawione tłuszczyku .Smacznego.
  18. Zrób na samej soli tylko długo ją wędź.Powinna się wybarwić.
  19. Strzeliłeś jak kulą w płot.Twój poziom wiedzy jak widzę jest zerowy.Nie odróżniasz nawet peklowania mokrego od peklowania na sucho.Ty niepotrzebnie dodałeś do solanki sól wędzarniczą bo to nic nie da. Abratek peklował na sucho i tu dodał sól wędzarniczą a to już duża różnica. Zanim coś będziesz próbował mi udowodnić to zapoznaj się czym różni się peklowanie suche od mokrego. A Ty tu przybyłeś żeby się uczyć czy żeby sprawdzać nasze wiadomości . ?Jeśli to drugie to proponuje koledze nie pomagać .Niech robi swoje zdrowe wędliny z internetu.Jeśli dla Ciebie guru jest jakiś koleś z internetu co ma nikłe pojecie nawet o tym co robi to ja się wycofuję
  20. To robiłeś solankę z samej soli? .Po co ta sól wędzarnicza do solanki?.Porażka .Stężenie 40g/1l wody też masz do kitu.Niedługo jak nie weźmiesz się za korzystanie z opcji "szukaj" i czytanie tego co jest na stronie głównej forum to mięso wywalisz do kosza.Peklosól do solanki dodaję się w stosunku do ilości wody a nie do ilości mięsa.
  21. Nie polecam tego sposobu.Długie 14 dniowe peklowanie ma swoje wady.Stężenie solanki też nie powala.Literatura w tej sprawie znajduje się na stronie głównej.O przyprawach nie wspomnę, bo to już kwestia indywidualna
  22. Tam są prawdopodobnie jeszcze inne dodatki typu E , ale to odczytasz na etykiecie.
  23. Zawierają w swoim składzie takie składniki, które w zdrowej żywności nie powinny się znaleźć.Chociażby wzmacniacz smaku (glutaminian sodu).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.