Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Woytas

Użytkownicy
  • Postów

    1 594
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Woytas

  1. Hokkaido po upieczeniu jest za sucha i purre nie jest takie jakie być powinno. @chudziak trzeba będzie spróbować na ostro.
  2. U nas w domu dynie przerabiamy przede wszystkim na dwa sposoby. Pierwszy to zupa na mleku. 1 litr mlekaKawałek dyni ok 1kg (zależy od upodobań).szczypta solicukier do smakulane kluski:2 jajka4 łyżki mąki (czubate)Dynie obrać, wykroić miąższ, pokroić w kostkę, zalać wodą(wody ma być tyle, żeby dynia była przykryta)odrobinę posolić. Gotować około 10 min, odlać wodę troszkę na dnie zostawić, zmiksować blenderem na papkę. Mleko zagotować ,na gotujące mleko lać garnuszkiem kluseczki ,chwilę pogotować.. Do gotowych lanych klusek, wlać zmiksowaną dynie, wszystko delikatnie wymieszać, możemy lekko posłodzić do smaku ,lub posolić, jak kto lubi. Drugi sposób to pyszne ciasto. 1 szklanka (160g) mąki pszennej 3/4 szklanki (200g) purée z dyni (nie hokkaido) 2/3 szklanki (130g) cukru 1/2 szklanki (120ml) oleju 2 jajka 1 łyżeczka przyprawy do piernika 1 łyżeczka (5g) proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki (3g) sody oczyszczonej 1/2 łyżeczki soli 1 łyżeczka cukru wanilinowego (lub ekstraktu z wanilii) cukier puder do oprószenia ciasta Purée przygotowuję zawsze piekąc umytą, nieobraną, ale pokrojoną na mniejsze kawałki i pozbawioną pestek dynię. Temperatura pieczenia to 180-200 stopni, a czas, w jakim dynia staje się miękka, uzależniony jest od wielkości kawałków (zazwyczaj 45-60 minut). Po pieczeniu miąższ łyżką oddzielam od skórki i blenduję. Można go bez problemu mrozić później i stosować do tego ciasta. Wykonanie: - składniki powinny mieć temperaturę pokojową - do większej miski przełożyć purée z dyni, cukry (lub cukier i ekstrakt), wlać olej, wbić jajka, składniki wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji (ręczną trzepaczką lub widelcem) - do mniejszej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą, dodać sól, przyprawę do piernika, wymieszać - do mokrej mieszanki dodawać stopniowo produkty suche, krótko mieszając, tylko do połączenia się składników - formę wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć do niej ciasto, wyrównać - piec w 170-180 stopniach przez 35-40 minut lub do tzw. suchego patyczka - upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, po częściowym ostygnięciu zdjąć obręcz tortownicy, ciasto całkowicie ostudzić - przed podaniem oprószyć cukrem pudrem
  3. Woytas

    Radek robi.....

    Super pozycja, na pewno watra pieniędzy (ile z ciekawości?) Rozbiór z filmu jak rozbiór, większe wrażenie zrobiły na mnie same półtusze, a konkretnie jakość mięsa i grubość słoniny. Od razu widać że to chów tradycyjny, takiego teraz ze świecą szukać w sklepach.
  4. Woytas

    Wyroby witka 1965

    Zadałem takie pytanie technologowi u mnie w pracy. Po co cukier w solance?. Jego odpowiedź to zmniejszenie uczucia słoności przy zachowaniu zadanej ilości peklosoli ( często na żądanie odbiorcy). Tak więc czy cukier w solance jest konieczny?, raczej nie.
  5. Wygląda przepysznie i tak pewnie smakuje. Ląduje w moich przepisach.
  6. Woytas

    Wyroby Woytasa

    Ale ja tego nie odebrałem jako krytykę, nie jestem obrażalski. Zawsze dobrze wymienić doświadczenia.
  7. Woytas

    Cyrkulator sous vide

    Ja mam https://mediamarkt.pl/agd-male/urzadzenie-do-sous-vide-profi-cook-pc-sv-1126?gclid=CjwKCAiAtej9BRAvEiwA0UAWXtfwQyaup6nwWtjGYIKx8taiMX76Mz3uFm53CHdUAuDZ1PG1WKB-KRoCWUgQAvD_BwE Stosuję dość często, także przy parzeniu wędlin i kiełbas. Działa bez zarzutu już dość długo. Jedynie odkamieniam go regularnie, ale to wina mojej kranówy.
  8. Woytas

    Wyroby Woytasa

    Dzięki za miłe słowa. @quadro, każdy robi jak lubi, ja lubię tak.
  9. Woytas

    Wyroby Woytasa

    Czas aż tak długi sąsiedzie? Tak, zależało mi żeby mięso dało się smarować. Robiłem tak i karkówkę i osiągnąłem taki sam efekt.
  10. Woytas

    Znalezione w sieci

    Czas robić zapasy https://spidersweb.pl/2020/10/planetoida-apophis-zderzenie-z-ziemia-2068.html
  11. Woytas

    Wyroby Woytasa

    Czas na mięso w słoiku. Na produkcję puszek się nie zanosi, więc jak się nie ma co się lubi ..... Mój przepis. Mogę Tobie jeszcze podać mój przepis na karkówkę lub boczek. I to i to fajnie wychodzi. W tej chwili robię boczek, jestem w środku tyndalizacji. Później wrzucę zdjęcia. Boczek lub karkówka 1kgsól/peklosól 50/50 1,8% wagi mięsaczosnek granulowany 3g/kgmajeranek 3g/kgpieprz 1g/kgMięsko kroimy na kawałki i dodajemy przyprawy oraz peklosól. Dokładnie mieszamy o odstawiamy do lodówki na 48h.Po 48h mięso układamy ściśle w słoikach zostawiając ok 3cm miejsca od góry i dokładnie zakręcamy. Pasteryzujemy 5 godzin i zostawiamy w garnku do następnego dnia. Następnie na drugi dzień pasteryzujemy przez 1 godz i na trzeci dzień czynność tę powtarzamy. Mięso miękkie, smarowne.
  12. Woytas 2 szt.
  13. Woytas

    Pepuśowe wyroby

    Piękna kiełba. Na pewno smakuje.
  14. Mogę Tobie jeszcze podać mój przepis na karkówkę lub boczek. I to i to fajnie wychodzi. W tej chwili robię boczek, jestem w środku tyndalizacji. Później wrzucę zdjęcia. Boczek lub karkówka 1kgsól/peklosól 50/50 1,8% wagi mięsaczosnek granulowany 3g/kgmajeranek 3g/kgpieprz 1g/kgMięsko kroimy na kawałki i dodajemy przyprawy oraz peklosól. Dokładnie mieszamy o odstawiamy do lodówki na 48h.Po 48h mięso układamy ściśle w słoikach zostawiając ok 3cm miejsca od góry i dokładnie zakręcamy. Pasteryzujemy 5 godzin i zostawiamy w garnku do następnego dnia. Następnie na drugi dzień pasteryzujemy przez 1 godz i na trzeci dzień czynność tę powtarzamy.
  15. Witam. Same sprawdzone przepisy, od wyboru do koloru. /forum/14-konserwy/
  16. Extra. Gidzie można znaleźć ten sos podlaski?.
  17. Woytas

    Radek robi.....

    Piękna szynkowa, ale te myśliwskie to cudo.
  18. Brawo. Działkowe klimaty, jak u mnie.
  19. Woytas

    Osocze ozdrowieńca

    Ja oddałem dwa tygodnie temu krew pełną, w sumie ponad 22 litry. No i (na szczęście) covid na razie mnie omija, więc niestety nie pomogę. Dodam jeszcze że jako dodatkowy "profit" w Polsce krew można odpisać od rocznego podatku. Kiedyś to robiłem, ale teraz już nie. Jak honorowo to honorowo.
  20. W tym roku ukisiłem 20 kg kapusty. Połowa tylko z dodatkiem marchwi, połowa jeszcze z żurawiną. Z tym kiszeniem do końca października to chyba taki ludowy przesąd. Moja babcia mówiła że kiszona w listopadzie śmierdzi nieboszczykiem. Może to wynikało z tego że kiedyś był klimat inny i warunki inne. W listopadzie było już zimno i może kiszenie w takich warunkach przebiegało inaczej. Tak sobie myślę.
  21. O kurczę, aż nabrałem smaka na białą. Piękna.
  22. Dziwne że za pierwszym razem nic nie wzbudziło Twojego zainteresowania.
  23. Klasa sama w sobie
  24. Super kiełbaska, spiszę sobie przepis.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.