Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
4 401 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
61
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Grzewlod
-
Czyżby ominął mnie jakiś tłusty czwartek, to teraz jest wcześniej o miesiąc . Pączusie smacznusie
-
Poćwiczysz podnoszenie swojego progu ostrości Teraz tylko poszukać sklepik z dobrym browarkiem i delegacja może długo trwać Jacek czy w Twoim modelu Ninja możesz ustawić długość czasu blendowania, czy tylko jest tryb ciągły który trzeba ręcznie przerwać?
-
Jarek mam prośbę zrób kilka fotek Twojego Rooslera i wrzuć na forum chciałbym zapoznać się z jej konstrukcją. Mesle i Dicka już znam pomimo solidnej konstrukcji i użytych dobrej jakości materiałów te dwie nadziewarki różnią się. Warto poznać następną solidną konstrukcję przy tzw. okazji ponieważ nie jest to popularna ogólnodostępna nadziewarka.
-
Wyjście farszu z garnka w Mesli jest wykonane na prasie dopiero do niego jest dospawana tulejka z gwintem. Jarek weź pod uwagę, że Mesla jest wykonana naprawdę z solidnych materiałów a sam garnek opary jest na podstawie, jest to konstrukcja pancerna na pokolenia w której nie ma prawa nic się stać poza eksploatacyjną wymianą uszczelki. Jak zmniejszysz średnicę wyjściową kolanka w Chińczyku spowoduje to zwiększenie siły jaką trzeba użyć do wypchnięcia farszu, co za tym idzie spowoduje to szybsze zużycie części, mogą wystąpić następujące usterki : 1. Wygięcie się szpilki łączącej tłok z prowadnicą 2. Szybsze zużycie zębatek i tulejek 3. Złamanie rączki 4. Zerwanie zaczepów mocujących garnek na obudowie 5. Zerwanie uchwytów w samym garnku Jarku proponuję żebyś przed przeróbką przeliczył występujące siły w obecnej konstrukcji oraz w planowanej przeróbce, wtedy będziesz miał porównanie. Myślę, że producent Chińczyka projektując dwu calowe kolanko nie zrobił tego z powodu, że mu tak pasowało. Wyliczysz bilans zysków i strat który może okazać się, że lepiej będzie dwa razy zamiast razu palcem popchnąć farsz do lejka. Zawsze możesz kotlecika wysłać do mnie .
-
Tak czy siak kotlecik kolankowy będzie można powalczyć o 100g tylko czy gra warta świeczki, zacytuję klasyka "kto......"
-
Smaki Agi i Grzewloda
Grzewlod odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Powiem szczerze, że po przeczytaniu Twojego pytania poszedłem i spróbowałem kawałek ciasta ponieważ wcześniej nie wyczułem goryczki. Annam masz rację gdzieś głęboko jest wyczuwalny bardzo lekki smak goryczkowaty ale jest to bardzo subtelne jak dla mnie nie wpływające na smak ciasta może dlatego, że mandarynki których użyła Aga były słodkie i dlatego nie nie jest to aż tak wyczuwalne. -
Proszę , jak masz środki pieniężne w skarpecie to zakup warty swojej ceny warto poczekać na jakieś promocje albo poszukać jakiejś okazji np. powystawowej bywa również, że ktoś likwiduje restaurację lub sklep i wysprzedaje sprzęt.
-
Tak możesz w niej używać gładkie i molety.
-
Sous vide - obróbka termiczna niskotemperaturowa
Grzewlod odpowiedział(a) na StefanS temat w Podstawy technologii
To prawda , pomimo tego, że używam lodówek o różnych pojemnościach w zależności od ilości wsadu to używam kulek które ograniczają parowanie. Pokrywka od lodówki ma podwójną ścianę i w miejscu otworu na cyrkulator para dostawała się pomiędzy dwie ścianki pokrywki, od kiedy używam kulek to znacząco mniej wody tam się skrapla. Trafiłem kiedyś w jednym z marketów na wyprzedaż płaciłem 20 zł szt. Elektro wygląda to tak : -
Smaki Agi i Grzewloda
Grzewlod odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Przepis Doroty "Mandarynkowiec" 2 szklanki mąki 3 jajka łyżeczka proszku do pieczenia płaska łyżeczka sody 1 szklanka cukru, ksylitolu lub cukru trzcinowego 1 szklanka kefiru 1/2 szklanki oleju łyżeczka ekstraktu waniliowego kilka mandarynek Mandarynki myjemy, obieramy i kroimy w niezbyt cienkie plastry. Tortownicę (o średnicy 24cm) wykładamy papierem do pieczenia, na spodzie układamy mandarynki, tak by pokryły całe dno. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i żółtka i miksujemy jeszcze chwilę, odstawiamy mikser. Do ubitych jajek dodajemy pozostałe składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, kefir, olej, aromat i mieszamy wszystko delikatnie łopatką by ciasto pozostało puszyste i nie opadło. Ciasto wylewamy na owoce. Pieczemy w 180C grzanie góra dół na jednej z niższych półek piekarnika przez ok 50-60 min do tzw suchego patyczka. Ciasto studzimy, zdejmujemy obręcz tortownicy, na cieście kładziemy duży, płaski talerz i odwracamy je do góry nogami,teraz zdejmujemy denko tortownicy i bardzo delikatnie zdejmujemy papier do pieczenia w ten sposób na górze mamy zapieczone owoce. Radosna twórczość Agi - Bananowiec Dzień rozpoczęty na słodko -
Halinko ślinotok prawie ustąpił po tym jak wbiłem zęby w roladę boczkową o aromacie majeranku . Natomiast moje kubki smakowe przestały wariować po zaserwowaniu im aromatycznego salceson o wyczuwalnej nucie kminku . Jak otworzysz aptekę to będę pierwszym Twoim klientem który będzie leczył kubki smakowe Twoimi lekami .
-
Kultury starterowe - postęp w technologii przetwarzania żywności
Grzewlod odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędliny dojrzewające
Czy ktoś może używał bakterii : Sacco FP-18 lub FP-50 ? -
Smaki Agi i Grzewloda
Grzewlod odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
-
No właśnie .
-
Halusiowa produkcja wędlin.
Grzewlod odpowiedział(a) na @halusia@ temat w Rozmaitości kulinarne Halusi Halusiowa produkcja wędlin
Tak to prawda smak orzeszka to do tej pory czuję . -
Jarek pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Pracuję na Mesli kilkanaście razy w roku i zawsze pozostaje farsz, natomiast na Dicku pracowałem 2x i było to samo, a na Hendiku pracuję cały czas i również pozostaje farsz, teraz kwestia ile go pozostaje? Moim zdaniem pozostaje go tyle mało, że szkoda dokonywać porównań, to jest nieduża różnica pomiędzy tymi nadziewarkami która nie ma większego znaczenia. Na temat Roslera się nie wypowiem ponieważ nie znam konstrukcji ale podejrzewam, że jest podobnie.
-
Jarku w Mesli również zostaje trochę farszu, zawsze z pozostałego farszu robię kulki i parzę je w bulionie .
-
Jacku nikogo nie obraziłeś tylko powyżej napisałeś, że "Ciebie można obrażać bo ....", otóż tu nikt nie ma prawa nikogo obrażać!!! Wiadomą sprawą jest, że często prowadzi się "mocną wymianę zdań" jeśli ona jest merytoryczna to wszytko ok ale jak zaczyna schodzić na grunt złośliwości itd..... to już nie fajnie i zawsze kończy się zamknięciem tematu przez Admina, chyba nie o to chodzi. Teraz już wiesz co miałem na myśli .
-
Jakie usterki występują najczęściej?
-
Super . Pewnie masz na myśli zastosowanie DG w swoich bajecznych konstrukcja, to by była fajna dodatkowa opcja dla klienta jakby miał dwie różne możliwości wędzenia, do tego trzeba by jeszcze tylko opracować dodatkowe rozwiązanie grzejne. [Dodano: 28 sty 2022 - 15:43] Na rynku jest kilka DG w miarę bezobsługowych może coś byś dopasował gotowego do pojemności komór przez ciebie budowanych.
-
Jacek nikt nikogo nie ma prawa tutaj obrażać !!! Panowie opanujcie się wyluzujcie, przypominam, że jest to temat o DG, zaraz Admin zamknie temat Homiana a warto byłoby poznać jego konstrukcję, załóżcie sobie inny temat i tam wymieniajcie swoje poglądy jak was nie interesuje DG Homiana !!!!
-
Wojtek zburzyć zawsze zdążysz trudniej w druga stronę. Na rynku jest DG THW 1900 który powinien być na tyle wydajny aby wystarczył na zadymienie 1000l z pojemnością 600l radzi sobie bardzo dobrze a dymu jest aż nadto. Link do DG : https://thermowind.eu/pl/p/Uniwersalny-generator-dymu-do-wedzarni-THW1900/79 Zadzwoń do producenta wtedy dowiesz się wszystkiego. [Dodano: 28 sty 2022 - 07:04] Homian zrób test na dłuższym dystansie czasowym w obecnych warunkach pogodowych (teraz masz dobrą pogodę na testy bo warunki pogodowe są trudne) wtedy będzie można coś więcej powiedzieć ewentualnie wprowadzić poprawki w konstrukcji. Niestety w DG jest tak, że w jego niby niezawodnej konstrukcji wydawałoby się na pierwszy "rzut oka" DG pięknie dymi przez pierwsze 30 min a po tym czasie okazuje się, że zaczyna się coś nagle dziać (zmniejszona wydajność dymu, zawieszające się zrębki itd. .... nie wiadomo dlaczego?). Dlatego w konstrukcji DG decydują drobne niuanse.
-
Opis bardzo fajny wykonanie estetyczne ale może rozwiń trochę temat. Pojemność komory spalania? Jak DG spisuje się na długim dystansie (czas dymienia na jednym zasypie)? Czy nie wiesza zrębek ? Czy spala dobrze zrębki ? Ile kondensatu masz w słoiku ? Może udało się Tobie pomierzyć temp. w komorze spalania ? Jaką ma wydajność dymu, (podaj pojemności komory wędzarniczej) ? Ewentualnie podaj orientacyjny koszt wykonania. Dorzuć coś od siebie jakieś spostrzeżenia.
