wojs40 Posted February 4, 2018 Report Share #1 Posted February 4, 2018 Jak wiemy osadzanie ma na celu uformowane kiełbasy i przebiega w przewiewnym pomieszczeniu. Czas osadzania kiełbas wynosi od 30 minut do 4 godzin. Tyle teoria, a co w praktyce? Czy jest możliwe osadzanie kiełbasy dłuższe? Konkretnie, czy jeżeli nabiję osłonki mogę wędzić dopiero po 24 godzinach? Zdaję sobie sprawę, że nie będzie wisieć kiełbasa w temp. pokojowej lecz w lodówce, ale czy nie wpłynie takie długie przetrzymywanie niekorzystnie na wyrób? Trudno jest po pracy nabić w osłonki, osadzić i uwędzić, stąd moje pytanie. Quote Czasami warto upaść, aby zobaczyć, kto pomoże nam wstać. Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/ Share on other sites More sharing options...
Maxell Posted February 4, 2018 Report Share #2 Posted February 4, 2018 (edited) Nie bardzo. Elementy farszu, jako że maja rożną konsystencję i własności, mogą się przemieścić, co negatywnie wpłynie na jednorodność produktu.Poza tym, może nastapić przesuszenie osłonki, co również niekorzystnie wpłynie na wyrób. Edited February 4, 2018 by Maxell Quote „Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587662 Share on other sites More sharing options...
wojs40 Posted February 4, 2018 Author Report Share #3 Posted February 4, 2018 Dziękuję Maxell, niestety potwierdziłeś moje przypuszczenia. Pozostają tylko sobotnio-niedzielne kiełbasy. Quote Czasami warto upaść, aby zobaczyć, kto pomoże nam wstać. Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587664 Share on other sites More sharing options...
Woytas Posted February 4, 2018 Report Share #4 Posted February 4, 2018 Dokładnie, jeżeli farsz jest dość rzadki zrobią się tzw "sopelki". Po prostu siłą grawitacji część farszu spłynie w dół osłonki. Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587671 Share on other sites More sharing options...
Guest Prz3mk0 Posted February 4, 2018 Report Share #5 Posted February 4, 2018 Moja ostatnio osadzała się ponad 12 godzin.Nie wyszły "sopelki" i farsz też się nie poprzemieszczał.Chyba więc nie ma się czego bać, pod warunkiem że farsz nie jest za rzadki. Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587723 Share on other sites More sharing options...
Maxell Posted February 4, 2018 Report Share #6 Posted February 4, 2018 To, że Ci się udało, to miałeś szczęście. Przy każdym przepisie w dziale Receptury branżowe, podane są maksymalne czasy osadzania, w zalezności od rodzaju kiełbasy i tego należy się trzymać. Quote „Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587725 Share on other sites More sharing options...
beatag Posted February 4, 2018 Report Share #7 Posted February 4, 2018 Kurcze- ja zawsze wieczorem nabijałam ,a rano wędziłam... Quote beata Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587726 Share on other sites More sharing options...
ziezielony Posted February 4, 2018 Report Share #8 Posted February 4, 2018 Kurcze- ja zawsze wieczorem nabijałam ,a rano wędziłam... Zależy, moim zdaniem, od temperatury....Zawsze robię tak jak Ty, Beatko , porażek nie odnotowałem....jeszcze Robiąc "domowo" unikam, zależności od przemysłowych dogmatów bo wygodniej i raczej smaczniej PS. nadmieniam z wysoka, że cenię sobie ofiarność stosowania numerologii w kiełbasofilskich figlach, .....rozumiem, choć pojąć nie umiem.... Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587762 Share on other sites More sharing options...
qba-69 Posted February 4, 2018 Report Share #9 Posted February 4, 2018 Kurcze- ja zawsze wieczorem nabijałam ,a rano wędziłam Robię tak samo. Kiełba nie może wisieć jednak w zbyt suchym i ciepłym. Temperatura lodówkowa a rano w dym Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587790 Share on other sites More sharing options...
janusz_p Posted February 5, 2018 Report Share #10 Posted February 5, 2018 Osłonki białkowe są bardzo trudne do zdejmowania przy osadzaniu dłuższym niż zalecane. To moje obserwacje po 2 wędzeniach krakowskiej. Pierwszą osadzałem 8 h drugą 2h (jak w przepisie). Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587798 Share on other sites More sharing options...
miro Posted February 5, 2018 Report Share #11 Posted February 5, 2018 Zależy jaka osłonka, bo są zwykłe białkowe i łatwo zdejmowalne. Quote www.wyroby-domowe.pl Miro zaprasza na zakupy.Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydajeBlog: Wyroby domowe wg MiroFB: Własne wyroby domowe Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587804 Share on other sites More sharing options...
janusz_p Posted February 5, 2018 Report Share #12 Posted February 5, 2018 Miro, nie wiedziałem, że osłonki białkowe się różnią. Na oko były takie same, jednak z innego źródła. Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587827 Share on other sites More sharing options...
beatag Posted February 5, 2018 Report Share #13 Posted February 5, 2018 Tylko na kruchą nie mam pomysłu jak to logistycznie rozpracować ,by tak długo się nie osadzała Z reguły zaczynam wędzenie z rana. Quote beata Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587830 Share on other sites More sharing options...
PePe Posted February 5, 2018 Report Share #14 Posted February 5, 2018 A co z k. polską surową wedzoną, która powinna się osadzać 1 - 2 dni? Często ją robię, i nic w batonach się nie przemieszcza. Czasy podane w 16 tyczą się przemysłu, który jak wiadomo dążył do skrócenia czasu produkcji.A co do osłonek białkowych - moczone w słonej wodzie schodzą dobrze. Quote Sznurek od mojej wędzonki jest smaczniejszy od wędlin z marketu. Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587838 Share on other sites More sharing options...
Maxell Posted February 5, 2018 Report Share #15 Posted February 5, 2018 Czasy podane w 16 tyczą się przemysłu, który jak wiadomo dążył do skrócenia czasu produkcji. W 16-tce może tak, ale poczytaj jakąkolwiek technologie mięsa. Quote „Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587848 Share on other sites More sharing options...
Guest Prz3mk0 Posted February 5, 2018 Report Share #16 Posted February 5, 2018 Kurcze- ja zawsze wieczorem nabijałam ,a rano wędziłam... Zależy, moim zdaniem, od temperatury....Zawsze robię tak jak Ty, Beatko , porażek nie odnotowałem....jeszcze Robiąc "domowo" unikam, zależności od przemysłowych dogmatów bo wygodniej i raczej smaczniej PS. nadmieniam z wysoka, że cenię sobie ofiarność stosowania numerologii w kiełbasofilskich figlach, .....rozumiem, choć pojąć nie umiem.... Tak jak piszesz - ja też robię kiełbasę po swojemu. I koniec. Ostatnio już 2 razy osadzałem przez całą noc - fakt, że stosuję jelita, a nie jakieś osłonki. U siebie nie mam jednak miesca do osadzania - chłodnego i przewiewnego. Dlatego zastosowałem innowatorski pomysł - skrzynkę ze styroduru z pokrywą od chłodziarki turystycznej dla chłodzenia. I pomimo, że pomysł spotkał się z falą krytyki - to działa i ma się znakomicie Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587866 Share on other sites More sharing options...
Maxell Posted February 5, 2018 Report Share #17 Posted February 5, 2018 ja też robię kiełbasę po swojemu. I koniec. To rób. Quote „Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587867 Share on other sites More sharing options...
ziezielony Posted February 6, 2018 Report Share #18 Posted February 6, 2018 Zasady dobrej praktyki kiałbasowej należy poznać i dobrze je stosować ze zrozumieniem...powiedzmy... Najwłaściwszym wyróżnikiem, dobrej wędliny, zresztą czysto obiektywnym, są reakcje Dzieci na widok wyrobów. Istoną jest funkcja czasu... zaniku Później dłuuuugo nic i pytanie " kiedy zlobis znowu synkie? A bocek kiedy? A kiełbse?"Osadzanie...miejsce w szóstej dziesiątce , pod koniec.Przemku widziałem skrzynkę osadzanta, Twojego autorstwa, pomysł spoko Fajny gadżet, niech Ci służy Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-587919 Share on other sites More sharing options...
Dafman Posted March 5, 2018 Report Share #19 Posted March 5, 2018 Mi też wiele razy zdarzało się osadzać kiełbaskę przez 12 godzin w temperaturze pokojowej. Zazwyczaj jak wieczorem nabiłem w jelita wieprzowe to następnego dnia po śniadaniu dopiero wędziłem. Nie zauważyłem nigdy nic niepokojącego. Dopiero w momencie gdy osadzanie trwało dłużej niż 12 godzin to skórka dosyć mocno przesychała i potem po uwędzeniu była twarda. Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-590976 Share on other sites More sharing options...
EAnna Posted March 5, 2018 Report Share #20 Posted March 5, 2018 osadzać kiełbaskę przez 12 godzin w temperaturze pokojowej. Zazwyczaj jak wieczorem nabiłem w jelita wieprzowe to następnego dnia po śniadaniu dopiero wędziłem. Nie zauważyłem nigdy nic niepokojącego. Dopiero w momencie gdy osadzanie trwało dłużej niż 12 godzin to skórka dosyć mocno przesychała i potem po uwędzeniu była twarda. Tutaj nie chodzi o skórkę (o nią też, ale nie w głównej mierze) ale o bezpieczeństwo mikrobiologiczne Twoich wyrobów.Nigdy nie masz pewności w jakim stopniu mięso jest zakażone bakteriami gdy je nadziewasz w jelita.Mikroorganizmy rozmnażają się w postępie geometrycznym. W odpowiednich warunkach podwajają się co 10 minut. Wiele zależy od "punktu zerowego", warunków przetwarzania mięsa oraz samych warunków w masie mięsnej.Przekroczenie pewnego poziomu nokautuje układ immunologiczny Twoich jelit i wtedy jest problem. Obróbka termiczna zniszczy wprawdzie żywe bakterie ale nie usunie metabolitów ich przemiany, które sa dla człowieka truciznami.Dlatego osadzanie w temp. pokojowej nie jest IMHO dobrym pomysłem.Opatrzność nad nami czuwa ale z czasem traci cierpliwość.To się nazywa prawdopodobieństwo zdarzeń Quote Pozdrawiam, EAnna Układy symbiotyczne należy starannie pielęgnować, bowiem nic nie jest wieczne. EAnna "Kto chce się rozwijać, musi wpierw nauczyć się wątpić, gdyż wątpliwość ducha prowadzi do odkrycia prawdy." Arystoteles Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-590984 Share on other sites More sharing options...
arkadiusz Posted March 5, 2018 Report Share #21 Posted March 5, 2018 (edited) Mi też wiele razy zdarzało się osadzać kiełbaskę przez 12 godzin w temperaturze pokojowej. Ponieważ namnażanie się niepożądanych bakterii jest funkcją temperatury i czasu dopuszcza się osadzanie w temp. pokojowej w zależności od wyrobu od 30 min do 2-3h.Dłuższe osadzanie należy przeprowadzać w warunkach chłodniczych w czasie ok.12h Edited March 5, 2018 by arkadiusz Quote Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,jak wielkiego zadania się podejmuje,bo będzie musiał wymyślićjeszcze dwadzieścia innych kłamstw,żeby podtrzymać to jedno.(Alexander Pope)Nie odpowiadam na PW. Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-590987 Share on other sites More sharing options...
Dafman Posted March 10, 2018 Report Share #22 Posted March 10, 2018 (edited) O kurczę, dobrze wiedzieć. Nie ma co igrać z ogniem, więcej tak nie będę robił. Dzięki. Edited March 10, 2018 by Dafman Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-591540 Share on other sites More sharing options...
Sound Posted March 24, 2018 Report Share #23 Posted March 24, 2018 Czy czy tylko przy białej kiełbasie nie ma procesu osadzania ? Quote Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-593263 Share on other sites More sharing options...
Maciekzbrzegu Posted March 24, 2018 Report Share #24 Posted March 24, 2018 Osadzanie to takie "wyrównanie" smaków. W kiełbasa drobno rozdrobniony typu martadela,parówki jest bardzo krótkie (w 16 podają 15-30 minut). Ale czy są kiełbasy w ogóle bez?. Quote Bo w życiu nie chodzi o to by przeczekać burzę, lecz by nauczyć się tańczyć w deszczu. Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-593270 Share on other sites More sharing options...
arkadiusz Posted March 24, 2018 Report Share #25 Posted March 24, 2018 Ale czy są kiełbasy w ogóle bez? "Kiełbasa biała " .Wyrównanie smaków odbywa się prawdopodobnie w czasie transportu od producenta do sklepu. Quote Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,jak wielkiego zadania się podejmuje,bo będzie musiał wymyślićjeszcze dwadzieścia innych kłamstw,żeby podtrzymać to jedno.(Alexander Pope)Nie odpowiadam na PW. Link to comment https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/15072-osadzanie/#findComment-593272 Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.