Odpowiedź na to nie jest prosta. Generalnie mogę srwierdzić że największe problemy z podciekiem wystepują latem. Najlepszy okres na wedliny to jest wczesna wiosna, zima i póżna jesień oczywiście przy przerobach miesa z własnego uboju na ciepło peklowanych .Zajmę się tym problemem. Moim zdaniem . Temperatura parzenia ma mały wplyw. liczy sie jakość mięsa . Przy jego dobrej jakości to nawet 80st C parzenia kiełbasy na biało nie widać wycieków soków. Przy mięsie wadliwym to i przy 70st C są już wycieki. Jako przyklad - robione dwa wyroby w tych samych warunkach,w jednakowym czasie, jedna kielbasa z maciorrki druga z swinki 130-140 kg z dodatkiem wolowiny w tej samej proporcji .Kielbasa ze swinki ,bardzo dobra konsystencja żadnych podcieków . Druga z maciory 2 letniej kiełbasa po sparzeniu na biało nie wykazała podcieków ale to już nie była ta kielbasa co z pierwszej. Tamta delikatna miękka , ta z maciory łykowata. Po uwędzeniu i sparzeniu, pierwsza bardzo dobra jakościowo. Druga z maciory, małe podcieki u góry kiełbasy na skrętach parek. Jako ciekawostka przy kiełbasie kozicowej gdzie mięso połączono w proporcji pół na pół tego zjawiska nie było .Do innych punktów moje uwagi póżniej. Pozdrawiam