Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
13 824 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez DZIADEK
-
Trzecia strona - punktów 440
-
Masz rację że jelito nadziewa się na początek lejka. Tylko to przy długim lejku farsz musi się przeciskać przez całą jego długość by trafić do jelita to jest ok 25 cm bo chyba takie robią na wzór lejków do nadziewarek przemysłowych i tam za bardzo długość lejka nie ma znaczenia bo nadziewarki z tym poradzą. W naszych domowych warunkach przy nadziewaniu przy pomocy maszynek do mielenia mięsa długość lejka przy nadziewaniu kabanosów ma duże znaczenie Bo tak na chłopski rozum jakiej siły trzeba by przepchać farsz przez lejek o długości 25 cm a jakiej przy lejku o długości 8-10 cm Pozdrawiam
-
Gratuluję pomysłu z lejkiem do kabanosów ,nie martw się że krótki w naszych domowych warunkach właśnie taki potrzebny by zmniejszyć opory jakie występują podczas nadziewania .Ja wlaśnie zrobiłem sobie krótkie i o wiele lepiej się nadziewa jak dlugim . Pozdrawiam
-
Nie wiem czy dasz radę jakby udało się nałożyć początek to troszkę farszu z lejka wypuścić i dalszą część lżej nakładać , Jednak proponuję zrobić kiełbasę kabanosową. Pozdrawiam
-
Napisz jaka średnica jest tego lejka .po dwóch godzinach przelane jelita baranie odzyskały już swoją elastyczność i na pewno się nie powiększą.Pozdrawiam
-
Nie bardzo rozumiem czy nie możesz nałożyć jelit na lejek czy nie możesz maszynką wypchać farszu przez lejek ,Ostatecznie możesz nadziać farsz w kiełbaśnice i będzie na pewno dobra kiełbasa kabanosowa Pozdrawiam
-
Przepis bardzo stary podejrzewam że z tego okresu gdzie dawki saletry były nie unormowane może to być koniec XIX wieku i niektórzy traktowali ją jako nową odmianę soli lub podobnie i byli zachwyceni kolorem mięsa po zastosowaniu saletry.Więc na takie przepisy należy uważać .1 funt odpowiada różnej ilości gramów od 400 do 560 g. 1 funt ang. i ameryk. = 0,454 kg. Przyjmując potoczne określenie pół kg ,to jest receptura na 4.5 kg gdzie przewidziano sól ok 12 dkg i saletrę ok 0,50kg dokładniej 0.454 kg. Pozdrawiam[/b]
-
To proste - kabanosy nalezą do wędlin trwałych podsuszanych i receptura nie przewiduje dodatku wody.Chyba że zrobisz kabanosy wędzone i pieczone lub wędzone i parzone wtedy dodatek wody technologicznej może wynosić do 3% .Pozdrawiam
-
Sciągnełem ten plik bez kłopotów tylko się urywa nagle na tym wielkiej machinie .dodrze zrobione no i zobaczyłem kilku doświadczonych producentów wędlin domowych. Pozdrawiam
-
Tak silnik od pralki ma moc 0,180 kw i jest trochę za słaby przy mieleniu podgardla dlatego należy jego kroić na drobne kawałki i po trochu wrzucać , z resztą mięs nie ma problemu maszynka połyka je w szybkim tempie .Pozdrawiam
-
Nie mam pojęcia. Na pewno od jakiegoś urządzenia co bardzo wolno pracowało bo miała w orginale 1 obrót na minutę Pozdrawiam
-
Duduś -szukaj odpowiedzi na stronie głównej ,,dla początkujących '' tam ten temat obszernie opisany. Pozdrawiam
-
Kup maszynkę co najmniej nr 10 lub nr 22 najlepsza do niedużych produkcji Widziałem maszynkę nr 12 przykręcaną do stołu tak jak nr 22 na tym forum chyba w ofercie dawnej Miro Nie radzę takiej kupować bo mogą być problemy z zakupem noży i siatek.Kupujmy takie maszynki które mają standartowe rozmiary wtedy nie ma problemu z zakupem do nich części. Pozdrawiam
-
Mój napęd do maszynki wygląda tak Silnik od pralki ,, Frani'' obroty w dwie strony zależnie jak włączy się tą wtykę do gniazda na silniku. Przekładnia znaleziona na złomie .Maszynka kupiona za 20 zł od znajomego .Wszystko osadzone na płycie z tworzywa sztucznego .Do nóżek maszynki przykręcony płaskownik z wycięciami które wchodzą w śruby wystające w płycie . Maszynka jest wsuwana nie trzeba jej przykręcać wystarczy wkręcić śrubę na łączniku z ślimakiem.Wspaniale się sprawuje trochę już obudowa pościerana i wygląda staro ale i ja nie jestem młody Obroty ślimaka 70/min. Pozdrawiam
-
297- Samo ciśnie się jedno pytanie czy wszystkie ankiety. głosowania są na tej samej zasadzie POZDRAWIAM
-
Wczoraj 90z kawałkiem dziś 186 - znaczy że co dzień można głosować, Pozdrawiam
-
Maxell- tu szukaj i przeredagowaną w konserwach- POZDRAWIAM
-
Piękne salcesony -muszę zrobić bo juz długo nie jadłem takiego .Pozdrawiam
-
Dziwne pytanie- najważniejszą rzeczą są naostrzone noże, siatki i temperatura mięsa. Czy będziesz mielił elektryczną czy ręczną ślimak i noże obracają się w tą samą stronę. Jest tylko jedna różnica kręcąc ręczną maszynką podnosisz swoją tężyznę fizyczną. Pozdrawiam
-
Musisz się upewnić czy te mięso z dzika było badane na obecność włośni .Pozdrawiam
-
Zamieszczam bo nie mogę takiej znaleść Receptura wg.BN przerobiona do swoich potrzeb. Kiszka pasztetowa z manną (na 10 kg surowca) A Surowiec nie solony 1. Maski i mięso z głów wp. – 4.0 kg 2. Wątroba wieprzowa; woł. lub cielęca nie solona – 2,50 kg 3. Tłuszcz drobny – 3,0 kg 4. Kasza manna – 0,50 kg Kto nie lubi wątroby, ilość jej możemy zmniejszyć według swojego smaku. O tą ilość zwiększamy dodatek mięsa z głów wp lub wp kl II B Składniki pozycji 1 można zastąpić w połowie wieprzowiną kl. II Maski i mięso z głów wp uzyskujemy z głów wp w ilości ok. 60% w stosunku do wagi głów wp. B. Przyprawy i materiały pomocnicze: I. Przyprawy: 1. sól warzonka - 0,20 – 0,21 kg 2. cebula - 0,25 kg 3. majeranek - 0,002 kg 4. pieprz naturalny - 0,010 kg II. Materiały pomocnicze: 1. Krzyżówki wieprzowe i jelita grube wieprzowe (odcinki proste) jelita środkowe bydlęce lub osłonki sztuczne o średnicy 65 mm. 2. Przędza nr 6. C. Postać surowca po obróbce: Wątroba parzona; mięso i maski z głów wp i tłuszcz drobny parzony rozdrobnione na siatce o średnicy oczek 2 mm co najmniej 2 razy D. Postać gotowego produktu: Kiszki w jelitach naturalnych długości 35-50 cm, średnica przekroju 4-8 cm; w jelitach sztucznych długość 40-45 cm. Końce kiszki związane przędzą, w grubszym końcu pętelka do zawieszenia długości 10-12 cm. KISZKA PASZTETOWA - SKRÓT INSTRUKCJI: 1. Moczenie i parzenie Wątrobę moczy się w bieżącej wodzie przez ok. 1 godz., po czym żyłuje, rozcina na płaty następnie parzy się w temp 75 st C stopni. Parzenie trwa 8-10 min. przy stałym mieszaniu Maski i mięso z głów wp lub odpowiednią ilość głów wp. gotujemy w temp ok. 90 st C do miękkości .tłuszcz drobny parzy się w temp. ok. 85 st C do stanu pół miękkiego Wątrobę i tłuszcz studzi się w zimnej wodzie ok. 5 min. i rozkłada do ocieknięcia. 2. Rozdrabnianie: Zgodnie z recepturą. 3. Kutrowanie [ lub miksowanie w specjalnych przystawkach do robotów kuchennych] (z braku kutra lub miksera przepuszczanie przez maszynkę z siatką o średn. 2 mm co najmniej 2 razy wszystkie składniki): Wątrobę kutruje się do osiągnięcia mazistej konsystencji po czym dodaje się kaszę manną i przyprawy następnie mięso z głów i rosół w ilości do 1.5 l na koniec dodajemy tłuszcz drobny i kutruje się do uzyskania jednolitej masy. 4. Mieszanie: W warunkach domowych do kaszy dodajemy 1L rosołu i mielimy razem z innymi składnikami co najmniej 2 razy mieszamy w kolejności jak przy kutrowaniu [Ja używam miksera i mielę tylko 1 raz] 5. Napełnianie i wiązanie jelit: Wymieszaną masą napełnia się dość luźno jelita i dość ściśle osłonki sztuczne. Końce wiąże się przędzą pozostawiając pętelkę do zawieszenia. 6. Parzenie kiszek: Kiszki parzy się w temp. 80-85 0C. przez 50-90 min. do osiągnięcia wewnątrz kiszki temp. 68-72 0C. 7. Studzenie: Kiszki studzi się w bieżącej letniej wodzie przez ok.5- 10. UWAGA: - Ostudzone kiszki można wędzić zimnym dymem o temp. ok. 30 st C przez 60-90 min do osuszenia powierzchni i osiągnięcia złotej barwy batonu. - Chłodzenie do temp 10 st C wewnątrz batonu - Średnia wydajność 105%
-
Myślę że Szczepanowi chodzi oto by szynka odwrócona była tą częścią gdzie jest najwięcej tłuszczu do góry ,,by tłuszcz z niej spływał po całej szynce''A dokładniej jak wynika z poszczególnych mięśni szynki . mięsień dwugłowy wraz z mięśniem półścięgnistym oraz zespołem mięśni pośladkowych okrytych naturalnie tłuszczem i skórą. Na dole znajdował by się mięśnień półbłoniasty i mięsień czterogłowy na których naturalnie jest mało tłuszczu. Pozdrawiam
-
Mirek B - gdzie kupić takie mleko lub śmietanę, nie odpowiem na to pytanie . Ale w skupie mleka nastąpiły takie zmiany że bardzo dużo drobnych rolników posiadających 2-5 krówek nie spełnia warunków jakie stawiają mleczarnie . Ponieważ na tą ilość mleka inwestycje są nie opłacalne i pozostaje w tych gospodarstwach tradycyjny udój do wiaderka no i szukanie nabywców w wielkich miastach. Większe gospodarstwa specjalizujące się w produkcji mleka takie co najmniej od 20 krów .mające na stanie dojarki co od razu mleko płynie do zbiorników w których jest schładzane i przyjeżdża samochód po odbiór mleka nie zajmują się taką sprzedażą . W związku z tym w zakupionej takiej śmietanie masz za darmo naturalny zakup obory.I jeszcze jedno przy spełnieniu elementarnych warunków sanitarnych taka śmietana nie musi być zła bo może w niej być mniej detergentów, ponieważ wszystkie przewody w dojarkach myte muszą być specjalnymi detergentami i gorącą wodą oczywiście wszystko komputerowo ale w tą rurę co płynie mleko nie wejdzie się i nie zobaczy jakie osady zostają. Pozdrawiam
-
Pisząc o żywieniu krów i wpływie karmy na jakość i zapach mleka musimy przyjąć do wiadomości że skończyły się czasy że gdy karmiono samym sianem , ziemniakami i brukwią z sieczką .Dzisiaj karma to siano w belach o rożnym zakwaszeniu . kiszonka z kukurydzy, swoja śruta i jakieś witaminy w granulkach .Co do zapachu obory to jest naturalny zapach i długo jeszcze taki będzie chyba że zaczniemy budować łazienki dla krówek tylko zostanie problem jak te krówki nauczymy z nich korzystać. Tak że nie narzekajmy, bo pewne zapachy i smaki ma każdy surowiec. Masełko swojej roboty pamiętam bo nieraz mamie pomagałem robić. I w tych ciężkich wtedy czasach nikt nie wpadł na myśl że ono może pachnieć oborą.No cóż czasy się zmieniły Pozdrawiam
