Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

chudziak

Moderatorzy
  • Postów

    7 826
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez chudziak

  1. chudziak

    Masarnia domowa

    Fajny dekor :grin:
  2. chudziak

    Parówka

    W przepisie jest by dodać 18g soli a nie 18 g/kg a to kolosalna różnica . a co do decyzji o dodaniu to Heniu Ci poradził - weź pod uwagę ,że pewnie ta dodatkowa porcja soli "ma osolić" wodę i pozostałe składniki poza mięsem dodawane podczas kutrowania.
  3. Dziękuję Wam wszystkim za pamięć i życzenia :grin: - jestem niezmiernie wzruszona . Heniu fajne te narządka co do niektórych to nawet nie mogę domyśleć się zastosowania - no chyba ,że służyły do wyciągania zeznań :wink: :lol: Wpadłam tylko na chwilkę bo jestem w ferworze pakowania - będę za tydzień :grin:
  4. Wnuczku , bardzo mi przykro z tego powodu -trzymaj się .
  5. http://www.youtube.com/watch?v=o7T40_CnOUg&feature=related
  6. chudziak

    Wyznaczenie trasy :)

    OK dzięki :grin:
  7. chudziak

    Wyznaczenie trasy :)

    Misza chyba coś nie tak z numerami dróg bo w ogóle żeby dojechać do Katowic to z drogą S1 trzeba się "pożegnać" kawałek za Siewierzem ( bo S1 leci właśnie przez Mysłowice ,Tychy na Cieszyn jak ) i jedziemy drogą nr 86 potem kawałek A4 no i ja myślałam by w tym wariancie dojechać nią do Gliwic i tam odbić na drogę nr 78 i przez Rybnik do granicy w chałupkach. A Ty chyba sugerujesz by z "czwórki" odbić na drogę nr81 i jechać przez Mikołów ,Żory a potem drogą 932 dojechać do Wodzisławia . Mnie zależy na jak najlepszej i najszybszej drodze .
  8. Pewnie jest już za późno bo parówki zrobione ; w recepturze nr 3 i nr 4 na "swoje" parówki pis67 dodawał ketchup /viewtopic.php?p=227265#227265 /viewtopic.php?p=231864#231864
  9. chudziak

    Wyznaczenie trasy :)

    No właśnie ponoć "zrobiona jest już autostrada tamtędy nawet ViaMichelin pokazuje :grin: Natomiast przekraczaliśmy granice czesko-austriacką i w Znojmo i w Mikulowie i właściwe póki co tu i tu nie ma szybkiej drogi a Wiedeń omijamy odbijając przed Wiedniem na zachód w kierunku Stockerau a potem na St.Polten a swoją drogą kto jak kto ale Austriacy mogliby by zrobić obwodnicę od zachodu :rolleyes: PS My staroświeccy jesteśmy - ja robię za nawigację :grin:
  10. chudziak

    Wyznaczenie trasy :)

    No to ja też mam pytanie -tylko proszę nie odsyłać mnie do ViaMichelin bo tam to mam przestudiowane dokładnie liczę ,że odezwie się ktoś kto zna te trasy z autopsji :lol: Zawsze jadąc, powiedzmy do Salzburga (no jadę trochę dalej ) przekraczałam naszą granicę w Cieszynie no i dalej Frydek Mistek, Novy Jicin do Ołomuńca i dalej Brno , Wieden .....a teraz ponoć lepiej pojechać do Rybnika, granice przekroczyć w Chałupkach i przez Ostrawę dojechać do Ołomuńca no a dalej to już nie ma wyboru chyba.
  11. Może też być bogracz tylko trochę roboty przy nim :lol:
  12. Nie pektosól tylko peklosól :grin: Peklosól to kup w jakimś najbliższym sklepie z zaopatrzeniem dla masarni .
  13. Klej to z kl III czyli np z golonek wieprzowych.
  14. Ale wzrok masz groźny . Niech no tylko ktoś dobierze się do moich polędwiczek to ..... :wink: więc obejdę się smakiem :lol:
  15. Dołączam się do życzeń - samych pięknych dni dla Dzidzi :grin:
  16. chudziak

    Zagadka

    Wg mnie to Darino już odgadł :lol:
  17. chudziak

    Rozbiór dziczyzny

    Mój szumowin nie ma :lol: http://img694.imageshack.us/img694/5227/toconapolu114.jpg
  18. chudziak

    Rozbiór dziczyzny

    Właśnie skończyłam rozbiór tuszy sarny. Była to ostatnia sztuka w tym sezonie , oszacowana została na ok 13-14 kg ( wagi ciągle jeszcze się nie dorobiłam ale mam na oku taką do 150kg niestety kosztuje 220 zł ) Kilogram tuszy sarny u nas w skupie to 14 zł. Po rozbiorze poszczególne elementy poważyłam i tak udźce ważyły każdy po ok 1,8 kg , po usunięciu kości samo mięso 1,45 kg każdy kark z kością 0,582 kg obydwie polędwice ( schab bez kości) 0,94 kg polędwiczki 0,13 kg :grin: łopatki z kością każda ok 0,83 kg po usunięciu kości samo mięso 0,52 kg każda szkielet z żebrami 1,3 kg. http://img515.imageshack.us/img515/5750/toconapolu105.jpg http://img716.imageshack.us/img716/6927/toconapolu107.jpg http://img266.imageshack.us/img266/9375/toconapolu108.jpg http://img834.imageshack.us/img834/4586/toconapolu111.jpg A te kości co widać na ostatnim zdjęciu właśnie gotuję potem obiorę je z mięsa i je zamrożę a kiedyś do jakiegoś pasztetu zużyję :lol: tylko nie wiem co z tym wywarem zrobić :rolleyes:.
  19. Ja mam patelnię tej firmy czyli SKK o śr 32 cm (dostałam ją na urodziny jakieś 3 lata temu - Rodzina się złożyła :lol: ) i zgadzam się ,że smaży się na niej bardzo dobrze lecz powłoka idealna już nie jest.Poza tym minusem, poza oczywiście ceną ,jest jej waga .Po prostu jest tak ciężka ,że nie jestem w stanie utrzymać jej w jednej ręce :rolleyes: - waży 2,1 kg .
  20. chudziak

    Masarnia domowa

    A w dodatku ma firmę w trochę innej branży :grin:
  21. chudziak

    Nasze wyroby

    GacekSSJ4 napisz na spokojnie konkrety, ( bo już wiemy ,że 3 tyg peklujesz) jakiego stężenia solanki używacie ( bo chyba jednak na mokro peklujesz) ? jaką ilość solanki na kg mięsa stosujesz do "zalania mięsa? w jakiej temperaturze przechowywane jest peklowane mięso ? czy używasz peklosoli czy saletry ? czy robisz nastrzyk solanką ? I poczytaj np http://wedlinydomowe.pl/dla-poczatkujacych/1600-cz-iii-wedzonki-wiejskie-tzw-parnikowetutaj
  22. Ja robię mniej więcej tak http://wedlinydomowe.pl/component/content/article/133/1637-boczek-prasowany-peklowany-na-sucho-zgloszony-do-konkursu /viewtopic.php?p=37584&highlight=#37584
  23. Mieszkam na skraju Jury ale miejscowości w naszym regionie o takiej nazwie nie kojarzę . Jarosławiec to nad morzem no a inny to w okolicach Lublina.
  24. Anerka pisze i wyjaśnia : Śpieszę wyjaśnić, że nie spalił mi się dom, tylko zabudowania koło domu. /viewtopic.php?t=8344&start=0 Wszystkim bardzo dziękuję za Wasze otwarte serca i pomoc. Obiecuję nie uronić ani kropli. Musimy tylko sprzątnąć pogorzelisko. Opisując tę sytuację przez myśl mi nie przeszło aby prosić o pomoc. Tym bardziej nie wiem jak mogę okazać wdzięczność, nigdy przedtem nie znależliśmy się w podobnej sytuacji. Nie ma takich słów, które wyraziłyby to co czujemy. To tylko fragmenty , już bez ścian. [ Dodano: Czw 05 Sty, 2012 18:54 ] Oj, to miało być w temacie, który założył Maxell [chudziak info - właśnie przeniosłam post anerki tu gdzie chyba miał być ]
  25. adi w sprawie jelit to najlepiej napisz na PW lub mail'a do szati83 bo wygląda na to ,że wrzucił na forum ofertę i raczej teraz już do nas nie zagląda bo od 13 listopada nie logował się więc raczej nie przeczyta tego postu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.