Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

chudziak

Moderatorzy
  • Postów

    7 826
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez chudziak

  1. chudziak

    Przywitanie

    pitles -witamy Cię i trzymamy kciuki
  2. chudziak

    Co robić?

    diabolo , pewnie chodzi o pierwszy etap procesu wędzenia czyli osuszanie . Pokaż zdjęcia swojej szynki, którą przygotowujesz. skoro jesteś już po dwóch wędzeniach to już fazę wstępną masz za sobą .
  3. chudziak

    Co robić?

    W przepisie jest mowa o 7 dniach a nie 13-tu.
  4. DZIADKU , nie bardzo Cię rozumiem Z jednej strony w kolejnym wątku ubolewasz, że można było pytającemu ,który nota bene ma 25-letnią praktykę, odpowiedzieć a z drugiej sam otwarcie przyznajesz , że przecież nie będziesz zdradzał tajników swego rzemiosła .Trudno , żebym np ja -lekarz z wykształcenia miała takiemu fachowcowi udzielać porad , choć próbowałam -teraz żałuję , skoro Ty - specjalista odmawiasz koledze pomocy .
  5. chudziak

    Wyroby Pis67 & Co.

    Poza tym ,że zapakowałeś próżniowo to w jakich warunkach przetrzymywałeś te wyroby??
  6. DZIADKU nasz kolega z 25-letnim doświadczeniem zadał w innym wątku jeszcze takie pytanie :
  7. Łososia ja osobiście też płuczę bo solę go bez wagi bardzo dużą ilością soli ale filetów z łososia nie przetrzymujesz tak długo jak ową polędwicę .
  8. Prawdziwie alpejskie te pierniczki całe pokryte cudnym śniegiem
  9. Kruszynko - zdrowia przede wszystkim
  10. Zaraz zważę tylko trzeba uwzględnić pewną utratę wagi jaka już nastąpiła . Obecna waga "w ubranku" to 1,03 kg.
  11. Może być jeszcze tak ,że kupiłaś polędwicę nieco nastrzykniętą czymś co wiąże wodę
  12. beatag , ja daję właśnie 3 % i przy aktualnej "produkcji" wydzieliło ok0,5 szklanki płynu . Ja przyprawy daję dopiero przed zapakowaniem w rajstopę . Mycie polędwicy w trakcie "produkcji" uważam za zbędne stwarzanie zagrożenia bakteriologicznego. Moja polędwica - 3 doba w spiżarni.
  13. akmis ,osoby ambitne nie kierują się przyziemnymi przesłankami co się opłaca a co nie więc jeszcze masz sporo czasu do zmiany decyzji PS Spróbuj pomyśleć też nie tylko o tym co Ciebie denerwuje ale też o uczuciach innych ludzi
  14. akmis, co prawda nie jest to wątek o Twojej maturze ale domyślam się ,że zadeklarowałeś język polski na poziomie rozszerzonym i co jeszcze ?? I drobna uwaga - w życiu trzeba mieć wyczucie sytuacji i tego co w danym momencie wypada a co nie i w jakiej formie ale to przychodzi z wiekiem albo ... nigdy nie przychodzi . Powodzenia na maturze i czekamy na wyniki to już tylko ok 5 miesięcy .
  15. akmis mógłbys trochę powściągnąć swoje mentorstwo i ciągłe, nie zawsze, słuszne pouczanie ( mniemam ,że maturę z języka polskiego na poziomie rozszerzonym zdałeś na 100% ). Skoro stawiasz pytanie to zdanie zakończ znakiem zapytania , a poza tym co to za określenie "lipne" mleko .
  16. A ja dzisiaj odebrałam przesyłkę - JackuC dziękuję Ci ślicznie
  17. chudziak

    Mój pierwszy raz

    pawcio177 poczytaj sobie tutaj http://wedlinydomowe.pl/akademia-dziadka/1173-czesc-vii-wedzonki-peklowanie-wedzenie-i-gotowanie .
  18. chudziak

    Przywitanie

    Witaj TomkuS i czekamy na zdjęcia oraz opis procesu technologicznego wytwarzanych przez Ciebie dojrzewających wyrobów
  19. chudziak

    Słowiański bazar

    Będzie ale nie prędko
  20. chudziak

    Zagadka

    No pisałam ,że gniazdo
  21. chudziak

    Zagadka

    Gniazdo pająków
  22. Maxell z taką dawką soli -nie bałbyś się?
  23. Słoninę traktuje się solą nie peklosolą.
  24. Pytanie kto był autorem tej idei i kto ryzykowałby zespucie się 10 kg miesa ale skoro moletto zrobił od razu taką ilość to niech On tłumaczy się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.