Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Zdecydowanie. Jeśli mogę coś radzić to tak z 30% na 10mm
  2. Raczej na wsi.U mnie na targu mieli gęsie ,ale kaczych nigdy nie widziałem
  3. To podaj Mu z grilla lub z patelni na gorąca to może zmieni zdanie.Przy tej ilości mięsa ja daję 1.5kg kaszy na 10 kg kaszanki i tylko gryczaną niepaloną, reszta to mięso .Krwi nie używam bo u mnie wolą na biało.Zamiast krwi daję rosół z gotowania mięsa w ilości ok 1,5l na 10 kg.Wątróbkę kroję a nie mielę i daje dwa razy tyle.Skórki też daję dwa razy tyle co w przepisie.Co do przypraw to rzecz gustu.Te proporcje z przepisu są dla mnie ok.Widocznie lubię przemysłówkę. :wink: Jak na pierwszy raz to całkiem nieźle.
  4. Jak za dobrych stalinowskich czasów.Zapomniałeś wkleić cały cytat.
  5. Ależ nikt Ci nie zarzuca ,że kiełbaska jest zła.Tylko receptura mało zrozumiała.Może trochę czasu poświęć i zapoznaj się z klasyfikacją a wyjdzie Ci to na zdrowie. :grin: P.S A co do nazwy to popełniasz plagiat, ale niech tam :wink:
  6. Nic nie namieszałeś.Pokemon nie przejmuj się .Ja do Ciebie nic nie mam .Chcę tylko wiedzieć jaki to ma sens, ponieważ nie można tego nazwać dojrzewaniem a innego procesy nie znam.Chyba, że chcesz je suszyć.Tylko po co? Już tu widziałem ,że suszą polędwicę parzona a potem narzekają ,że jest wiórowata.Czy Andrzej ( Bagno) lub Dziadek mogą zająć stanowisko w tej sprawie.Postawię pytanie jeszcze raz. Czy wędzonki parzone, pieczone, podpiekane można poddawać dojrzewaniu a jeśli tak to jakie zmiany zachodzą w wyrobach w trakcie tego procesu.?
  7. Tylko ,że Ty napisałeś podpiekane i dlatego pytam po co ta obróbka termiczna przed dojrzewaniem, albo odwracając po co to dojrzewanie jeśli była obróbka termiczna?.
  8. Kłusownik :devil:
  9. Może ktoś mi wytłumaczyć na czym polega ten proces i jakie zmiany powoduje w mięsie uwędzonym , pieczonym lub parzonym?.Do czego ma doprowadzić jak to nazwałeś "kruszenie"?.Bo ja nie rozumiem po co się wiesza gotowe do spożycia wyroby w piwnicy.Chyba tylko po to ,żeby schły .Co do kiełbasy to zgoda, ale boczki, poledwice, balerony itp.
  10. Madlinka brawo za cierpliwość.Dwója za nabijanie.Przewędzone.Co do smaku i konsystencji się nie wypowiem bo nie spotkał mnie zaszczyt degustacji. :grin: A co do wyższeści kutra nad blenderem to nawet szkoda się wypowiadać.
  11. To jest receptura sklepowa a nie branżowa :grin:
  12. arkadiusz

    Blender

    I nie daj boże jak jeden siądzie to zostaniesz z ręką w nocniku.Można kupić mały kuter.Za takim się rozglądam.Robiliśmy ostatnio parówki (5 kg) z Piotrkiem i Tomkiem i jeden nowy blender się spalił.Dobrze ,że Abratka jakoś dał radę.
  13. A tak wyglądają kabanosy z ostatniej produkcji po suszeniu i utracie 40% wagi.Strzelają jak z bicza. :grin:
  14. arkadiusz

    Blender

    Żaden.Do parówek tylko kuter.
  15. Podgrzewasz wodę do odpowiedniej temperatury i wkładasz co tam masz i zaczynasz mierzyć czas utrzymując tą temperaturę do skończenia parzenia.
  16. Może być?
  17. A możesz podać składy tych kiełbas.?
  18. A kto zaprojektował to "cudo"?.Jakoś mi się widzi ,że to nie będzie działać, ale może się mylę.
  19. Boguś smażymy nie pieczemy :grin:.Prawie jak mój :thumbsup: .Ja zamiast kurczaka dodaję wołowinę w tych samych proporcjach co wieprzowinę i boczek lub podgardle.Z przypraw lubię sobie dodać jeszcze majeranku.
  20. Pewnie ,że nie. :grin:.Miło spędzilismy cały dzień, choć robota z parówkami nie należała do łatwych ze względu na brak kutra :grin:
  21. Zrobiło się ciepło to tradycyjnie w taką pogodę "Chłodnik litewski".Powinno być jeszcze jajko ugotowane na twardo, ale i bez jest :thumbsup:
  22. Złe usytuowanie korby jest w tej nadziewarce.Najlepiej jak jest po przeciwnej stronie lejka.
  23. Oj tak ,oj tak.Karp po żydowsku na słodko. :thumbsup:.A i jeszcze jedno danie z ryb gotowanych, które jest na mojej stronie."Leszcz faszerowany".
  24. Może i tak, ale ja nie przepadam za gotowaną rybą.Po usmażeniu ości odrywają się od kregosłupa i trzeba je wyciągać pojedyńczo.
  25. Ja w sprawie belony.Ostatnio kupiłem, usmażyłem i nigdy więcej.Smak owszem ,ale ta ilość ości :shock: .Jak w leszczu tylko bardziej widoczne bo zielone.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.