Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Nic dodać nic ująć.Bardzo ładne wędzonki. :clap:
  2. Już nie masz wyjścia.Ja te serki do wędzenia zawijam w jedną warstwę folii celulozowej i potem w siatkę.Trzeba wtedy nieco dłużej wędzić ,ale nie ma tego problemu o którym piszesz.
  3. Ja bym zrobił jej ramiak.Byłaby sztywniejsza i deski tak nie będą się kręcić.Co do wędzonek to słabe zdjęcie i przekrojów brak. :sad:
  4. Dlatego pisałem żebyś nie odciskał tylko dał mu się odsączyć samemu. A lubisz wiórowaty ser?
  5. Mogą na zewnątrz.Nic nie płucz.Ja podgrzewam raz do 37C.Potem tnę skrzep ,czekam aż opadnie( 15 min), na sitko i odsączam 8h.Kroję odsaczony skrzep na pół ( po ok. 0,8 kg każdy) i nie formuję ,same się formują w folii i w siatce w trakcie wędzenia.Garnka ze skrzepem w nic nie owijam.
  6. Za długo.Wystarczy na 1-2h w temp. pokojowej przed wędzeniem Ociekanie przeprowadza się na kijach albo na kratach a nie w wiadrze.Rozwiesza się wędzonki w temp. 4-6C przez 12h.
  7. I jeszcze moja rada.Nie przykrywaj tej beczki.Jak miałem beczkę to wędziłem zawsze na otwartej.Jeśli już musisz przykrywać to użyj worek jutowy.Z prezentowanych wędzonek i opisu wnioskuję, że źle osuszasz.Nie wędzimy ,ani nie osuszamy na czas.Wędzonki wyjęte z lodówki po ociekaniu powinny przed włożeniem do wędzarni trochę się ogrzać w temp. pokojowej.
  8. To tak na szybko przeczytaj pkt.1 i 2 http://wedlinydomowe.pl/sery-domowe-maslo-i-nabial/sery-miekkie
  9. Rybek co prawda na razie nie ma, ale za to grzybki na zupkę w sam raz. :grin: :thumbsup:
  10. No ja jeszcze nie próbowałem ,ale wszystko przede mną :grin: Na szybko tak ,ale z klasyfikacją. :wink:
  11. Yerba.Wszystkiego najlepszego.100lat :grin: :grin:
  12. Jaki sarkazm :grin: Myślałem ,że skorzystasz z wyszukiwarki a nie pójdziesz na łatwiznę :grin: .Zapytałem nie bez kozery.Gonzo Ci już odpowiedział tylko nie napisał ,że: WĘDZIMY DREWNEM SUCHYM.To jest moja rada.O wodzie w czasie wędzania bym zapomniał.
  13. A mówił wujek w jakiej wodzie moczyć.Rzeczywiście świetna rada. :devil:
  14. Za dolewanie wody do paleniska to bym Cię delikatnie mówiąc za j.....ja powiesił :grin: Wędzimy drewnem suchym do 25% wilgotności.Można w czasie wędzenia użyć 1/3 drewna świeżo ściętego dla uzyskania większej ilości dymu,ale paleniska nigdy nie zalewa się wodą
  15. Kiełbaska tłuściutka z lekkim podciekiem :wink: .Coś dla mnie :thumbsup:
  16. Dziadek teoretyzuje a ja widzę, że trochę przysnąłeś albo się lekko zaczytałeś :grin:
  17. arkadiusz

    Dziadkowe wyroby.

    To ja tez zapytam.Czy to mięso było sklepowe?. Mogłeś trafić na tzw.rzadkie mięso.Z tego co pamiętam to po zauważeniu wycieku należy takie mięso na kilka sekund zanurzyć we wrzącej wodzie i dalej wędzić.Podobno pomaga, ale nie sprawdzałem bo nie miałem takich problemów.Jeśli mięso było z uboju gospodarczego to przyczyną mogła być wysoka temperatura w czasie uboju i złe schładzania mięsa co skutkowało obniżeniem pH. i słabym wiązaniem wody. Przyczyną wycieku termicznego może być też zbyt niska zawartość soli w mięsie.
  18. arkadiusz

    Dziadkowe wyroby.

    A po co ta folia?.Ma być bardziej soczyste, czy mniej owiane dymem?.Folia powoduje mniejsze nasycenie dymem a co za tym idzie dłuższe wędzenie, ale również niedoświadczonym może pomóc w otrzymaniu odpowiedniego koloru.Z mojego doświadczenia z folią wynika ,że owinięcie folią nie nadaje większej soczystości wyrobom wędzonym.
  19. Z zaprezentowanych fotek moim zdaniem ewidentnie widać ,że to wina wędzorza.Nie dopilnowałeś. :sad:
  20. Mnie co prawda skład surowcowy nie bardzo leży, ale może spróbuj trochę podwędzić :grin:
  21. A my kiedyś mielismy mrówki w domu.A pozbyliśmy się ich w bardzo prosty sposób.W pokoju ustawiliśmy miseczkę z wodą z cukrem, zrobiliśmy im drabinkę z patyczka i same wszystkie się potopiły z łakomstwa.Wniosek jest taki ,że łakomstwo nie popłaca, ale metoda jest skuteczna :grin:
  22. Można by było to określić w ten sposób ,że wędliny tradycyjne są to takie wędliny ,które nie wymagają dodatków funkcjonalnych bez których da się wykonać wędlinę tradycyjną dobrej jakości.
  23. Niestety ta technologia mnie też nie przekonuje co do miękkości tych boczków. :sad: To ja zaczekam z ostateczną oceną.Myślę ,że plasterek dasz spróbować? :wink: :grin: Co do wyglądu to ok. [ Dodano: Czw 05 Lip, 2012 18:17 ] Jasnowidz :shock:
  24. Wszystkiego najlepszego Andrzejku.100 lat w zdrowiu i dymie :grin: :grin:
  25. Tu mam inne zdanie.Maszynka do mięsa najpierw częściowo mięso miażdży a potem sieka i dlatego proces ten nazywa się mieleniem a nie siekaniem.Moim zdaniem siekanie odbywa się ręcznie z pomocą noża lub tasaka bez wstępnego miażdżenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.