Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. arkadiusz

    Oscypki

    Czekałem czekałem i się nie doczekałem :sad: .Serwatka wylana.Pytanie nieaktualne.Nie będę dziękował bo nie ma za co.Pozdrawiam wszystkich serowarów.
  2. Grubo rozdrobniona .Bardziej jak serdelki niż pasztetowa, ale ważne ,że smaczna :grin:
  3. Heniu i PePe.Wszystkiego najlepszego :grin: :grin:
  4. arkadiusz

    Oscypki

    A dlaczego?.Ja własnie wczoraj robiłem i skrzep po ponownym podgrzaniu do 45C też jest słodki, ale zauważyłem ,że wtedy serek, już gotowy lepiej skrzypi niż ten ogrzewany jeden raz. Siatka zwykła wędliniarska, ale nie wiem czy o to Ci chodziło.A serek ocieka na durszlaku.Trochę nawierciłem więcej otworów w bocznej ścianie. [ Dodano: Nie 29 Kwi, 2012 08:53 ] Mam jeszcze pytanie do "serowarów.:" Czy z wczorajszej serwatki można zrobić ricottę?.Zawsze robię na bieżąco ,ale wczoraj jakoś nie miałem weny :grin:
  5. arkadiusz

    Oscypki

    Przecież napisałem.Punkt 4 i 5.Nie wiem ,czy to bundz czy inne licho.Na serach się aż tak nie znam.Zapytaj EAnnę na PW to Ci odpowie i to fachowo.Ja wolę wędlinki niż serki. :wink:
  6. arkadiusz

    Oscypki

    Znowu strasznie dużo pytań. http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dance.gif :grin: Ad1.Po pokrojeniu od razu podgrzewam. Ad2.Po to ,że ja nie mam oscypiorki i po drugie mam już w ten sposób odpowiednią konsystencję.Kiedyś próbowałem odciskać i wyszła sucha masa.Pewnie za dobrze to zrobiłem.Mnie się nie spieszy. :grin: Ad3.Nic nie formuję tylko kroje na pół.Po ośmiu godzinach do solanki na 8 godzin i potem do folii w siatkę i wędzenie w temp.45-55C.Sam w trakcie wędzenia się formuje w kształt oscypka. Ad.4. Osuszam w wędzarni w temp. wędzenia bez dymu. Właśnie ocieka ,ale wędził będę w poniedziałek ,albo we wtorek razem z karakowską.
  7. arkadiusz

    Oscypki

    Serek robię tak; 1.Podgrzewam mleko do 37C 2.Podpuszczkę ( 4-5 kropli na 1 litr mleka) rozpuszczam w małej ilości wody i wlewam do ciepłego mleka.Następnie mieszam z 1 min. 3.Zostawiam na ok. 1 h do zrobienia się skrzepu 4.Następnie tnę skrzep i podgrzewam do 45C 5.Po podgrzaniu odlewam serwatkę a opadły na dno skrzep wyrzucam na sitko. 6.No sitku odsączam ok.8 h. Nie wyciskam jedynie przewracam od czasu do czasu. 7.Następnie wkładam odciśnięty skrzep do solanki ( 1l wody /90g soli) na 8 h 8.Po soleniu wędzę Myślę ,że wszystko jasne. :grin:
  8. arkadiusz

    Maad - na spokojnie ;)

    Odważny z Ciebie facet :wink: Powiedz ,że się boisz :grin:
  9. Napisz do Maxella na e-maila.
  10. Tu masz wydajność półtuszy. http://www.wedlinydomowe.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1259&Itemid=4
  11. Za duże kawałki i stąd te dziury, ale nie przejmuj się.Da się zjeść :grin: Na palcówkę przynajmniej część surowca można zmielić na 10 i pozatykają się te dziury.
  12. arkadiusz

    Wyroby jojo

    Oczywiście ,że tak :wink: ,ale rozmawiamy o właściwym wędzeniu a nie całym procesie.
  13. arkadiusz

    Wyroby jojo

    A ja powiem ,że nie ma reguły.Na czas się nie wędzi i nie podpieka.Wędzi się do uzyskanie odpowiedniego koloru i podpieka do uzyskania w środku 68-70C
  14. A ja pekluje w samej solance 8-10 dni bez przypraw ,żeby poczuć smak mięsa a nie przypraw.Co do dodatku peksoli bo mięso jest słodkawe to bym ostro polemizował.Moim zdaniem wystarczy solanka jak do innych mięs.Co do rarytasu to pełna zgoda a szczególnie polędwica i polędwiczka wędzona nieparzona szczególnie z dzika. :grin:
  15. Wieszaj ,ale warunki nie za dobre.Chyba ,że u Was chłodniej bo u nas lato. :smile:
  16. Wiem ,wiem.Spróbuj kiedyś z zasmażką a sądzę ,że nie pożałujesz.Polecam :grin:
  17. No teraz to kaszanka będzie pierwsza klasa :thumbsup:
  18. To jakaś dietetyczna ta kaszanka będzie. :wink:
  19. Halusia toż to profanacja flaków :devil: .Flaki zagęszczamy zasmażką a nie jakąś kaszą. [ Dodano: Pon 23 Kwi, 2012 17:28 ] Widzę ,że mam naśladowców i to z drugiego końca Polski.I bardzo dobrze. :grin: ,ale i tak najlepsze flaki w Warszawie podawali u Flisa na Marszałkowskiej , a na przeciwko piwo z beczki w Baryłeczce.Ech stare dobre czasy :rolleyes:
  20. Też lubię taki boczuś.Miałem wątpliwości co do sklejenia w związku z tym ,że nie użyłeś tłuczka i przesypałeś warstwy majerankiem, ale widze ,że jest ok.A żelatynki nie używałeś? :grin:
  21. W roztworze peksoli.A czy jak na wędzonki?.Ja tak robię.Pekluje razem z mięsem na wędzonki.Jak będą za słone po peklowaniu to można je troche wymoczyć w zimnej wodzie.Można peklować i na sucho ,ale ja nie próbowałem.
  22. Wszystko zależy co mamy na myśli mówiąc chrom.Czy jest to stal chromowo- niklowa czyli tzw. nierdzewka ,czy stalowe pręty pokryte chromem.Ta pierwsza to oczywiście ,że tak, ale to drugie to już zdecydowanie odradzam.
  23. Żadnych ocynków, chromów itp.Tylko nierdzewka ,albo pręty z czarnej stali, ale mają tą wadę ,że będą rdzewieć, choć tańsze od nierdzewki.Ja bym wybrał nierdzewkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.