Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

mamuśka

**VIP Junior**
  • Postów

    1 666
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez mamuśka

  1. To trzymam kciuki by było dobrze.
  2. To tak jak ja. Idziemy Piotrze do okulisty. 😜 Włodku, zdrowia życzę. 😚
  3. To ja mam pytanie. Może głupie, ale ja pytam poważnie. Nie jestem rolnikiem. Wyhoduję sobie kurę z przeznaczeniem na rosół, kurę sama ubiję. To jako "miastowa" robię to legalnie?
  4. A mieli w szpitalach podawać pacjentom lepsze jedzenie. Co to ta ciemna kulka na talerzu?
  5. Hi,hi,... U mnie, na ryneczku są trzy, albo cztery stanowiska ze swojskimi wędlinami. Ich wyroby są dość bliskie jakością do wyrobów sklepowych. Próbowałam. Paru swoich sprzedawców poczęstowałam swoimi wyrobami (do Napoleonowa ostatniego też zabrałam) i wszyscy chwalą, więc do dzieła kochani..
  6. i prowadzić chów tradycyjny, a smak świeżonki palce lizać.
  7. Pięknie było, ale się skończyło i nie wróci. 😭
  8. Pięknie Przepis poproszę. 😚
  9. mamuśka

    Wyroby Dawida

    Ja mam zwykły "kibelek", to wg. niego napiszę. Wszystko dla ilości potrzebnego dymu i temperatury. Drzwiczki paleniska przymykam, by temperatura i ogień nie szalał - czyli, jak potrzeba. Otworki dymowe w samej wędzarni raz mam całkowicie otwarte, a innym razem lekko przymknięte. Pozdrawiam Was serdecznie.😚
  10. Wojtku jak coś to pytaj, a tak na zaś to poproszę przepis na makaron z malaksera.😚 Oj Dawidzie, to ja podziwiam Twoje zdolności i zapał, który na pewno masz. Ps. Teraz w piekarniku piecze się sernik cytrynowy. Kiedyś już go piekłam to wiem że szybko zniknie.
  11. Ciasto robiłam z Menu Dorotki, tu link: Francuskie wymaga chłodzenia, wałkowania, składania, ale warte grzechu. Sama do niego podchodziłam, jak pies do jeża. U mnie kolejne wałkowania były, jak był czas. Nie pilnowałam z zegarkiem czasu chodzenia, bo tak jak autorka przepisu radzi ważny jest stopień wychłodzenia. Któreś wałkowanie zrobiłam po dwóch godzinach, bo miałam chwilę wolnego. Ja zrobiłam z dwóch porcji. Połowę upiekłam na próbę, a drugą połowę mam w lodówce, na zaś.
  12. Moje, własnymi rączkami zrobione ciasto francuskie. Mój prototyp, pierwszy raz w życiu zrobiłam ciasto francuskie.
  13. Gratuluję efektów Tomku. 😚 Wędzarnia będzie cacy, ale psa masz cudownego.
  14. Arkadiusz Wszystkiego najlepszego 🍾🎂
  15. mamuśka

    Moj Sprzet

    Ta jasna końcówka to jest redukcja gumowa do kanalizacji (stosowana przy podłączaniu np. pralki do kanalizacji). Szarą część z tego co pamiętam Dziadek dorabiał, ale z czego to nie pamiętam.
  16. Szara reneta dobrze pracuje z drożdżami. Jabłuszka moje, nie pryskane. 100% ekologiczne.😚
  17. Mleko zostaw jeszcze. Następnym razem jak możesz to bierz ciepłe. Twaróg będziesz mógł zrobić. Mi twaróg bardziej pasuje z zsiadłego mleka. Z serwatki po wyrobie twarogu możesz zrobić ricottę. Żółty jak masz do niego to co potrzeba to próbuj, bo przecież do odważnych świat należy. Powodzenia. 😚
  18. Dużo zależy od rasy krówki. 60 litrów białego złota, toż żeś chyba w totka strzelił.
  19. Winogrona pięknie pracują, a ja mam pytanie - czy dobrze myślę co dalej robić. Małgoś odcedzała jabłka po 10 dniach i potem na każdy litr otrzymanego nalewu dosypała 10 dkg cukru. Ja się zastanawiam, czy nie poczekać ze zlaniem do momentu jak zgniecione winogrona opadną, wtedy odsączyć (czy bardziej wycisnąć?) i wtedy dosłodzić. Oj, kłania mi się brak praktyki z drożdżami gorzelnianymi.
  20. Wojtku, Burgund zastosowałam. Ruszyły suszone. Żywe są odłożone, tak na wszelki wypadek jak coś by było nie teges.
  21. Winogrono wyznaje miłość z drożdżami. Zapach tej miłości daje po nosie zapachem.
  22. mamuśka

    Delicje @mamuśki

    Ja uwielbiam mięsko, ale.😜 Dziś coś innego. Też u nas mniam mniam. Risotto z grzybami leśnymi.
  23. Tak sobie poczytałam o occie z winogron i wody dodaje się połowę tego co idzie do jabłek. Tylko u mnie drożdże Burgund trzeci dzień są z pożywką i cukrem, i nie chcą zrobić bąbelków, a woda jest taka mętna. W ciastach też suche drożdże nie chcą współpracować. Wychodzi na to, że ja nie mam ręki do drożdży suszonych. Jak burgund się nie ruszą, to kurierem idą drożdże żywe.
  24. I to jest cała prawda. 😚
  25. Piękny koszyczek macie, tylko ja próbuję odczytać napis na butelce i...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.