Jak mam się nie powtarzać, jak nic od lat się nie zmieniło w technologii peklowania. Przemyśl sobie dla czego peklosól się uwadnia przy mięsie na wędzonki? Dlaczego i po co? Macie technologów żywności za głupców? Mam gdzieś dyskutowanie kto ma rację, ale nie mam gdzieś ludzi którzy bezwiednie kopiują tą metodę, bo Wam wierzą. Pomyślałeś kiedyś o nich, czy tylko najważniejsza jest Twoja racja, nie oparta na żadnych badaniach wyrobów. Jeśli profesor technogi, przetwórstwa mięsa zapytany o taką metodę puka się w czoło, to nie będę z siebie robił idioty i podważał jego wiedzę. Ale tu rządzi moja mojsza racja, ale w razie zatrucua botuliną, to nikt za swoje słowa odpowiedzialności nie weźmie. Zwalicie na mięso, temperaturę, albo byle co. Ja będę miał czyste sumienie, bo odradzałem. ------ Daj mi Stefan naukowe podstawy tej technologii, a zamilknę i przyznam ci rację.