Stosuję solankę 7% w ilości 0,4l/kg mięsa, z obfitym nastrzykiem - wyłącznie peklosól. Daje to zasolenie końcowe 20g/kg mięsa w wyniku wyrównania się ciśnień osmotycznych w całym układzie. Nikogo jednak (szczególnie osób bez doświadczenia) nie namawiam do tak długiego peklowania ze względu na wzrost prawdopodobieństwa zepsucia się solanki. Natomiast prawidłowe peklowanie to min. 10 dni za względu na zmianę kierunku przepływów osmotycznych w siódmym dniu peklowania. [Dodano: 22 kwi 2019 - 13:18] P.S. Ze względu na zabezpieczenie bakteriologiczne sensowne jest stosowanie wyższych stężeń solanki (np. wyższe z tabeli DZIADKA) a następnie wymoczenie mięsa z nadmiaru soli. Wyższe stężenia gwarantują zwiększoną szybkość penetracji mięsa przez peklosól, ponieważ wytwarzają zwiększone ciśnienie osmotyczne. Zależność prędkości i ciśnienia ma charakter logarytmiczny. W podlinkowanych materiałach ze Strony Głównej podane są obliczenia tych nieliniowych zależności rachunkiem różniczkowo-całkowym. Poza tym stężenie solanki 10% jest graniczną wartością wrażliwości niektórych patogenów. W przytoczonym materiale zawarta jest m. inn. informacja, że tlen powoduje rozpad nitrytu co jest zjawiskiem niepożądanym. Wiadomość ta podana jest w aspekcie niewielkiego dodatku cukru do solanki, który przechwytując tlen ochrania nitryt co skutkuje lepszym wybarwieniem mięsa. Przedawkowanie cukru powoduje śluzowacenie mięsa, czyli rozrost niepożądanych bakterii. Powyższe zdania dedykuję kol. @miro Peklowanie_Część_1 Peklowanie_czII