To są świetne rady jednak poza budżetem. Zostawiając je na przyszłość widzę jednak pewne możliwości. maszynka Zelmer - koniecznie "8" - + komplet sitek lub ręczna Alfa 12 (koniecznie polskiej produkcji) najprostsza, chińska nadziewarka (ok. 50zł), której tłok kolega uszczelni sobie skórką ze słoniny.Maszynki nr "8" mają większą średnicę sitek niż "5". Przed zakupem upewnij się, jakiego rozmiaru jest maszynka. Średnicę sitek znajdziesz TUTAJ Zaczynałam od zelmera "8" ale już najprostsza, chińska nadziewarka sprawiła, że życie było piękniejsze, bo mogłam zrobić parówki dla wnuków i kabanosy do piwa dla A. W przyszłości, jak kolega zasmakuje w swoich kiełbaskach - kupi w/w nadziewarkę Hendi, której cena brutto + transport przekracza obecnie 500zł. Nadziewarka chińska zapewne się zużyje i nie żal będzie ją wyrzucić. Co do maszynek, elektryczny Zelmer jest hałaśliwy, ręczna Alfa wymaga silnych rąk do kręcenia.