Proszę zwrócić uwagę na to: Peklowanie zawsze odbywa się przy pomocy azotynów, czyli nitrytu. Saletra nie pekluje! Saletra przekształca się w azotyn=nitryt na skutek działania bakterii denitryfikujących. Te bakterie muszą po pierwsze być (!) , po drugie - mieć warunki do rozwoju. Jeżeli z jakichkolwiek powodów nie wykonają swojej roboty to w mięsie pozostaną nam azotany. Dlatego: W dawnych, dużych peklowniach, w czasach, gdy peklowano na saletrze, zawsze mieszano starą solankę z nową. Zapewniano w ten sposób uderzeniową dawkę bakterii od pierwszych chwil peklowania. We współczesnych domach, gdzie królują domestosy i inne odkażacze namnażanie się jakichkolwiek bakterii jest utrudnione. Poza tym, nieumiejętne dobranie szczepionki do wędliny dojrzewającej może zbyt szybko unieczynnić bakterie denitryfikujace i wtedy proces peklowania nie zostanie zakończony prawidłowo. O tym właśnie pisali zacytowani wyżej forowicze.