Skocz do zawartości

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Heniu i PePe w dniu Waszego Święta wszystkiego najlepszego - STO LAT.
  2. Cz@rnY napisałem Ci ,że nie trzeba wygarniać tego żaru.Gonzo to potwierdził.Co Ty chłopie jeszcze kombinujesz.Poczytaj jeszcze raz o wędzeniu.Nawet jak masz sam żar w palenisku to jak utrzymasz temp.45-55 C w wędzarni to nic się nie będzie piekło bo będzie za niska temperatura.
  3. Cz@rnY jak czytam Twoje wypowiedzi to widzę ,że nie rozumiesz jak wędzić.Po co wygarniasz żar.Żeby obniżyć temp wystarczy otworzyć dach i przymknąć palenisko.Jak ten żar się wypali to dopiero wtedy wrzuć jedną szczapę i utrzymuj temperaturę.Osusza się w temp.wędzenia tylko bez dymu samym żarem.Żeby wędzić to nie trzeba dymić jak z lokomotywy.
  4. Głównym zadaniem tego daszku /deflektor/ nie jest ochrona przed nakapaniem do rury ,bo w czasie prawidłowego wędzenia nic nie kapie tylko równomierne rozprowadzenie dymu po całej komorze.
  5. I bez tego widać ,że są niedopeklowane.Prawdopodobnie brak nastrzyku.
  6. To jest zbiór receptur używany w dobrych latach w przemyśle mięsnym.
  7. Radzę zrobić normalne drzwi na całą szerokość i całą wysokość.Drewno liściaste.Dąb,buk olszyna .Tylko ta ostatnia mocno kręci deski.Deski calówki wystarczą.Dach koniecznie otwierany.Kanał może być trochę dłuższy.Jakieś 1,5-2m.Średnica od 150-250.Mam taką o podobnych wymiarach 70x70x120 i wchdzi 30 kg. Jak widać wiedza nie jest tajemna.
  8. arkadiusz

    Szynka wieprzowa

    :shock: Zalej to solanką o takim samym stężeniu.Jak będzie za słone a prawdopodobnie tak będzie to wymocz przed wędzeniem w wodzie ,ale o tym żeby mięso piło tak wodę to słyszałem ,ale w produkcji przemysłowej.Gdzie kupiłeś to mięso.
  9. Kaszubko33.Wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń.
  10. Dłuższe parzenie spowoduje ,że będzie wiórowata a i tak jej nie odsolisz.Moczenie dłuższe jej by pomogło.
  11. Po pierwsze.Wędzi się do uzyskania odpowiedniego koloru a nie na czas.Po drugie.Kiełbasa ta wisząca nad wanną na dobry kolor.Przkrój już mi się mniej podoba i ten Twój boczek wygląda mi na niedopeklowany.Po trzecie nie podoba mi się konstrukcja Twojej wędzarni.Moim zdaniem powinieneś zrobić otwierany dach bo ten komin to według mnie ma za małą średnicę.
  12. To musisz się zdecydować ,albo podpiekasz ,albo parzysz.Jak szynki miały ładny kolor to trzeba je było wyjąć z wędzarni i dać do parzenia.Samo wędzeni nie zapewni takiej miękkości mięsa jak wędzenie i parzenie.Twój kolega nie wędzi tylko piecze te swoje wyroby.Temperarura wędzenia to 45-55C a nie 90-120C.Polecam na święta lekturę obowiązkową: http://wedlinydomowe.pl/akademia-dziadka/1267-czesc-xi-poszczegolne-fazy-wedzenia-wedzonek
  13. To niech się dobrze chowa. http://emotikona.pl/emotikony/pic/2balony.gif Ładny motylek. :grin:
  14. Kiełbasa kolorek ma dobry ,ale wędzonki niestety nie.Są za blade.
  15. Zanim zaczniesz tą kiełbasę robić to może skorzystasz z opcji szukaj i trochę poczytasz.Mięso na kiełbasę peklujemy na sucho. [ Dodano: Sob 23 Kwi, 2011 21:14 ] http://wedlinydomowe.pl/kielbasy/trwale-i-poltrwale-wedzone [ Dodano: Sob 23 Kwi, 2011 21:16 ] http://wedlinydomowe.pl/akademia-dziadka/1178-czesc-viii-produkcja-kielbasy
  16. Nic nie trzeba dodawać :clap:
  17. Możesz kiełbase solić a nie peklować ,ale mięso nie będzie miało różowego koloru tylko szary.Obecnie w peksoli jest 6- cio krotnie mniej jak Ty to nazywasz trucizny niż jak byś użył saletry.
  18. Ja dziś coś z ryb.Ulubiona potrawa rybna mojej LP: 1.Jeden duży leszcz 2.Jajka - 3szt 3.Kajzerka - 2 szt 4.Przyprawa do ryb - do smaku 5.Pieprz - 1g/kg 6.Sól do smaku 7.Cebula - 2 duże 8.Vegeta- ok. 30g 9.Masło - 1 łyżka Opis produkcji: 1.Leszcza filetujemy.Bułkę moczymy w mleku, odciskamy i mielimy razem z cebulą i rybą na sitku 2 mm. 2.Doprawiamy pieprzem i przyprawą do ryb,wbijamy surowe jajka i mieszamy 3.Farsz wykładamy na folię celulozową ,formujemy wałek,kładziemy na wierzch wiórki masła i zawijamy w folię a następnie wkładamy do gotującej wody.Wodę solimy vegetą.Pod rybę do gotowania wkładamy podkładkę . 4.Gotujemy 1 h 5.Gotową rybę studzimy w lodówce do następnego dnia, kroimy w plastry,układamy na półmisku i zalewamy bulionem z kostki rosołowej kurzej i żelatyny.Na 1l bulionu ja daję 60g żelatyny
  19. Tylko mała uwaga.Parzymy do temp 72C a nie jak w przepisie 70C.
  20. Peklujesz ,wędzisz, parzysz i wsio.Ja do peklowania nie używam przypraw tylko peksól i sól w proporcji 50/50.
  21. arkadiusz

    Parzenie

    Przeparzyłaś.I jak sama napisałaś przesoliłaś [ Dodano: Pią 22 Kwi, 2011 22:06 ] Parzenie z gotowaniem powinno trwać 50min
  22. arkadiusz

    Parzenie

    Pytasz a potem robisz po Swojemu i to są efekty.
  23. Nie nie będzie.
  24. Podstawowym błędem jest podawanie ilości przypraw na łyżki, łyżeczki ,garści itp.Proponuję przyjmij 1g pieprzu na kg mięsa.To jest przeciętna dawka zazwyczaj stosowana w większości przepisów.Musisz sam Sobie wypracować ilośc przypraw tylko nie na łyżeczki a na wagę i będzie dobrze.Wtedy każdy produkt będzie powtarzalny.
  25. A w jakim celu?.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.