jołjołjoł SiBy... Różne przypadłości się zdarzają... wiadomo, że nic nie jest pewne, więc wszystko jest możliwe.... 11 maja 2018.....ważna data na Macicy... Są tacy, którzy chcą zdobywać szczyty- to łatwizna, batyskaf "Macica" oczywiście odwrotnie, woli eksplorować głębię Challengera... bo ciekawiej Żem yębli painitowy dublecik... 1. w serdoleniu...2. na niwie kiełbasofilskiej... Czyli rozjebdoliła Bank.... Rozważałem czy warto się dzielić ową wieścią lecz uznałem, że należy się Wam, jestem to Wam winny... Bagatelizowałem sprawę, nie czułem wagi, dystansowałem się etc, lecz dziś postanowiłem się obnażyć... To niecodzienne dla Klubu i istotne dla pamiętnika kiełbasofila... ....jak dżidżej rzekł "...Klub Żywności Ekskluzywnej... Macica" towarzycho zarechotało. Po poprawce.... jękło uznawczo Macica wyamebiła się gramoląc nieruchawo, z mroków zadymionego kiełbasofilskiego półświatka.... Oczywiście przepełnion skromnością jako szef Masturbatorium, łaskawie odebrałem fanty składane z atencją i rewerencją.... Przydadzą się, oj przydadzą.... ....Hendzior "3", tak do treningów i..... w delegacje ....RCVG-32E...tak jak planowałem.... Warto było SiBy.... Szczególne podziękowania KŻE "Macica" ordynuje Wszystkim Wam, którzy tworzą/tworzyli monument Wiedzy na tym forum Ukłaniam Czytantkom i Czytantom onego wąta... wiadomo że Serde(l)cznie Lusseirosss okazał się ścieżką skuteczną... Nurt Prymitywistyczny dostał konkretnego kopa...jest Moc... Polecam i jeszcze raz Dzięki SiBaski I pomyśleć, że .... Wszystko wykonywaliśmy w warunkach garażowo/piwnicznych, dysponując wspólnymi doświadczeniami, pokładami dobrego humoru, prymitywnymi narzędziami i metodami. Zachowana podstawowa higiena, restrykcje temperaturowe i Zdrowy Rozsądek Polecam Wszystkim taki rodzaj spędzania czasu....