Ciesze się, że zacząłeś zgłębiać temat , jeśli chodzi o "karnisze" bez względu czy będą cało mięśniowe czy rozdrobnione nie będę się publicznie wypowiadać ponieważ jest to moim zdanie "partyzantka" pięć razy coś tam wyjdzie za szóstym razem nie wyjdzie i wtedy należy być świadomym tego, że trzeba mięso zutylizować inaczej może dojść do tragedii. Jeśli nie zostanie zachowana odpowiednia technologia dotycząca wędlin dojrzewających, która jest opisana i potwierdzona naukowo nie będę się publicznie wypowiadał. Zadaj sobie pytanie po co się szczepi bakteriami, jaki jest cel, co chce się uzyskać szczepiąc ? Poniżej wskazówki : Smak grzybowy w wędlinach dojrzewających dają szlachetne pleśnie np, Penicillium nalgiovense, którą szczepimy osłonki. Poza samym smakiem użycie szlachetnej pleśni ma jeszcze inne zastosowania. Jak chcesz aby bakterie się namnażały i nastąpiła fermentacja to trzeba je dokarmić inaczej efekt będzie mizerny, należy również stworzyć odpowiednie warunki do fermentacji dla danego szczepu temperatura/wilgotność/czas o tym napisała powyżej Ania. Nie wiem co napisać. Smak jest nie odpowiedni (kwestia gustu), może został zapoczątkowany proces fermentacji właściwej a może gnilnej ? Same niewiadome bez pomiarów pH nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić na tym etapie. Nad tym co się dalej może wydarzyć nie ma żadnej kontroli ponieważ nie zostały spełnione podstawowe warunki, tak to z grubsza wygląda.